BLNDEME

Olejek arganowy – uważajmy na tanie „podróbki”!

Olejek arganowy jest ukochanym, urodowym cudeńkiem, z pewnością dla niejednej z nas :) Jeśli jednak chcemy w pełni korzystać z jego niesamowitych właściwości, musimy uważać na bezwartościowe „podróbki”, których pojawia się wokół nas coraz więcej. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim, ze względu na wysoką cenę oryginału i olbrzymie zainteresowanie produktem. Na co więc warto zwrócić uwagę przy zakupie i czemu prawdziwy olej arganowy jest tak drogi? Zapraszam serdecznie do lektury :)

Pytanie od Czytelniczki :)

Olej arganowy blog wlosy uroda

biala-rozaSłońce! ;* Jeśli chodzi o olej arganowy, to w pełni naturalny, bez żadnych chemicznych dodatków, tłoczony na zimno i nierafinowany, jest niestety drogi. Jeśli jednak przyjrzymy mu się bliżej – wysoka cena może być w pełni usprawiedliwiona.

Jest to jeden z najdroższych olejów na świecie (często nawet określany mianem „płynnego złota”). Dzieje się tak, nie tylko ze względu na jego cudowne właściwości (zdrowotne i pielęgnacyjne, które potrafią zdziałać cuda na włosach czy skórze), ale też chociażby dlatego, że pozyskiwany jest z nasion owoców Arganii żelaznej, która jest drzewem endemicznym – rośnie jedynie na terenach południowego Maroka. Wiąże się z tym ograniczona dostępność produktu, przy jednoczesnym, bardzo dużym popycie. Dodatkowo, produkcja takiego oleju, do niedawna, odbywała się jedynie ręcznie (obecnie, coraz częściej, już na wpół mechanicznie), tak więc kwiatcały proces jego pozyskiwania jest bardzo praco- i czasochłonny. Jeśli więc ceny są niskie, a ilość oleju duża, trzeba dokładnie przyjrzeć się takiemu producentowi i jakości sprzedawanych przez niego produktów. W przypadku olejku arganowego, trzeba być zawsze czujnym – bardzo często tworzone są jego bezwartościowe „podróbki”, które nie zawierają w sobie nawet kropelki z „orzecha” arganowego, a zachęcają bardzo korzystną ceną.

W pełni wartościowy, oryginalny olejek arganowy, będzie kosztował około 70-100 zł za 100ml. Jeśli przy takiej ilości oleju, widzimy cenę około 20 zł, możemy być niemalże w 100% pewne, że nie jest to pełnowartościowy produkt, który wpłynie korzystnie na nasze włosy czy skórę.

Pamiętajmy też, że do celów urodowych, najlepiej sprawdzi się olejek arganowy pozyskiwany ze świeżych „orzechów” arganowych (olej spożywczy otrzymywany jest z prażonych, różni się zapachem i ma mniejszą wartość pielęgnacyjną).

Zwróćmy uwagę na jego kolor – powinien być żółtawy (jaśniejszy bądź ciemniejszy, w zależności od danej partii „orzechów”) i zdecydowanie specyficzny zapach (jeśli olejek jest bezzapachowy, oznacza to, że został poddany bardzo niekorzystnemu procesowi rafinacji). Bardzo ważne jest również to, że kupienie oleju w Maroku, absolutnie nie jest gwarancją posiadania oryginalnego produktu. Musimy być tam równie czujne (a nawet i bardziej), niż w Polsce. Oczywiście, najlepiej też, jeśli nasz olej będzie dodatkowo certyfikowany.

PS Kochanie, zobaczyłam zdjęcia :) Ja bym tych olejów nie stosowała. Informacje, które nas interesują (czy jest tłoczony na zimno i czy nie jest rafinowany), powinny być wyraźnie zaznaczone na etykiecie. Tutaj, producent się nimi nie pochwalił, co jest pierwszym niepokojącym znakiem. Dokładniej wszystko opiszę w kolejnym wpisie (klik) ;* I najserdeczniej dziękuję za tak przemiłe słowa! 

Buziaki! :)))

21 komentarzy

  • 10 września 2013 at 21:32

    Ojeju jeju jeju! Nie spodziewalam sie takiej odpowiedzi, ale jestem bardzo zadowolona:) Pewnie o wiekszosci informacji ktore tutaj umiescilas nigdy bym nie wiedziala, a dzieki tobie juz rozumiem co,jak i dlaczego z tym olejem! :) I nikt nie wcisnie mi bezuzytecznej podrobki.Dziekuje za ten
    wpis i czekam na nastepne!:* Pozdrawiam cieplutko :* Dziekuje jeszcze raz,haha tak jakby czwarty piaty dwudziesty?:*:*:*:*

    • Blondeme
      10 września 2013 at 21:49

      ;*;*;**! :))) Będę przeszczęśliwa, jeśli będą mogły się przydać! ;** :))) Najsłodsze buziaczki! ♥ ;**;*

      • 12 września 2013 at 14:53

        Może przy następnym wpisie o olejowaniu podalabys te firmy/producentów których sama używasZ i polecasz?:):**

        • Blondeme
          14 września 2013 at 19:11

          Na pewno olejki z Ecospa (pl), a te bardziej „spożywcze”, jak na przykład olej lniany, to tylko z Olvita (pl) :)) Buziaczki! ;* :))

  • Kate
    11 września 2013 at 19:16

    Czy mogłabyś podać przykładowe olejki arganowe w miare przystępnej cenie, które warto używać :)?

    • Blondeme
      14 września 2013 at 19:13

      Nierafinowane, zimnotłoczone olejki arganowe są dostępne na przykład w: Ecospa (pl), Biochemiaurody (pl), Zrobsobiekrem (pl), e-naturalne (pl), Mazidla (com) :)) Tam na pewno coś dla siebie wybierzesz ;* :)) Buziaczki! :))))

  • Nattalie
    12 września 2013 at 16:34

    Hejka! Świetny post! Na czasie ;) zwłaszcza, że teraz jest wielki bum na ten olejek.
    Dużo kosmetyków do włosów czy twarzy ma zaznaczone w opisie producenta, na opakowaniu wielkimi literami: „OLEJEK AGRANOWY”, a gdy tylko zerknę na skład to widzę go po perfumie…eh
    Mój 30ml olejek arganowy z ECOCERT’em kupiłam w małej zielarni za 23zł ( z pompeczką ;D)
    Koleżanka poczytała coś (nie to co trzeba) i uznała, że też chce i kupiła w drogerii jakąś mgiełkę do włosów z olejkiem arganowym… i alkoholem na drugim miejscu, nie muszę chyba mówić jakie siano miała po 2, 3 tygodniach użytkowania. Jej ocena: Beznadziejny jest ten olejek i nie wiem jak ty możesz to stosować i to takie drogie…
    Pozdrawiam Cię i dziękuję za uświadamianie dziewczyn, jesteś świetna! ;*

    • Blondeme
      14 września 2013 at 19:18

      Dziękuję kochanie! ♥ ;* Cudnie, że napisałaś! ;** :))) Będzie to na pewno dodatkowa przestroga dla Czytelniczek, aby dokładnie zwracać uwagę, na wszystkie informacje podane na etykiecie (przede wszystkim drobny druczek z tyłu! :)) Alkohol w składzie (Alcohol, Alcohol denat), to najgorsze zło, zwłaszcza dla rozjaśnianych, blond włosków. Najważniejsze, żebyśmy wybrały w pełni wartościowy, nierafinowany, zimnotłoczony olej arganowy bez żadnych niepotrzebnych dodatków. Tylko wtedy, będziemy mogły się dowiedzieć, czy nasze włosy/buzia go kochają czy szukać dalej :)) Również kochanie najserdeczniej Cię pozdrawiam i przeogromnie dziękuję! ;* :))))

  • Jana
    24 września 2013 at 13:13

    Kochanie a olej lniany firmy oleofarm bedzie dobry? ;))

    • Blondeme
      25 września 2013 at 02:24

      Tak Słoneczko ;* Tylko musi być to LenVitol – Olej Lniany Budwigowy :) Jest on wysokolinolenowy (a na tym nam najbardziej zależy) :) Jeśli będziesz kochanie zamawiała przez internet, upewnij się, że jest wysyłany w termoizolacyjnym opakowaniu :) A jeżeli w sklepie, to tylko z lodówki.
      Spójrz też kochanie na datę produkcji, ponieważ te w pełni wartościowe, mają tylko 2-3 miesiące ważności i warto poszukać takiego, co jest świeżo wyprodukowany (żeby służył nam cały okres swojej przydatności) :)

      Jest z nim troszeczkę zachodu, ale dla drogocennych Omega-3 warto, bo wpływają zbawiennie na zdrowie i urodę (cerę, włosy, paznokcie) :)) Zwłaszcza jeśli go regularnie spożywamy (około 3 łyżki stołowe dziennie) :)

      Buziaczki! ;* :)

  • Oli
    26 września 2013 at 18:38

    mam olejek z e-naturalne i zastanawia mnie dlaczego smierdzi tak jakby odchodami wiesz moze czy to normalne czy coś jest nie tak z olejkiem ?:)

    • Blondeme
      27 września 2013 at 00:43

      Mimo, że zapach, to bardzo indywidualna kwestia, na 100% mogę powiedzieć, że w przypadku oryginalnego olejku arganowego, jest on mocno specyficzny i na pewno może się nie spodobać :P :) Dlatego Twoja interpretacja, może być jak najbardziej słuszna i wszystko jest ok. z olejkiem :)))

      Pamiętajmy, że jeśli kupimy olejek bezzapachowy, to znaczy, że został poddany rafinacji (niekorzystny proces), a jeśli wyczuwamy piękny zapach, to dodatkowo zostały dorzucone do jego składu substancje zapachowe.

      Pozdrawiam serdecznie! :)

  • Emilka
    26 października 2013 at 12:43

    Hej, bardzo fajny tekst o olejku. Ja również go stosuję i jestem zachwycona! Doskonale potrafi zastąpić wiele kosmetyków, kremy do twarzy i ciała. Jest moim cudownym bio kosmetykiem do zadań specjalnych. Skóra dzięki niemu nabiera blasku, włosy i paznokcie są wzmocnione i po prostu piękne! Bardzo gorąco polecam zainwestować w ten niezwykły olejek i cieszyć się jego cudownymi zaletami! Pozdrawiam serdecznie! :)

    • Blondeme
      27 października 2013 at 03:24

      Bardzo dziękuję! :)) Świetnie, że dałaś znać i cudnie, że olejek tak wspaniale się sprawdza! :)))

      Pozdrawiam serdecznie! :))

  • Kinga
    2 listopada 2013 at 10:11

    Hej! Mam do Ciebie ogromna prosbe abys odpoweidziala mi na kilka pytan, wiem ze zawsze chetnie pomagasz czytelniczkom.
    Moje wlosy sa do ramion, rozjasniane od kilku lat ale mimo wszystko sa grube. Ich wada jest brak blasku, lamiace i rozdwajajace sie koncowki.
    Ostatnio sledze twojego bloga i chce podjac probe olejowania wlosow a przy okazji odstawienia suszarki i prostownicy.
    Do tej pory krolowaly one w mojej lazience. Do pielegnacji wlosow uzywam szamponu garnier oraz odzywki bez splukiwania takiej dwufazowej tez garnier. Dodatkowo na koncowki stosuje jedwab ale niewiele to pomaga.
    Chcialabym abys doradzila mi jaki olej wyprobowac. Chcialabym zamowic z zrobsobiekrem arganowy ale moze wyrazisz swoja opinie czy warto sprobowac wlasnie tego oleju czy moze jakis inny bylby odpowiedni dla rozjasnianych wlosow. Kiedys czytalam post u Ciebie ze wlasnie do olejow dodawalas jakies dodatki tez z zrobsobiekrem ale nie potrafie odszukac tego postu bo jestem raczej czytajaca niz szukajaca ;) Bardzo bylabym wdzieczna za pomoc.
    Pozdrawiam

  • Martoszable
    30 listopada 2013 at 18:12

    Kupiłam olej arganowy tłoczony na zimno i nierafinowany, ale niestety spożywczy (myślałam, że będzie lepszy bo bez zbędnych dodatków) i teraz nie wiem czy będzie działał ?

    • Blondeme
      30 listopada 2013 at 18:25

      Kochanie, również może zadziałać, ale w znacznie mniejszym stopniu ;*

  • iza
    12 stycznia 2014 at 01:51

    Hej! Super Blog i post! Fajny i zrozumialy, rewelacjai!! :)

    Powiem Ci, ze i tak w Polsce ten olejek kosztuje bardzo malo… Ja mam tego pecha ze mieszkam we Wloszech i tu olejek arganowy kosztuje majatek. Ostatnio kupilam 30 mln olejku w zielarni i zaplacilam za niego az 30 eu ?!?! (tj. ok 120 zl). Co prawda byl on na pewno oryginaly, bo mial w skladzie tylko „argania spinosa oil” (i nic wiecej! tylko 1 skladnik. Nie jestem tak do konca przekonana czy to dobrze…? ) , smierdzial przeokrutnie odchodami ;)) i byl zoltawo-brazowy, no ale nie moge pozwolic sobie na taki wydatek co 3 miesiace (bo mniej wiecej na tyle mi starcza) a kupilam go po to by olejowac wlosy (a tak tego nie zrobilam bo nie wiedzialam jak, wiec zuzylam caly do pelegnacji twarzy)..
    Kochana mam takie pytanko: przeczytalam tw post o olejowaniu i bede olejowac wlosy na mokro, mam pare pytan i chcialabym poprosic Cie o sugestie, jesli mozna :)
    (Mam wlosy cienkie, kruche, blond, wysokoporowate i zniszczone: rok temu zgotowalam im „jesien sredniowiecza”, i az sie dziwie, ze kompletnie nie wylysialam. Tj: spalilam wlosy rozjasnianiem i od tamtego czasu zapuszczam je, nie farbuje i staram sie o nie dbac. Szkoda tylko, ze dopiero teraz odkrywam swiat „wlosomaniactwa” i przez to popelnilam ogromnie duzo beldow. Wyglada to troche smiesznie bo do polowy, 3/4 glowy mam ladne zdrowe, lsniace wlosy, a od 3/4 w dol kompletne siano ;)) )… W kazdym razie chcialabym Cie zapytac o nastepujace rzeczy:
    1. Ile razy na tydzien olejowac wlosy?
    2. Czy odzywka Garnier zolta, ta z awokado i maslem shea sie nada po olejowaniu?
    3. Czy moge umyc calosc plynem do higieny intymnej (i czy przede wszystkim czy moge nim myc wlosy codziennie? ). Czy wg CIebie ewentualnie szampon J&J ten zolty, rumiankowy dla dzieci jest wystarczajaco delikatny?
    4. Na skalp nie stosuje nic kompletnie (bo strasznie przetluszczaja mi sie wlosy), nakladam odzywke od ucha do dolu. Czy wg Ciebie powinnam stosowac tez cos na skalp?
    5. Susze glowe zimnym powietrzem (szkoda tylko, ze od 4 dni dopiero.. :( )

    Z gory dziekuje za odpowiedz, buziaki!! :)

  • Mania
    18 lipca 2014 at 03:57

    Bardzo pomocny post o oleju, a forum jeszcze lepsze :)
    Kochana, potrzebuję fachowej oceny, co do orginalności oleju arganowego, a mianowicie bedąc w Maroko kupiłam olej bio kosmetyczny, który miał lekki, orzechowy zapaszek ( lekki w porównaniu do oleju spozywczego). Do zapachu już się przyzwyczaiłam i nawet zaczął mi się podobać, ale któregoś dnia olej zaczął śmierdzieć zjełczałym masłem. Jestem zdruzgotana. O czym to może świadczyć i czy moge pomimo smrodu bezpiecznie go używać????????

    Pozdrawiam
    Zdruzgotana Mania :(

  • Roki
    29 października 2014 at 18:39

    Witaj. Zakupiłam w drogerii olejek arganowy firmy Nacomi. Dziś używam go po raz pierwszy więc nie mam jeszcze o nim zdania. Na etykietce z tyłu jest informacja o tłoczeniu (poprawnie bo zimnotłoczony) natomiast nie napisali czy jest nierafinoany więc nie wiem co o tym myśleć. Dodam, iż posiada certyfikat eccocert więc tutaj kolejny pozytyw, natomiast kolor mam wrażenie bezbarwny a zapach jak zwykła oliwa z oliwek. Co o tym sądzisz?
    Pozdrawiam cieplutko :)

  • kasienka
    6 stycznia 2015 at 17:37

    Martwi mnie jeszcze jedna kwestia bo stosuje ten olejek od 13 dni. Skora w okolicach T zrobila mi sie twardsza a na czole zaczela sie skora luszczyc. Czy to jest normalne dzialanie tego olejku? Stosuje go na zmiane z olejkiem z jojoba.