BLNDEME

Suknia ślubna Elie Saab (rysunek modowy)

Najpiękniejsza suknia ślubna” – pomyślałam. I bez chwili zastanowienia przejrzałam dzieła stworzone przez mojego ukochanego projektanta – libańskiego, modowego mistrza i prawdziwego artysty – cudownego Elie Saab. ♡ Jest to twórca niepowtarzalnego, niesamowicie kobiecego i wprost przesyconego pięknem stylu. Jego suknie to arcydzieła, w których każda kobieta poczuje się wyjątkowo – niczym współczesna, zjawiskowej urody księżniczka. :) Magiczne, baśniowe, zachwycające i miliony najpiękniejszych epitetów – tak zniewalające są jego projekty. ♡ Dlatego dziś chciałabym pokazać Wam, Kochane, jeden z niesamowitych, ślubnych modeli jego autorstwa – ‚Aglaya’ – który zaprezentowałyśmy wraz z prześliczną rysunkową modelką, na mojej nowej ilustracji modowej. :)

Suknia ślubna Elie Saab

Piekna suknia slubna Elie Saab blog

Suknia ta to klasyczna princessa (krój w kształcie litery A), czyli dopasowany gorset (połączony z delikatnym rękawkiem) z romantycznym, serduszkowym dekoltem (charakterystyczny sweetheart neckline) + rozkloszowany dół, pokryty warstwami miękkiego tiulu. Talia przewiązana jest delikatną wstążką, a drobna kokardka dodaje całości dziewczęcego uroku. Do tego cudowne, drobne kwiatowe hafty, które przepięknie przeplatają się na całej długości materiału (suknia nie jest też standardowo biała, a w oryginalnym kolorze kości słoniowej, co nadaje jej nieco starodawnego szyku).

I choć może princessa ta nie należy do najskromniejszych, to mimo bogatych zdobień i wystawnego kroju charakterystycznego dla księżniczek, jest niesłychanie eteryczna i elegancka – moim zdaniem baśniowa i dla mnie wprost wymarzona na tak niezwykły i wyjątkowy, niezapomniany dzień ślubu. ♡

Najsłodsze całusy! ♡ :))

8 komentarzy

  • Kornelia ;D
    5 września 2014 at 00:21

    Witaj ! Ja tak nie do tematu ale mam pytanie co do oliwki dla dzieci na włosach,ponieważ zauważyłam świetny wygląd po nałożeniu na mokre włosy oliwki ,mam włosy lekko kręcone więc są one trochę suche wiec po osuszeniu ręcznikiem rozczesuje je i nakładam oliwkę czy to dobrze czy nie wolę zapytać i się upewnić jak tak to jaką oliwke pani poleci i czy nie rozjaśni mi włosów czy coś w tym stylu .Liczę na odpowiedź z góry dziękuje ^.^

  • Żanett
    5 września 2014 at 14:13

    ojej, widzę Kochana, że ostatnio rozkręciłaś się z wpisami, baaaaaardzo mnie to cieszy <3
    Suknia jest przecudowna, właśnie czegoś podobnego będę szukała na swój ślub, "princeski" są dla mnie najpiękniejsze <3 Ta jest idealna, niczego bym w niej nie zmieniła (no, ewentualnie tylko kolor, bo wolałabym śnieżnobiałą ;)), ale poza tym – cudo!!!
    A Twój rysowniczy talent … URZEKA! :* :*

    • Blondeme
      7 września 2014 at 16:16

      Kochanie ;* Tak, jak obiecałam, staram się jak tylko mogę najbardziej ;** :)) // Achh, na pewno wyglądałabyś w niej przepięknie! ♡ // Dzięęeekuję Ci Skarbuś za wszystko! ♡ Ściskam i całuję! ;** :))

  • Joaa
    5 września 2014 at 23:27

    Zakochałam się w tej przepięknej sukni ślubnej … <3 Moje marzenie :) Masz fantastyczną rękę i GUST!!! Pozdrawiam :)

    • Blondeme
      7 września 2014 at 16:19

      Najserdeczniej dziękuję za tak miłe słowa! :)) Również ciepluteńko pozdrawiam i życzę cudnego dnia! ♡ :))

  • Kaśka94
    7 września 2014 at 15:12

    Weszłam na Twojego bloga przypadkiem, gdy szukałam porad w sprawie włosków i od razu się zakochałam :) mam do Ciebie pytanie. mam ogromny problem z moimi blond włosami. Są cienkie i jest ich bardzo mało, szczególnie widać to przy skórze głowy…oraz w ogóle nie chcą rosnąć. Poradź mi jak mam się z nimi obchodzić na początku żeby były piękne jak Twoje :)
    Pozdrawiam ;*

  • Lusia
    7 września 2014 at 15:59

    Hej Kochana ;)

    Suknia przepiękna <3
    Tak sie zastanawiam, czy jeślibym pokazała to zdjęcie krawcowej czy by mi nie uszyła podobnej ale nie ślubnej ;) ! Bardziej taką delikatną, do chodzenia latem, krótszą ;) Co o tym myślisz ? ^^
    Pozdrawiam :*

  • Truskawka
    9 września 2014 at 22:17

    Suknia przepiękna,właśnie takie podobają mi się najbardziej i chciała bym taką na swój ślub :)
    Twoje rysunki są niesamowite,zazdroszczę talentu :)
    W prawdzie nie jestem blondynką tylko rozjaśnianą od połowy szatynką :P, ale chętnie będę zaglądać na blog,przyjemnie czyta się Twoje posty i już skorzystałam z porad na temat włosków :)
    Pozdrawiam serdecznie :))