BLNDEME

Olejek rycynowy: na włosy + skórę głowy (działanie)

Olejek rycynowy – jak działa na wysokoporowate włosy i skórę głowy? Jak go stosować i na co warto zwrócić uwagę? Serdecznie zapraszam do lektury! :)

Pytanie od Czytelniczki :) 

olejek-rycynowy-dzialanie-wlosy-blog
biala-roza1. Jak często stosować olejek rycynowy (na skórę głowy)? Myślę, że raz w tygodniu, w zupełności, wystarczy. :) Zbyt często stosowany, może przesuszyć skalp, dlatego, jeśli zauważymy u siebie coś niepokojącego, zmniejszmy częstotliwość.

2. W jakich ilościach stosować? (+ sposób nakładania). Jeśli chodzi o ilość, kierujmy się zasadą – im mniej, tym lepiej. Olejek możemy delikatnie wmasowywać opuszkami palców lub też wcierać starą, bardzo miękką szczoteczką do zębów.

*Jako że olej rycynowy ma dość problematyczną konsystencję, warto go wcześniej delikatnie podgrzać lub, ewentualnie, rozrzedzić dodatkiem innego oleju roślinnego.

3. Jak długo trzymać olejek rycynowy? To kwestia bardzo indywidualna. Czasem wystarczy 3-5 godzin, a u niektórych potrzebna jest i cała noc. Najważniejsze, to dokładnie obserwować, jak reaguje nasza skóra głowy – czy wybrany przez nas czas, nie wzmaga wypadania włosów / nie powoduje przesuszenia skalpu.

4. Jak wzmocnić działanie olejku? Jeśli olej dobrze się spisuje i chciałybyśmy wspomóc jego dobroczynne działanie, możemy, dodatkowo, owinąć głowę ręcznikiem (tworząc najzwyklejszy turban), a następnie podgrzać całość (przez chwilę) ciepłym strumieniem suszarki (pod wpływem ciepła, olej działa skuteczniej). Możemy też, wcześniej, założyć pod turban foliowy czepek (na pierwsze 30 minut, żeby nie osłabić cebulek).

5. Maska/odżywka emulguje olej, tak więc ułatwi nam zmycie olejku. :) Jednak, nakładając maskę na skórę głowy, pamiętajmy, żeby miała przyjazny skład i nie zawierała silikonów. Może to być, przykładowo, pomarańczowy Biovax dla włosów suchych i zniszczonych.

6. Czy skóra głowy przyzwyczaja się do olejku? Nie, jak najbardziej możemy go później odstawić. :) Z tym że taka kuracja, dla zauważalnych efektów, powinna trwać min. 2-3 miesiące, u niektórych dłużej (również w zależności od oczekiwań).

7. Przyspieszenie porostu włosów. Stosowanie rycyny może sprawić, że włosy będą rosły szybciej, a jeśli wcześniej nadmiernie wypadały, także i mocno je zagęścić oraz zniwelować wypadanie do minimum. Ale są też i skalpy, które nie lubią nakładania na nie olejowych specyfików (bez względu na częstotliwość stosowania). Bądźmy więc czujne i dokładnie obserwujmy, jak skóra głowy reaguje na nasze działania, bo zamiast pomóc na konkretny problem, mogą wzmagać/spowodować wypadanie (wówczas, bez wahania – odstawmy olej).

8. Czy olej rycynowy przyciemnia włosy? W przypadku rozjaśnianych, jak i naturalnych, włosów blond, może zauważanie przyciemnić ich kolor. Warto o tym pamiętać! :)

kwiat9. Olejowanie włosów na długości. Jeśli planujemy rozpocząć olejowanie rozjaśnianych, wysokoporowatych włosów, na pewno nie ryzykowałabym z tym olejkiem. Bowiem, prócz zauważalnego przyciemnienia włosów, może przesuszyć/puszyć, zwłaszcza zniszczone, kruche włosy o wysokiej porowatości.

*Decydując się więc na rycynę we włosowej pielęgnacji, lepiej stosować ją na skórę głowy (ale pamiętajmy, że u blondynek, może stworzyć efekt ciemniejszego „odrostu” i przy zbyt dużej częstotliwości stosowania – przesuszyć skalp) lub jako dodatek do maski, niż solo, do olejowania włosów na długości.

10. Zabezpieczanie końcówek olejkiem rycynowym. W tym przypadku, również może przesuszać i puszyć (w zależności od kondycji włosów i częstotliwości stosowania). Tym bardziej, że końcówki to najstarsza, najbardziej porowata i poniszczona część włosów, która potrzebuje najbardziej intensywnego nawilżania, natłuszczania i ochrony.

11. Dodatek do własnych masek, odżywek + nabłyszczacz. Olejek rycynowy stosowany jest często jako dodatek do masek/odżywek, ponieważ wspomaga regenerację włosów i ma najbardziej nabłyszczające działanie wśród wszystkich olei (to powód, dla którego tak często stosowany jest w lśniących błyszczykach, które tworząc na naszych ustach „taflę wody”, jednocześnie potrafią mocno je przesuszyć).

Najserdeczniej pozdrawiam! :)

GDZIE KUPIĆ?

WEDŁUG POJEMNOŚCI:

Olej rycynowy (Farmina) 30g

Olej rycynowy kosmetyczny (Ol’VITA) 50ml

Olej rycynowy (PhytoPharm) 100g

39 komentarzy

  • Nunuu, : )
    19 września 2013 at 16:36

    O Maamo, dziękuję. : )
    Czyli się dowiedziałam, że dobrze go stosuje. : )
    Tylko troche inaczej go nakładam, nie szczoteczką, tylko palcami.
    I też nie podałaś ile czasu na głowie można go bezpiecznie trzymać. : D
    Nie wiem jak u was, ale mi pomaga,
    tylko jak chcecie go zmywać, to najlepiej połóżcie odżywke wczesniej, bo lepiej schodzi. : )).

    • Blondeme
      21 września 2013 at 02:36

      Nie ma za co :) Oczywiście, można też rozprowadzać go opuszkami palców, wszystko zależy, jak nam będzie najwygodniej :) // O, jak najbardziej :) Maska i odżywka emulgują olej, dlatego ułatwiają jego zmycie :) Już dodaję i serdecznie pozdrawiam! :)

  • Nunuu, : )
    21 września 2013 at 23:14

    Dziękuję bardzo, ; ***. : )

    • Blondeme
      23 września 2013 at 03:48

      ;* :)

  • Patrycja
    22 września 2013 at 09:34

    Witam :)
    Jesteś przepiękna, Twoje zdjęcia i rysunki inspirują :)
    Mam do Ciebie pytanie o kolor Twoich włosów i farbowanie no i oczywiscie pielęgnację :)
    Na blog trafiłam, ponieważ właśnie planuję zmianę koloru z ciemnego blondu ( + ombre) i chcialabym uzyskac efekt takiego koloru, jak Twoj <3

    • Blondeme
      23 września 2013 at 03:56

      ♥♥♥! ;* Najserdeczniej dziękuję Ci kochanie za tak cudne słowa! ♥ :)))

      // Co do kolorku, to rozjaśniam włosy u fryzjera, bardzo gęsto robionymi pasemkami (rozjaśniaczem). Z tym, że dolna część jest w delikatnie ciemniejszym odcieniu od górnej, żeby był bardziej „trójwymiarowy” efekt, kiedy się ze sobą mieszają :) Do tego, niektóre pasemka, tworzą w świetle bardzo jasne refleksy :) A sam odcień górnej części, to taki jaśniejszy, nieco chłodniejszy, słomkowy kolorek :)

      // Jeśli chodzi o moją ostatnią pielęgnację, to jest opisana w tym temacie ;* http://blondeme.pl/dlugosc-do-pasa-blond-wlosy-w-sierpniowej-odslonie/ :)

      Buziaczki! ;* :)

  • _Angela_
    28 września 2013 at 12:19

    hej ;) bardzo się cieszę że trafiłam na Twojego bloga. zakochałam się po pierwszym przeczytanym poscie dotyczącym włosów ;)
    dzięki Tobie przeprosiłam się z rycyną ( tak! mam włosy wysokoporowate) , postanowiłam ją wcierac wyłącznie w skalp. Jest jeden problem – włosy na długości są w nie najlepszej kondycji ale za to szybko się tłuszczą u nasady. Rycyna mimo że szorowałam skalp pokrzywą, spowodowała na mojej głowie ” smalec” . Nie wiem jak sobie juz radzić z takimi włosami;/

    • Blondeme
      2 października 2013 at 03:46

      Niesamowicie się cieszę, że się podoba! ♥ ;* // Kochanie, przede wszystkim, szorowanie może tylko zaszkodzić i osłabić cebulki.Na pewno, spróbowałabym nałożyć bezsilikonową maskę lub odżywkę (o łagodnym składzie) na około 15 min. przed zmyciem olejku (tym bardziej, że olejek rycynowy może przesuszać, tak więc nawilżenie skóry głowy jest jak najbardziej wskazane). Maska emulguje olej, co znacznie ułatwia jego zmycie szamponem :)

      A jeśli włosy są tłuste u nasady, a wymagają treściwej, intensywnej pielęgnacji na długości, zajrzyj kochanie do tego wpisu http://blondeme.pl/sposoby-na-uniesienie-wlosow-u-nasady-efekt-push-up/ Może akurat coś się przyda ;* (jednak podczas „kuracji” olejkiem rycynowym, zrezygnowałabym z punktu 7, a uważałabym na 3 – żeby nie podrażnić skóry głowy).

      Najserdeczniej pozdrawiam! :)

  • kaska
    30 września 2013 at 18:47

    Dziewczyny, to jak w końcu z tymi blond włosami? Można przyciemnienia w jakiś sposób uniknąć? Mam naturalne jasne blond włosy i bardzo nie chciałabym, żeby mi ściemniały.

    • Blondeme
      2 października 2013 at 03:50

      Olejek rycynowy może zauważalnie przyciemnić kolorek, ale, jeśli nie jesteś pewna, jak zadziała u Ciebie i w jakim stopniu będą to zauważalne zmiany, przetestuj to na jakimś spodnim, wydzielonym kosmyku :) Możesz go związać u nasady, na przykład cieniutką gumeczką do włosów (tak żeby była niewidoczna) i olejować co jakiś czas :)

      Pozdrawiam serdecznie! :)

  • Magda
    19 listopada 2013 at 19:30

    Świetny wpis :) od razu się przekonałam do olejku :) wszystko jasno napisane i wytłumaczone, ale mam takie pytanie czy np: wcierki (typu Jantar) na ok 15 – 20 min przed zmyciem olejku pomogą go prościej spłukać? :) Czy w aptece dostane ten olejek? i chce się tez spytać ile to mniej więcej kosztuje, czy jest dość drogie? bo wiem że niektóre olejki (Khadi) mogą kosztować nawet 70zł :) pozdrawiam! :*

  • NONO :)
    23 listopada 2013 at 22:33

    Ja wczoraj ściełam włosy strasznie krótko no i są stopniowane. Mam problem bo według mnie są ochydne. Mam ogólnie zdrowe włosy. Nie wiem czy będą suche i zniszczone .. :/// Ile cm włosy rosną szybciej ?

  • blondasek
    14 stycznia 2014 at 20:21

    Właśnie siedzę w turbanie;) postanowiłam sprawdzić działanie olejku rycynowego bo włoski wypadają mi w (moim zdaniem) zbyt dużej ilości. Poza tym są cienkie i mało ich ;( Co do przyciemniania to niestety w moim przypadku potwierdziło się. Mam włosy farbowane na jasny blond i już po pierwszym razie pojawił się „odrost” ;( Ale jakoś to wytrzymam oby olejek był skuteczny. Kupiłam też maskę Biovaxu i rzeczywiście włoski po niej są bardzo przyjemne w dotyku i nie puszą się tak;) Zastanawiam się tylko jak długo trzymać ten olejek, za pierwszym razem przechodziłam ok 2h ale może powinnam rzeczywiście zostawić na całą noc?

    • Natalia Sapiecha
      14 stycznia 2014 at 20:43

      Blondasu kochany, na całą noc bym jeszcze nie ryzykowała ;* Lepiej mieć wszystko pod kontrolą (zwłaszcza na początku stosowania), bo jednak nie wiadomo do końca, jak zareaguje Twój skalp na tak długaśną, nocną „kurację”. Bezpieczniej zmyć szybciej i sprawdzić czy wszystko w porządku (czy nie wypada na przykład jeszcze więcej włosów) i ewentualnie później (następnym razem), jeśli czujemy taką potrzebę, wydłużyć czas o np. kolejne pół godzinki lub całą :)

      // Świetnie, że maseczka z Biovaxa również się u Ciebie sprawdziła! :))) Ogromnie się cieszę! ;*

      Najserdeczniej pozdrawiam! ♥ :)

      • barb
        9 stycznia 2016 at 22:30

        DOKŁADNIE, ja po olejowaniu olejem lnianym straciłam POŁOWĘ włosów. nie myślałam nawet że moja skóra głowy nie lubi olejowania… teraz mam na głowie co mam. Olej rycynowy wolę spożywać niż go wcierać. + piję codziennie skrzyp i siemię lniane. trzeba się upewnić że skóra głowy lubi olejowanie

  • marcela
    16 stycznia 2014 at 22:36

    Cześć!:-) Znalazłam twój blog przypadkiem szukając info o olejku rycynowym. I jestem zaskoczona i zdumiona twoją wiedzą, twoją osobowością i cala tobą! :-) Jesteś niesamowita! Pierwszy raz natknęłam się na osobę, która jest tak pomocna, taka ciepła i taka genialna !!! Jestem zachwycona takimi włosami, nie mogę się napatrzeć, oczywiście nasuwa mi się pytanie JAK TEGO DOKONAŁAŚ?! I po przeczytaniu już mniej więcej wiem i gratuluje i nie ukrywam, że zazdroszczę :-) Czytając uświadomiłam sobie, że cierpliwość jest kluczem przy zapuszczaniu i pielęgnacji włosów, czego ja nigdy nie mogłam się nauczyć :-) Piszę bo szukam pomocy od roku i żaden fryzjer, żaden portal i żadna osoba jeszcze nie dała mi tylu wskazówek jak twój blog :-). Mój problem jest olbrzymi, mogłabym wręcz napisać książkę jak stracić włosy przez głupotę w rok ;( A konkretniej: z natury jestem prawdziwą słowianką, niebieskozielone oczy, grube i długie blond włosy, jasna cera i delikatne rysy twarzy. Niestety jak to na okres buntu przystało, zaczęłam przygodę włosową. I niestety żałuję tego najbardziej na świecie :( Zaczęłam mając 11 lat – pofarbowałam na czarny, potem już było coraz gorzej, rudy brąz, blond prawie biały itd itd itd. Ale nie narzekałam na porost włosów i ich stan. Aż do 2 lat wstecz. Miałam już piękne utrzymane blond włosy, sięgały mi hmm 3 cm pod piersi i nagle naszło mnie na zmianę koloru na brąz. I było super nic się nie działo. Kiedy rok później, czyli w styczniu zeszłego roku, zdecydowałam się, że chcę z powrotem blond. I że jestem bardzo uparta i niecierpliwa, z ciemnego brązu do blondu zeszłam w 3 dni. Wyobraź sobie, w jakim stanie miałam włosy po użyciu 4 farb rożnych firm, wszystkie blond i 3 zabiegów rozjaśniaczami. Włosy ciągnęły się jak guma, potem łamały się, wypadały i nie układały i używałam prostownicy. W połowie roku znowu je farbowałam na blond i dorzuciłam do pieca już konkretnie. Zauważyłam, że z dnia na dzień robiły się coraz krótsze, ludzie znajomi pytali czy ścinałam włosy itd . Aż włosy bez cięcia z długości początkowej doszły do długości za ramiona, w grudniu miałam je już do ramion! A wczoraj byłam u fryzjera, pofarbowałam je farbą bez amoniaku, która wyszła ciemniejszy blond z poświatą złotego (masakra) i podcięłam końcówki.
    Więc teraz mam włosy przed ramiona, w kolorze tragicznym i bardzo rzadkie. Nie pomagają mi już żadne maski, żadne szampony – nic. Zakupiłam sobie olejek rycynowy i schowałam na wieki wieków prostownice i postanowiłam czekać. Ale przez taka zmianę wyglądu straciłam pewność siebie, mam humorki, bo gdy tylko przeglądam się w lustrze, łzy napływają mi do oczu i co najgorsze, czuję się nie jak kobieta, a jak chłopak. Nigdy bym nie pomyślała, że zmiana wyglądu ma taki wpływ na swoje samopoczucie. Kiedyś byłam najbardziej rozrywkową dziewczyną wśród znajomych, zawsze uśmiechnięta i zadowolona z życia. Teraz nie można mnie wyciągnąć nawet do pabu w weekend, czy na imprezę, bo tak bardzo źle się czuję z moim wyglądem. I czytając to, każdy pomyśli, że jestem nienormalna, ale proszę mi uwierzyć, że każda z nas wpadłaby w depresję, gdyby stała przed lustrem, a ktoś złapałby nas za włosy i ściął je wszystkie na naszych oczach. Bo tak właśnie się czuję. Zdecydowałam się jak na razie na przedłużanie włosów za 700 zł… Naturalnymi włosami, ale nie wiem jaka metoda BD dla mnie odpowiednia. I nosząc cudze piękne włosy BD cierpliwie czekać na porost moich, a przy tym wrócę stara ja i moja pewność siebie, i przede wszystkim moja kobiecość :-) A do CB mam kochana prośbę, czy masz jakąś radę na odżywienie drastyczne i przyspieszenie porostu? I jak doprowadzić kolor do czystego blondu, abym nie musiała już farbować nigdy. Tylko jak zafarbować je teraz, gdy nie powinnam, bo SĄ tak bardzo zniszczone??? Proszę o pomoc! A dla innych, niech ta wiadomość będzie przestrogą!!! :-) Ściskam gorąco i pozdrawiam!

    • Blondeme
      10 lutego 2014 at 03:48

      Słońce! ♥ Ogromnie Ci dziękuję za tak obszerną wiadomość! To niesamowite, że chciałaś podzielić się ze mną i Czytelnikami tym wszystkim! ;*

      Odpiszę na maila ;*

  • anett
    7 lutego 2014 at 13:50

    Cześć ; ) na Twojego bloga trafiłam zupełnie przypadkiem , szukałam właśnie działania olejku rycynowego ;) kupiłam go wczoraj w aptece mała buteleczkę i zaczęłam stosować na włosy . Bardzo bym chciała przyśpieszyć porost moich włosów , rosną mi niestety bardzo wolno , dość często je farbuję i trochę wypadają , choć teraz postanowiłam zejść do swojego naturalnego koloru . Włosy mam rude i trochę za ramiona i mam pytanie w związku z tym czy od olejku rycynowego mój kolor włosów może się odrobinkę zmienić ? tzn odrost przyciemnić czy rozjaśnić ? Jeszcze chciałam zapytać czy ten olejek mogę stosować codziennie ?

  • Paula
    10 lutego 2014 at 13:34

    Hej:)
    Stosowałam olejek w tamtym roku na wakacjach i rzeczywiście mi bardzo pomógł,włosy stały się niesamowicie lśniące,nie wypadały i strasznie szybko rosły, ale przestraszyłam się, bo kiedy zmywałam olejek po 2 3 godzinach,strasznie mi wtedy włosy wypadały, czy to jest całkiem normalne?Bardzo delikatnie wmasowywałam olejek we włosy a jeszcze dokładniej myłam je. Proszę o pomoc co mam robić w takiej sytuacji, właśnie sporo obcięłam włosy aby je wzmocnić i waham się czy używać ponownie olejek? Z góry dziękuję i pozdrawiam :):*

  • Mischelle
    25 lutego 2014 at 21:15

    Wspaniały blog, oraz wspaniały wpis na temat olejku rycynowego, z którym od dzisiaj zaczynam przygodę. Dziękuje :)

  • esmeralda
    3 marca 2014 at 21:29

    witam ja jak kolezanka z góry mam probem z włosami jestem farbowana blondynka z bladu nie mam zamiaru rezygnowac.włosy nie rosna mi juz 2 lata stoja w miejscu chce miec wieksza objetosc włoosów i odzywic je aby sie nie lamaly i rosly aby byly zdrowe dzisiaj kupilam olej recynowy w aptece zmieszalam niewielka ilscc z jajkiem i wtarlam w skre glowy oraz we włlosy na 30 min ale czy to pomoze?bardzo prosze o rade

  • Marta G.
    18 marca 2014 at 17:11

    Witam. Osobiście lubię i stosowałam już olejek rycynowy. Stosowałam go do rzęs. Chce jedynie przestrzec dziewczyny, które może tego nie wiedzą, żeby uważały. Stosowanie olejku jest bezpieczne wtedy, kiedy stosujemy go w normalnych ilościach i w odpowiedni sposób! Jeśli chodzi o rzęsy, najlepiej jest nakładać szczoteczkę od tuszu wyczyszczoną. Jest to wygodny i prawidłowy sposób, chyba najlepszy. Olejek jest gęsty, więc należy szczoteczkę odpowiednio wytrzeć np. o krawędź opakowania od olejku. ROZPROWADZANIE! – olejek nie może trafić do oka, nie kładźmy więc go na noc, może być wieczór, ale tak aby olejek w miarę wysechł przed pójściem spać. Ja na początku chyba jednak tego oka olejkiem dotykałam, ponieważ nagle zaczęły mi się na oczach pokazywać jęczmienie (nigdy nie miałam z tym problemu, ani razu nie miałam jęczmienia, dopiero nagle po olejku)… Tak więc trzeba uważać. Kolejna rzecz, która może się trafić chyba każdemu – sprawdzajmy datę ważności/termin! nie zawsze jest on długi mimo wielkości olejku. Mój olejek okazał się delikatnie przeterminowany, i co się stało? Parę rzęs osłabło, połamały się… zaraz po naprowadzeniu olejku. Tak więc raz dziennie, w odpowiedniej porze, delikatnie, w nie wielkiej ilości jest w porządku. Pozdrawiam :) Jeśli chodzi o wyniki kuracji, były całkiem ok, ale jęczmienie mnie zniechęciły i mała plamka na oku.

    • Blondeme
      27 marca 2014 at 22:53

      Kochana, bardzo Ci dziękuję za Twoją wiadomość!:-)) Postaram się zrobić wpis o stosowaniu olejku rycynowego również na rzęsy, bo tak jak wspomniałaś, musimy w tym przypadku zachować większą ostrożność. // Zgadzam się w stu % :)) Czysta, spiralna szczoteczka od maskary, jest najlepszym rozwiązaniem przy rozprowadzaniu olejku na rzęsach :) A co do samego produktu, data ważności, to oczywiście również priorytetowa rzecz! ;*

      Najserdeczniej pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, również w imieniu Czytelniczek <3

  • Paulina
    16 maja 2014 at 15:54

    Blog jest świetny, ja zawsze miałam gęste, lśniące i długie włosy – ale geny zrobiły swoje, bo po ojcu mam takie. Ale i też duży ratunek dla mojej mamy która dużo chorowała a włosy jej garściami wyłaziły.Teraz, gdy już jest dobrze, czytałam dokładnie co tu opisałaś i widzę też po komentarzach, że to na prawdę działa.Ja mam akurat brązowe włosy , trochę farbą poprawione, ale końcówki mi się strasznie rozdwajają i czasami muszę je podcinać, więc spróbuję dla siebie w celu , udoskonalenia moich włosów.Cóż, jedni mają ładną cerę, drudzy mocne paznokcie, a trzeci piękne i mocne włosy. Więc nie można mieć niestety wszystkiego, a z cerą mam koszmar… ale nadrabiam innymi atutami. :D Blog na prawdę świetny, bardzo interesujący, będę go odwiedzać :) Pozdrawiam serdecznie :)

  • Sonja
    24 maja 2014 at 12:53

    Cześć – mam problem. Zaczęło mi wypadać więcej włosów, zastosowałam rycynę w połączeniu z arganowym, ale potem po umyciu i przy czesaniu wypadło mi mnóstwo włosów. Czy to znaczy, że ten olejek nie jest dla mnie? Widziałam opinie, że stare włosy wypadają, żeby zrobić miejsce nowym. Wypada mi nawet 80-100 włosów kiedy je myję i czeszę. Nie wiem co zrobić. Zebrało się u mnie kilka czynników – schudłam 3 kilo na diecie ostatnio, jestem przemęczona, na wiosnę przeszłam ze 3 infekcje. Nie bardzo wiem co mam dalej robić. Na pewno doceniłabym jakąś radę.

  • ruda
    27 maja 2014 at 14:00

    Witaj piękna Blondeme ! Czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu. Stałaś się moja inspiracją w dążeniu do pięknych i zdrowych włosów. Mam właśnie, po raz pierwszy olej rycynowy na skalpie. Czy mogłabyś mi podpowiedzieć, jak go zmyć??? Wyżej przeczytałam, że może to być maska. Tylko nie wiem jak dokładnie ma to wyglądać. Czy najpierw umyć głowę szamponem, a może nałożyć samą maskę ??? Jeśli odpowiesz, będę niezmiernie wdzięczna.
    Pozdrawiam gorąco, Justyna :-))))))

    • Blondeme
      27 maja 2014 at 14:31

      Justysiu kochana! ;* Maska emulguje olej (ułatwia więc jego zmycie :)), dlatego nakładamy ją bezpośrednio na nałożony olej rycynowy (po odpowiednim już dla nas czasie trzymania). Później dopiero zmywamy wszystko szamponem ;*
      Następnym razem, można też nieco rozrzedzić olej rycynowy innym, który lubi Twoja skóra głowy :) (żeby lepiej się go nakładało, zmywało lub jeśli pojawi się delikatne przesuszenie skalpu).

      Również najserdeczniej pozdrawiam i życzę przemiłego dnia! ;* :)))

  • ruda
    27 maja 2014 at 17:31

    Dziękuję Ci serdecznie za szybką odpowiedź :-))))). Raz jeszcze pozdrawiam, Justyna ((((:-))))

  • klaud
    11 lipca 2014 at 19:28

    […]

  • Oleńka
    27 lipca 2014 at 11:21

    Witaj, z wielką uwagą czytałam twój blog o olejku rycynowym i stosuje już od jakiegoś czasu. Jestem nim zafascynowana, nie dość że ten wpis podpowiedział jak go dokładnie stosować to jeszcze ten olejek :-) jestem w pelni zadowolona :-) teraz mam prośbę jak byś mi mogła coś doradzić na suche, rozdwojone i puszace się końcówki. Już raz je ścinalam było lepiej ale znów zrobiły się takie brzydkie, denerwujące, źle się z nimi czuje. Proszę pomóż mi. Jak byś mogła to odpisz mi na email :-*:-)

  • Paula
    22 sierpnia 2014 at 20:22

    Hejka ;) jestem stosunkowo nowa w temacie czytam twój blog od2 tygodni i bardzo mnie wciągnął, pozytywnie ;) Chciałabym abyś mi doradziła odnośnie pielęgnacji włosów ;) jak każdy praktycznie tutaj ;). włosy oczywiście pielęgnuję od zawsze starannie i dobieram najlepsze kosmetyki oczywiście nie przesadzając , mianowicie chodzi o to ,że miałam włosy bardzo geste i długie za łopatki jeszcze w tamtym roku niestety ze względu na nagly i długi stres połowa moich blond włosków wypadła. Po zastosowaniu Vichy Dercos Neogenic kapsułki do wcierania przez 1,5 miesiąca, oczywiście szampony na wypadanie seboradin, Alpecin szampon oraz tonic Alpecin doustnie brałam merc special póżniej skrzyp i pokrzywa obecnie skrzyp pokrzywa oraz Biotebal od dermatologa i mogę nieśmiało powiedzieć, że przestały wypadać, a stres też minął. teraz od ok tygodnia stosuję olejowanie na mokro i sucho według twoich sposobów tylko nie wiem czy dobrze dobieram składniki. Powiem tak bardzo by mi zależało na tym abyś pomogła mi w ustaleniu składu do olejowania na mokro i sucho i doradziła ile razy w tygodniu stosować to wszystko. Napiszę ci co posiadam w swoim domku : olejek bebydream z jojoba oraz migdałowym olejkiem, olejek eteryczny rozmarynowy, olej rycynowy, wcierka jantar , capitavit-balsam pielęgnacyjny do włosów ale jest raczej wcierką oraz nafta kosmetyczna z witaminami od 2 tygodni piję też tran i zamówiłam w aptece olej lniany. Proszę cię kochana doradz mi proszę jak mogę stosować te kosmetyki i czy powinnam jeszcze coś dokupić ;) wiem ,że trochę się rozpisałam ale mam nadzieję ,że mi poradzisz i ,że zaczną rosnąć na nowo moje włoski zagęszczą się pozdrawiam cię serdecznie Paula ;)

  • Monika
    3 września 2014 at 16:28

    Witam mam bardzo duży problem. Otóż pofarbowałam ostatnio swoje włosy farbą wella na ciemny kolor Burgunt i po 3 dniach zaczęły mi wypadać strasznie włosy walcze już drugi tydzień i nadal wypadają garściamy ba jak myję te włosy to jak polewam głowę prysznicem to razem z wodą lecą, co drugi dzień myję szamponem ze skrzypu i rozmarynu nakładam odżywki regenerujące i nadal wypadają, ratunku łysa zaraz zostanę:( Wypadają tak jak po ciąży już nie wiem co zrobic czy ten olejek rycynowy pomoże? czy zacząć brać tabletki na włosy? Dodam że po ciązy pomogły mi tabletki skrzypowita

  • Aga
    24 października 2014 at 18:21

    Bardzo ciekawe :)
    A mam takie pytanie: Czy on przyspiesza przetłuszczanie się włosów ?

  • Magda 56
    6 listopada 2014 at 16:25

    Witam , mam jasne blond włosy rozjaśniane wiele razy . Do jakiegoś czasu były w dobrym stanie lecz od jakiś 2 miesiący sa przesuszone , wypadają i do tego się łamią. Nie chcą się układać i są cienkie chodź jeszcze nie jest ich tak mało , niewiem co mam zrobić ,czy wycieniowanie (lekkie) ich coś pomoże ? Bardzo proszę o odpowiedź ;*

  • Eva
    8 listopada 2014 at 17:15

    Cześć. Chciałabym zejść z ombre, ale jestem na tyle cierpliwa, że obędę się bez farbowania, choć przyznam, że ostatnio mnie kusi. Gdy patrzę na swoje odrosty, stwierdziłam, że skoro tyle miesięcy wytrzymałam bez farby, to wytrzymam jeszcze kilka.
    Końcówki moich włosów są dość suche i mam krótkie włosy (do brody), tak więc podcięcie ich nie jest dla mnie opcją, przynajmniej na razie. W dodatku niektóre kosmyki są jaśniejsze niż odrosty 9naturalny szatyn). Ostatnio wyczytałam na blogu, że olej rycynowy przyciemnia, a może także ściągać farbę z włosów i właśnie o ten efekt mi chodzi. Gdybym nałożyła mniejszą ilość maski wax a odrobinę więcej oleju rycynowego, dałoby to jakiś efekt przyciemnienia? Nie chcę nadmiernie przesuszyć końcówek. A propos farbowania- pomysł z farbowaniem a potem podcinaniem końcówek jest nawet dobry, czemu wcześniej o tym nie pomyślałam ;)

  • monika
    7 stycznia 2015 at 18:31

    Hej ! :) Twój wpis o olejowaniu włosów olejkiem rycynowym jest świetny ! :) Ostatnio szperam po całym internecie żeby jak najwięcej sie dowiedzieć o olejowaniu bo chcę tego spróbować, ale przy tym chce to zrobić dobrze i bez żadnych poźniejszych problemów. Mam ciemne, rzadkie włosy, wypadają mi też, grubosć maja taka srednią, bardziej są cienkie, ale ostatnio nie jest tak źle. Myje włosy szamponem Bambi, stały sie troszke grubsze, wyglądają zdrowiej i sie błyszczą, czy ten szampon jest dobry do zmywania olejku ? I jeszcze, co sadzisz o tym żebym zmieszała olej z żółtkiem i dopiero nałożyła na włosy ? Mam nadzieję ze odpowiesz :)

  • smutna
    22 lutego 2015 at 00:22

    A jak go używać na brwi i rzęsy? Jestem już łysa (prawdopodobnie łysienie plackowate), wypadają mi też rzęsy i brwi, czy to pomoże, aby choć one zostały??? Możesz napisać na mail. Dziękuję.