BLNDEME
Facebook63
Pinterest
Google+

Popielaty blond – szary korektor (mixton) jako wzmacniacz chłodnego odcienia

Popielaty blond – piękny, chłodny odcień jasnych włosów, będący marzeniem wielu, wielu blondynek. :) Czym go jednak wzmocnić, gdy pomimo najchłodniejszej farby, na odroście wciąż pojawiają się ciepłe, typowo jesienne, złotawe i rudawe odcienie, niedopasowane do chłodnych długości? Czy jest inne, wygodniejsze i szybsze rozwiązanie niż nakładanie na odrost drugiej, tym razem semi-permanentnej, popielatej farby tuż po koloryzacji? Zapraszam serdecznie do dzisiejszej lektury! :)

Popielata farba. To nasza bezwzględna podstawa, jeśli marzy się nam się czysty, popielaty blond (czy np. chłodny beż, gdy włosy są ciemniejsze, trudno rozjaśniające się). Jeśli więc za każdym razem męczą nas ciepłe odcienie odrostu, wybierajmy możliwie najbardziej chłodne farby profesjonalne (niedostępne w drogeriach, a jedynie sklepach fryzjerskich, internetowych). A jeśli taka „petarda” jak choćby podwójny popiel zawiedzie, wówczas sięgamy po fryzjerskie wspomagacze chłodu – korektory odcienia. :)

Popielaty blond a szary korektor

Szary korektor. Niepozorna, skoncentrowana szarość w tubce, która wzbudziła ogromne zainteresowanie po opublikowaniu wpisu o mojej aktualnej pielęgnacji włosów i obecnym ich kolorze (klik). Jest to silnie skoncentrowany, grafitowy, idealnie modyfikujący efekt końcowy koloryzacji specyfik – już niewielkie ilości wystarczą, aby idealnie „dochłodzić” ulubioną, popielatą farbę, bez ryzyka niebieskości czy fioletu (w przypadku zastosowania zbyt dużych ilości korektora niebieskiego przy zbyt rudych odrostach czy korektora fioletowego – przy zbyt żółtych).

Ile korektora dodać do farby? W tym przypadku nie ma jednoznacznej odpowiedzi – dla idealnego efektu zawsze niezbędne jest, by dopasować ilości indywidualnie dla danych włosów i oczekiwanych efektów. Jest to produkt profesjonalny (niedostępny w drogeriach), stosowany w salonach fryzjerskich. Dlatego jeśli decydujemy się na samodzielne eksperymenty z tym specyfikiem, a nie mamy doświadczenia zakresie fryzjerstwa, zaczynajmy od jak najmniejszych ilości, a w razie potrzeby zwiększajmy je z każdą kolejną koloryzacją.

popielaty-test-test

Żeby jednak ułatwić nieco zadanie, poniżej rozpisałam bardzo orientacyjną ilość korektora na 50 ml użytej farby (samej farby, nie mieszanki z oksydantem), przy farbowaniu samego odrostu:

0.5 cm – 11 poziom (gdy po farbowaniu otrzymujemy poziom jasności 11)

1 cm – 10 poziom

1.5 cm – 9 poziom

2 cm – 8 poziom

2.5 cm – 7 poziom

3 cm – 6 poziom

  • Produkt z tubki wyciskamy w prostej linii na plastikową linijkę, a z linijki przekładamy do miseczki.
  • Więcej i dokładniej o poziomach jasności – klik.

Ważne wskazówki! :)

  1. Pamiętajmy, że są to mocno orientacyjne ilości, bardzo ruchome, w zależności od naszych włosów i oczekiwanych efektów (oznacza to, że w każdym indywidualnym przypadku może być potrzebna ilość mniejsza lub większa dla uzyskania idealnego efektu końcowego). Nie jest to schemat, którego musimy idealnie się trzymać, tak jak np. w przypadku proporcji farby do oksydantu, podawanej przez producenta. Rozpisuję je dlatego, żeby każda z Was wiedziała, na czym mniej więcej bazować, przy danym poziomie otrzymywanej jasności. :)
  2. Im więcej korektora, tym więcej wprowadzonego do włosa pigmentu, przez co kolor będzie sprawiał wrażenie ciemniejszego, mimo tego samego poziomu jasności.
  3. Niezależnie od ilości dodanego korektora, nie zwiększamy ilości dodawanego do farby oksydantu (utleniacza).
  4. Korektor nie wbuduje się we włos bez udziału oksydantu.
  5. Pamiętajmy, że tak samo jak farba, tak i korektor może uczulać lub podrażniać.

Ile korektora stosuję przy koloryzacji moich włosów? Mój naturalny kolor włosów to brąz na poziomie jasności 4-5 (aby rozjaśnić go do poziomu jasności widocznego na zdjęciach, farbę mieszam z oksydantem 12%). A żeby otrzymać odcień widoczny zdjęciach (ze względu na bardzo ciemną naturę włosa, nie jest to typowy popielaty blond a bardziej chłodny beż), do 50 ml farby superrozjaśniającej (Alfaparf 11.11 – odcień podwójnie popielaty – klik) dodaję około 6 cm szarego korektora Alfaparf 410 (to jest jedynie pierwszy z brzegu przykład, pokazujący, że rozpiska u góry jest mocno orientacyjna, a optymalne dla nas ilości mogą znacznie różnić się od bazowych).

Alfaparf 11.11 + szary korektor 410 – efekty na moich włosach :)

Pielegnacja wlosow blond farbowanych blog blondeme

___________________

Oczywiście, uzyskany efekt możemy wzmocnić jeszcze bardziej, na przykład myjąc włosy szamponem rewitalizującym chłodny odcień (np. Joanna Professional) czy nakładając po farbowaniu fioletową maskę wymieszaną z gencjaną (przepis – klik) – popielaty blond uwielbia tego typu kosmetyki – jednak pamiętajmy o regularnym nawilżaniu włosów, ponieważ są to produkty, które stosowane zbyt często, mogą nieco przesuszać nasze włosy. Obszerniej o sposobach rozprawiania się z rudościami na odroście – klik. :)

A teraz już najserdeczniej pozdrawiam i życzę każdej, każdej Czytelniczce wszystkiego najcudowniejszego w Nowym Roku, w tym oczywiście najpiękniejszych, wymarzonych blondów, a chłodnych odcieni szarości absolutnie nie w życiu, a jedynie na włosach! :) Całusy!

GDZIE KUPIĆ?

FARBA I KOREKTOR:

Farba Alfaparf  11.11 i szary korektor 410 

SZAMPON SCHŁADZAJĄCY ODCIEŃ :

Odżywka Joanna rewitalizująca popielaty blond 

FARBY SEMI-PERMANENT
(tonujące, popielate odcienie)

Matrix Color Sync, odcień 10A
Schwarzkopf IGORA Expert Mousse, odcień 9.5-1

18 komentarzy

  • WioletaWiec
    18 stycznia 2017 at 13:50

    Wymarzyłam sobie piękne chłodne, beżowo-popielate ombre – rozjaśnianie i wyszedł piękny słomkowy blond …. Fryzjerka bała się od razu rozjaśniać bardzo włosy więc czeka mnie 2 wizyta, ale już uzbroję się w farbę swoją – i będzie to Alfaparf 11.11!
    Dziękuję!

    • Blondeme
      19 stycznia 2017 at 04:58

      Kochana! :) Jeśli już uzyskany jest na włosach jasny, słomkowy blond (poziom jasności 9?), to teraz wystarczy je jedynie wysycić chłodnym, fioletowym pigmentem, np. semi-permanentną tonującą farbą (na takim samym poziomie jasności lub 1 poziom ciemniejszą), żeby zneutralizować żółtawy odcień i stworzyć tym samym piękny beż! :) I to tylko na wodzie 1.9% lub 2.6%, czyli bardzo, bardzo niskiej, bo chodzi jedynie o wysycenie, a nie rozjaśnienie dodatkowe. Do tego w pielęgnacji, dla wzmocnienia chłodnego odcienia, np. nawilżająca maseczka z dodatkiem gencjany lub fioletowy szampon i voila! :) Najserdeczniej pozdrawiam! :))

  • Ania
    18 stycznia 2017 at 16:42

    Jak dobrze że wróciłaś!
    Bardzo liczę na Twoje regularne wpisy bo uwielbiam je czytać :))
    buziaki!

    • Blondeme
      19 stycznia 2017 at 05:03

      Ale jesteś kochaana! ♡ Niesamowicie się cieszę! :))) Ściskam!

  • goga
    24 stycznia 2017 at 15:13

    Mam pytanko odnośnie tego grafitowego korektora.Kupiłam alfaparf 10.21 oraz tenże ash korector 410.Czy użycie go powoduje,że włosy wychodza ton ciemniej?A jak się spłukuje to czy nadal pozostaje poziom farby której użyliśmy jako podstawy?Mam włosy z natury jasny brąz,ale cieniutkie,10.21 dawał mi przepiękny kolor na długościach,ale lekko rdzawy odrost,tak więc wymwśliłam sobie że jak dodam szarego korektora jedynie na odrost a póżniej na ostatnie 10 min już tylko moje 10.21 to będę wkońcu zadowolona.Co myslisz?

  • Ewiatko
    29 stycznia 2017 at 13:00

    Witam! Kolor jest po prostu przepiękny, mam nadzieję, że kiedyś taki uzyskam! Marzy mi się jasny blond na całych włosach!
    Nie jestem pewna, czy to dobre miejsce za zadanie pytania..
    Mam na włosach zrobione coś w stylu ombre. Na górze farba brązowa (średni-jasny brąz) która zaczęła być ruda, a końcówki mam naprawdę jasne. Chciałabym ujednolicić kolor, dąże do jasnego blondu.
    Dużo czytam i w jednym Twoich postów wyczytalam że warto by było zdekoloryzować tylko górę (brązową). One najprawdopodobniej zrobią się marchewkowe… I tu właśnie moje pytanie, czy mogłabyś polecić mi jakąś farbę, która dałaby radę po tej dekoloryzacji ujednolicić kolor? Czy to jest w ogóle możliwe?
    Pozdrawiam serdecznie :)

  • Lidia
    18 lutego 2017 at 22:14

    Kochana Natalio! Bardzo cieszy mnie każdy twój wpis na blogu!Masz niesamowitą wiedzę i talent artystyczny!Tyle razy chciałam do Ciebie napisać z podziękowaniem…Zabrakło czasu..Od zawsze byłam naturalną bardzo jasną długowłosą blondynką…Nie musiałam nic robić oprócz wcierek,odżywek i nagle…po urodzeniu mojej córeczki Natalii..(nawiasem najpiękniejsze imię!)Stało się coś czego się nie spodziewałam,moje piękne złote włosy ściemniały!Byłam w szoku!W desperacji kupiłam spray rozjaśniający za ponad 60 zł o zgrozo!!!Byłam zadowolona ale na krótką metę..Włosy były piękne,nie wypadały ale zaczęły się kruszyć..Ratunkiem okazała się Blondeme:))) i jej farba alfaparf!!!Twój blog jest naprawdę bardzo pomocny dla takich osób jak ja laików w temacie..W prosty przystępny sposób dajesz nam wiedzę jak stać się piękną blondynką:)Jesteś cudowną osobą,przepiękną kobietą…Patrząc na Twoje zdjęcia myślę że jesteś aniołem! serio!W końcu nosisz, najpiękniejsze imię Natalia!Pozdrawiam Cię serdecznie!
    Dziękuję!

    • Blondeme
      25 lutego 2017 at 21:22

      Dziękuję z całego, całego serca za tak przemiłe, cudowne słowa, Kochana! ♡ Niesamowicie się cieszę, że mogłam pomóc! :))) Najserdeczniejsze pozdrowienia i wszystkiego najcudowniejszego dla Ciebie Kochana i Twojej Córci! :)))

  • Kamila
    27 lutego 2017 at 20:54

    Witaj kobietko
    Bardzo Cię proszę o pomoc mam wlosy ciemny mysi blond wszystko wychodzi mi na nich rude a chciałabym rozjaśnić je tylko o ton czy jesli wymieszam ten szary mixton z oxydantem 6 % + odżywka i szampon jest szansa ze je trochę rozjaśni ? Bardzo będę wdzięczna za podpowiedź

    • Blondeme
      27 lutego 2017 at 21:39

      Hej, hej :))) Kochana, mocno popielata, profesjonalna farba, ton jaśniejsza od obecnego, naturalnego koloru + korektor (grafitowy lub niebieski) + oksydant 6% :) (jest to mieszanka na naturalny odrost, farbowanych długości farba nie rozjaśni). Miłego wieczoru! :)

  • Anuska
    7 marca 2017 at 00:16

    Czesc!
    Wspanialy jest ten Twoj blog :) gratuluje i dziekuje poniewaz dzieki niemu stalam sie blondynka! :))
    Mam do Ciebie pytanie – polecasz ten szary korektor, ale czy mialas do czynienia z farba alfaparf metallic silver 9MS? Chcialabym rozjasnic wlosy w kierunku srebra a nie tylko szarosci.. Moze mi podpowiesz jak mam polaczyc ta farbe 11.11, ktorej uzywam na odrosty z ta metallic silver 9MS. Czy to sie da pomimo iz jest napisane by do tej 9MS dodac oksydant 10% lub 20%? A jesli wymieszam 11.11 i 9MS i oksydant 40% to co sie stanie? Poza tym te proporcje sa inne- raz jest 1:1,5 a raz 1:1. Jest tez napisane, ze mozna to 9MS uzyc jak toner. Ale jak sie uzywa toner?? Moze zrobie tak, ze do farby 11.11 dodam ten szary korektor, a na to naloze 9MS jako toner. Czy to brzmi sensownie?
    Bardzo Cie prosze o porade! Rzadko kiedy jest takie nagromadzenie logicznych i przydatnych informacji w jednym miejscu. Jestem pelna podziwu :)
    Pozdrawiam serdecznie!!

  • Kaja
    7 marca 2017 at 09:14

    Kochana, mój naturalny kolor włosów to typowy średni, mysi blond. Chcę się pozbyć moim pomarańczowo-żółych odrostów w tym celu skróciłam już mocno moje włosy. Pierwszy raz od nastu lat moje włosy nie dosięgają ramion :). Żeby pozbyć się niechcianego odcienia musiałabym ściąć moje włosy jeszcze ok 10 cm włosów. Jaki odcień pianki IGORA mógłby mi pomóc chociaż trochę zniwelować ten brzydki odcień? Tak bardzo marzą mi się moje chłodne włosy na całej długości. Miłego dnia! :)

  • Robusta
    24 marca 2017 at 18:29

    Ehh mnie marzy sie taki piekny popielaty blond, lecz na ostatniej wizycie fryzjerskiej, fryzjer stwierdzil ze nie uzyskamy popielatego blondu na poziomie 9 czy nawet 8. Zrobil mi fatalne ombre gdzie na gorze pomieszal 7 i 8 a na reszte gdzie mialam wczesniej piaskowy blond polozony na kilka lat wczesniej rozjasniane wlosy mniej wiecej do poziomu 10 polozyl rozjasniacz i tak w przejsciu ombre mam rude wlosy a konce zoltawe :( chce teraz sama pofarbowac sie w domu alfaparfem z serii color wear iris (fioletowe blondy) na poziom 8 tylko nir wiem jakiego oksydantu uzyc i jak zaczac nakladanie. Czy nalezaloby dodac do teg mixtonu?

  • Ina
    24 lipca 2017 at 20:05

    Pani Natalio,czy mozna farbe drogeryjna jakos “ochłodzic”.Nałożyłam Garnier Naturals 8N Jasny Naturalny Blond na włosy farbowane na poziomie 9tki zimnej.Odrosty mam siwo-ciemny blond zimny.Kolor wyszedł niezly na 9tce,na odrostach taki…rudy?Cieszę sie bo w ogole rowno w miare,ale z czasem robi sie taki sprany.A nie do twarzy mi w wyplowialym lisie.Z gory dzieki za info!

  • Magda
    5 marca 2018 at 06:16

    Witam, i dziękuję za świetne porady. Teraz mam konkretne pytanie: Od roku używam alfaparf 10.21 z oxy 9. Trzy miesiące temu strzeliło mi do głowy, by ciut przyciemnić włosy. Użyłam więc 9.13 i wyszły szarawe z zielonkawą poświatą. Od tej pory już 3 razy rozjaśniałam 10.21 i cały czas nie mogę wrócić do poprzedniego efektu. Co robię nie tak? Naturalne włosy (odrost) mam “mysi” blond z siwymi). Z góry dziękuję za radę. Pozdrawiam serdecznie.

  • Kasia
    13 marca 2018 at 10:44

    Witaj, piękny kolor :) Niestety, u mnie wszystkie farby rozjaśniające, a próbowałam wielu (alfaparf, profesjonalna Londa, koleston, wszystkie z 1 lub 2 po kropce) wychodzą rudo. A naturalne włosy też mam na poziomie ciemny blond/jasny brąz. Nie wiem, już, co począć? Alfaparf 11.11 wyszła ruda z brudną, szarą poświatą. Wszystkie te farby mieszałam z wodą 12%. Chłodny odcień jestem w stanie uzyskać jedynie dzięki rozjaśniaczowi stonowanemu chłodnym blondem, ale po 5 latach moje włosy są w kiepskim stanie :( Jest dla mnie jakaś szansa?

  • Beata
    9 lipca 2018 at 14:06

    Hej. Bardzo proszę Cię o radę. Przez wiele lat farbowałam się na platynowy blond za pomocą farb superrozjasniających plus oksy 12%. Niedawno jednak postanowiłam skorzystać z vouchera na koloryzację, jaki dostałam na urodziny. Niestety fryzjerka użyła zamiast farby rozjaśniacza, do tego przeciągnęła mi go po włosach :( W rezultacie mam włosy platynowe, bardzo mocno zniszczone, musiałam ściąć 15 cm. Postanowiłam wtedy, że chcę wrócić do naturalnego średniego blondu o wyraźnych popielatych podtonach, bez grama rudości, z lekko złotawym połyskiem. Poszłam z kilkucentymetrowym odrostem do fryzjerki już w moim mieście, żeby zrobiła mi na platynowych włosach refleksy w moim naturalnym kolorze lub coś w rodzaju sombre, żebym nie musiała więcej farbować. I tu kolejna katastrofa. Najpierw refleksy wyszły nawet ładnie, ale przy okazji odrost stał się rudy. W ramach reklamacji fryzjerka poprawiła mi kolor odrostu, ale tak, że był w kolorze średniego brązu z baaaardzo wyraźnie widocznym rudym refleksem (nie mam pojęcia, jakiej farby użyła). Po miesiącu po refleksach nie było śladu, a z odrostu spłukała się farba. Z centymetrowym odrostem poszłam do innej fryzjerki w renomowanym salonie, żeby zrobiła mi coś z tą częścią odrostu w kolorze rudo-sarnim, żeby był w kolorze mojego naturalnego koloru. Została mi położona farba tonująca, ale najpierw nie udało się przykryć rudości, więc od razu po wysuszeniu fryzjerka nałożyła mi jeszcze raz farbę tonującą, ale w kolorze ciemnego brązu. Wciąż wyraźnie wybija się obrzydliwy rudy refleks, który kontrastuje bardzo do platyny i do mojego naturalnego koloru. Fryzjerka zapisała mnie na poprawkę za półtora tygodnia, ale zamierza położyć mi jeszcze raz tą farbę tonującą, więc chyba to nic nie da – wciąż będę mieć brązowy odrost z rudą poświatą, co wcale nie pozwoli mi zapuścić naturalnych włosów. I teraz tak – po przeczytaniu wielu wpisów z Twojego bloga postanowiłam sama wykonać następujące kroki: użyć dekoloryzatora, może nawet dwukrotnie (nigdy tego nie robiłam, nie wiem, jak wyjdzie), następnie na ten już około 4-5-centymetrowy odrost nałożyć farbę Alfaparf 11.11 z 5 cm mixtona grafitowego Alfaparf 410. Chcę uzyskać efekt jednolitych włosów, może troszkę ciemniejszych przy nasadzie, i zacząć zapuszczanie naturalnych włosów jeszcze raz od nowa. Co myślisz o tych krokach? I czy ewentualnie za jakiś czas mogłabym zmieszać sam mixton z oksydantem i odżywką, żeby pozbyć się rudości, gdyby się pojawiła? Bardzo proszę o pomoc :* Beata

  • Ola
    5 listopada 2018 at 23:14

    Hej
    Wspomnę na początek że jestem laikiem w farbowaniu włosów zawsze chodzę do fryzjera aczkolwiek odkąd zeszłam z ciemnego brązu do blondu to jakaś masakra nawet fryzjer mi nie dogodzić jeśli chodzi o mój wymarzony blond
    W chwili obecnej wyglądał jakbym chodziła w peruce żółto pomarańczowej A chciałabym piękny perłowy blond
    Co robić pomocy
    Proszę o radę krok po kroku bo już jestem w desperacji
    Pozdrawiam