BLNDEME

Wystrój wnętrz: dekoracje w stylu vintage

Wystrój wnętrz, a dokładniej dekoracje, które, choć niewielkich rozmiarów, mają ogromne znaczenie – niesamowicie upiększają pokój, salon, sypialnię, łazienkę czy kuchnię. :) Sprawiają, że dane miejsce staje się „nasze”, klimatyczne, magiczne, że czujemy się w nim wspaniale i uwielbiamy spędzać tam wolny czas. Dziś, moje Kochane, chciałabym przedstawić Wam niektóre z moich ulubionych drobiazgów w stylu vintage, sprawiających, że mieszkanko nabiera swojego indywidualnego charakteru, przytulności, romantyczności. :) Zawsze zachwycają i intrygują mnie rzeczy starodawne lub też na takie stylizowane – to takie bajkowe elementy, „wklejone” w naszą „nowoczesną współczesność”. :) A charakterystyczna w tym przypadku spokojna kolorystyka to przede wszystkim moje ukochane, jasne pastele, kontrastujące jedynie z przekrojem najróżniejszych odcieni brązów drewnianych elementów.

Wystroj wnetrz dekoracje vintage

Pudrowe dekoracje w stylu vintage
(wystrój wnętrz)

„Poduszkowiec”. :) Jedni kupują ogromne ilości butów, inni torebek, a mi ogromną przyjemność sprawia kupowanie… poduszek. :-) Najróżniejszych wzorów, faktur, kolorów. Dlaczego tak bardzo je lubię? :) Ponieważ niesamowicie ocieplają wnętrza, sprawiają, że w jednej chwili wybrane miejsce staje się bardziej przytulne, nastrojowe. A kolejny, ogromny plus – można beztrosko się w nie wtulić, np. czytając ulubioną książkę czy oglądając film/serial przy ogromnym kubku gorącej czekolady. :) Oto właśnie mój ulubiony kącik relaksu i stosunkowo niewielka, spośród olbrzymiej kolekcji, garstka poduszek – ulubione, biało-brązowe, przemiłe w dotyku „włochacze” :), przepiękny motyw paryski (wzór jakby tworzony czarnym tuszem, wieża Eiffla, „ręcznie” pisane listy zakochanych :)) i delikatna, kremowa koronka.

Poduszki pudrowy roz styl vintage blog

Romantyczne, drewniane skrzyneczki z uchwytami w kształcie serc – wprost wyjęte z tajemniczego ogrodu zakochanych. :) Dwie większe pomieszczą naprawdę wiele (idealne na nadprogramowe książki, płyty, ozdobne rośliny i jakiekolwiek inne drobiazgi lub wymyślne dekoracje), a trzecie, drewniane „dzieciątko”, to już właściwie typowa, urocza ozdoba, która swoją słodyczą skradła moje serce. :) Wspólnie tworzą wyjątkowe trio, które zawsze zwraca uwagę gości i wywołuje uśmiech na każdej twarzy. :)

Skrzynki drewniane vintage dekoracje blog

Tak samo jak i poniższe, wyjątkowe, drewniane podstawki pod herbatę czy kawę. Dla mnie to cudo nad cudami! :) Pamiętam, że gdy zobaczyłam je po raz pierwszy, w sklepie, zaczęłam cieszyć się jak dziecko. :) Piękne, niewielkie, ręcznie wykonywane arcydzieła, rzeźbione w drewnie, są wynikiem ogromnego talentu i pomysłowości. Mamy tutaj wprost przeurocze sówki – jaśniejsze, bielone w zagłębieniach farbą, różniące się między sobą odcieniami, sprawiają wrażenie sporo starszych, niż w rzeczywistości są, co dodaje im jeszcze więcej uroku. :) Drugi zestaw to niesamowite, tajemnicze, a nawet i  nieco mroczne drzewa z zaczarowanego lasu – takie mam skojarzenia, gdy na nie patrzę. :-)

Sowa oryginalne podstawki kawa vintage blog

Niewielka, biała ramka na zdjęcia w stylu vintage. Fotografię okala przepiękny, barokowy ornament, jednak pomimo bogatych zdobień jest bardzo delikatna i romantyczna. :) Ma dla mnie ogromne znaczenie, ponieważ za szybką, na co dzień (tutaj oryginalnie umieszczony obrazek) wstawione jest moje uluuubione zdjęcie, wykonane podczas pierwszego spotkania z moim Ukochanym. ♡ :)) (A minęło od tego czasu już ponad 7 lat! :))

Biala ramka vintage piekna blog

A teraz czas na kolejną, cudowną, niepowtarzalną, prawdziwie retro dekorację – porcelanowy zestaw do kawy – imbryk, cukierniczka, drobne filiżanki,  deserowe talerzyki. Ach, przepiękny! ♡ Cudny motyw kwiatowy (dominuje róża, choć bardziej przypomina mi ona moje ukochane piwonie :)), złote lamówki, delikatne écru. Zestaw ten również ma dla mnie ogromne znaczenie, ponieważ należał niegdyś do mojej Prababci, Babci, a teraz te piękności moja kochana Mama przekazała mnie. :) To cudowna rzecz, ze swoją własną, niesamowitą historią, duszą – magiczna i tajemnicza. Kto wie, jakie romantyczne i niezwykłe zdarzenia pamięta? :-)

Porcelanowy zestaw do kawy vintage blog

Mam nadzieję, że taki nieurodowy, a być może bardziej inspiracyjny wpis, spodobał się Wam, Kochane, a teraz życzę Wam już przecudnego wieczoru i  ślę największe i najsłodsze całusy! ♡ :))

21 komentarzy

  • Charlie
    13 listopada 2014 at 22:46

    Oczywiście Kochana, że to cudowny pomysł!
    Dzięki temu owszem – możemy się zainspirować ale także uchylasz nam rąbka tajemnicy o tym jaką jesteś Osobą :) Czyli…?
    Myślę,że Romantyczka z Ciebie w każdym calu ! Do tego estetka,miłośniczka klasyki,artystka,osoba niezwykle delikatna i wrażliwa,ciepła,klimatyczna…
    Pamiętam,jak ktoś kiedyś zapytał Cię,czy nie miałabyś ochoty założyć instagramu(ach,nie mam pojęcia jak to się odmienia!) a Ty odpowiedziałaś,że to nie dla Ciebie :) Cieszę się,że chociaż w ten sposób – poprzez takie bardziej „lifestylowe”wpisy przybliżysz nam siebie!
    Ja w każdym razie poproszę o więcej! – inspirujący i cudowny – taki w stylu,który uwielbiam czyli Twoim!

    • Blondeme
      15 listopada 2014 at 10:41

      Charlie, moja kochana Charlie! ;* :))) Dziękuję Ci z całego serca za kolejną porcję tak przemiłych, serdecznych, ciepłych słów! ♡ :))) Kochana, jak mi miło, że pamiętasz tak odległe wpisy :)) Ach, Facebook, Instagram, Tweeter – to dla mnie wciąż bardzo, bardzo odległe rzeczy i cały czas nie mogę do nich przywyknąć! :))
      Ja wiem, że może jestem zbyt staroświecką osobą, ale tak uwielbiam np. wklejać zdjęcia do prawdziwych albumów, segregować je, podpisywać, wspominać te wszystkie, cudne chwile z najbliższymi :)) To najwspanialsza pamiątka :)) Ale internetową współczesność uwielbiam przede wszystkim za to, że miałam możliwość stworzyć to miejsce, dzielić się w nim swoją pasją z innymi i, co najważniejsze, dzięki niemu poznać tak PRZECUDOWNE, niesamowite osoby! ♡ :)))
      Ogromnie, ogromnie się cieszę, Beatko! :))) Jesteś niesamowicie kochana! ;*
      Całuski najsłodsze! ♡ :)))

      PS http://blondeme.pl/makijaz-slubny-piekny-i-klasyczny/#comment-14074 ;* :))

  • Lali
    14 listopada 2014 at 00:08

    Jakie to wszystko piekne kochana :)
    Masz taki świetny gust we wszystkim, zazdroszcze *.*
    A propos świetnego gustu, mam dos Ciebie pytanie – co sądzisz o tatuażach u kobiet ? Zastanawiam się czy sobie nie zrobić na nadgarstku kota, te kochane futrzaki są bardzo symboliczne w moim zyciu i wlaśnie sie tak waham…Przepraszam, że zupełnie nie na temat, ale chciałam poznac opinię kogos z gustem, wyczuciem bo sama go chyba nie mam :(
    Pozdrawiam serdecznie :*

    • Blondeme
      15 listopada 2014 at 10:49

      Jeej ;* Bardzo, bardzo Ci dziękuję, Słońce! :))) To ogromnie miłe :))) Kochana, mi niesamowicie podobają się takie bardzo delikatne, niewielkie, proste, symboliczne tatuaże u kobiet :)) Ale najważniejsze jest to, żeby miały dla swojej właścicielki szczególne znaczenie :)) Sama wprost przeuwielbiam te wyjątkowe, kociaste stworzonka, więc w zupełności Cię rozumiem, Kochana! :)) Jeśli więc tylko będziesz chciała, to z największą przyjemnością pomogę w wyborze wzoru :)) Dla mnie np. ten http://www.pinterest.com/pin/286119382551675359/ jest prześliczny, jednocześnie bardzo prosty, elegancki, ale niesamowicie uroczy i słodki ♡ :)) Również ciepluteńko pozdrawiam! ;* :)))

  • Żanett
    14 listopada 2014 at 01:00

    Kochanie, po tym tekście uwielbiam Cię jeszcze bardziej!! Ja również kocham takie dodatki, zgadzamy się nawet pod względem piwonii <3

    • Blondeme
      15 listopada 2014 at 10:53

      Skarbie! ;** Jak cudownie :))) Piwonie uwielbiała moja kochana Babunia, a ja odziedziczyłam po niej bardzo wiele cech, w tym również oczarowanie tymi cudownymi kwiatami :)) Jesteś wspaniała! ♡

  • Agnese
    14 listopada 2014 at 08:16

    Prześliczne to wszystko, powiem całkiem uczciwie :) Każda z tych rzeczy jest TWOJA – to widać i czuć. Pasujecie do siebie :) A serwis do kawy to już osobna historia. Kocham takie przedmioty z duszą. Jest cudny, romantyczny, uroczy… Ja mam taką jedną ukochaną rodzinną pamiątkę – jest to figurka z ćmielowskiej porcelany – grzybiareczka, którą moja ukochana babcia podarowała mojej mamie, a ona mnie… Kocham ją i jest to moje najcenniejsze cudo. Tak więc doskonale rozumiem Twoje przywiązanie do tego serwisu.
    Pozdrawiam cieplutko.

    • Blondeme
      15 listopada 2014 at 10:59

      Bardzo, bardzo Ci dziękuję, Kochana ;* :))) Ojej, grzybiareczka musi być prześliczna! :))) Takie pamiątki są niesamowite, a do tego jakie przepiękne, niepowtarzalne :)) Ja wprost uwielbiam takie historyczne przedmioty, a już w szczególności stare pałace, zamki. :) Za każdym razem to jakby taka mała podróż do przeszłości, z którą zawsze wiąże się ta ekscytująca tajemnica, niezwykłość :)
      Kochana, nadrabiając zaległości, widziałam efekty farbowania! :))) Może tylko troszeczkę szkoda, że sprzedawczyni nie dała się namówić na 11.21, bo ono miało dużą szansę wyjść chłodniej, skoro żółty jest tak bardzo uparty :) Dlatego, jeśli miałoby być chłodniej, to na następny odrost zrobiłabym właśnie wcześniej planowanym 11.21, a jeśli znów nie byłoby idealnie, to np. mieszankę 11.20 z 11.21 :)
      Najserdeczniej pozdrawiam, Kochana! :)))

  • Lali
    15 listopada 2014 at 20:54

    Byłoby mi niesamowicie miło, gdybyś zechciała mi pomóc dobrac tatuaż :) A co myślisz o takich większych tatuażach ? :) Dziękuję Ci za wszystko, za poświęcony czas na odpowiedź dla mnie, jesteś niezastąpiona :) Skąd Ty sie urwałas, Słońce ? :3 Jestes absolutnie niezwykła, nie masz sobie równych. Jeszcze nigdy nie spotkałam tak miłej i ciepłej osoby, Twoi przyjaciele to prawdziwi szczęściarze :) Kiedy wchodzę na tego bloga, żałuje, że moje oczy nie mają opcji ksero ^^ Przeglądam wiele blogów, ale Twój jest zdecydowanie najlepszy. Nie dośc ze oryginalny w każdym stopniu, to jeszcze Twoja osoba jest jego największą ozdobą :* Trzymaj się cieplutko <3

    • Blondeme
      18 listopada 2014 at 21:35

      Ale jesteś kochana niesamowicie! ♡ ;** Jest mi ogrooomnie miło – DZIĘKUJĘ z całego serca za tak przepiękne słowa! :))) Większe czy też kolorowe potrafią być naprawdę piękne, ale ja nie miałabym odwagi na takie :) Ja na pewno postawiłabym właśnie na takie malutkie, niedokończone kontury, ponieważ najbardziej mnie urzekają :) Najlepiej prześlij Kochana kilka przykładów, które najbardziej Ci się podobają, które najbardziej chwyciły Cię za serce (bo to najważniejsze! :)) i wtedy wybierzemy ten jedyny, najwspanialszy ;* :)) Najsłodsze buziaki! ;** :))

  • magda
    20 listopada 2014 at 15:02

    A tak z innej beczki.. co myślisz o doczepianiu włosów metodą clip-in? Czy to bardzo niszczy wlosy? Zapuszczam swoje wlosy ale zdecydowanie uwielbiam siebie w długich, lepiej się czuje, pewnie i podobam sie sobie. Mozesz mi cos o tym napisac? Bylabym wdzięczna:* oczywiscie wlosy naturalne,nie zalozylabym zwyklych dopinek za 50zl… :*

  • Irinaja
    28 listopada 2014 at 22:45

    :D – tak wyglądała moja buzia jak po dłuższej przerwie zajrzałam na Twój blog :)) Zmieniony, skradł moje serce, wprosił się tam bezkarnie i rozgościł na całego ;) Wybaczam mu tą nonszalancję i podałam mu kubek gorącej czekolady ;) Ta piękna buzia, która mnie przywitała sprawiła mi miłą niespodziankę. Super zmiany, bardzo podobają mi się!
    Oczywiście przeczytałam wszystkie zaległe posty, a ten ostatni jest dla mnie podróżą do domu moich dziadków. Porcelanowa zastawa, zapach antyków, pełno poduszek, które moja babcia uwielbia. Ma ich bardzo dużo, a najbardziej uwielbiam jedną. Poszewka poduszki jest wykonana na szydełku – przez moją mamę. Czytając Twój post zupełnie nieświadomie przywołałaś przepiękne wspomnienia :*
    Twoje posty to miód na serce, zawsze takie ciepłe. Kiedy je czytam jest we mnie taki spokój i zawsze przenoszę się w inny mi świat. Uwielbiam te podróże :)
    Kochana, dziękuje Ci, że jesteś :* Za piękne posty, za Twój blog, za Twoje pomysły, słowa, za to, że masz dla nas tyle serca, cierpliwości i miłości :) :* buziaki, pozdrawiam.

    • Blondeme
      30 listopada 2014 at 20:32

      Irinko! ♡ Ale się za Tobą stęskniłam, Słońce! ;* Tak się cieszę, że napisałaś! :)) Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku ;*
      Ach, dziękuję, dziękuję z całego serca! ♡ Wiesz, że pierwsza wspomniałaś o zmianach? :) Ogromnie się cieszę, że się podobają! ;*
      Kochana, nie mogłam sobie chyba wyobrazić piękniejszego komplementu dla tego wpisu :)) Koniecznie ucałuj Babunię i Mamę ode mnie :))
      Jestem przeszczęśliwa – DZIĘKUJĘ! ♡

      Całuski! :))

      • Irinaja
        3 grudnia 2014 at 20:38

        Dziękuję za pozdrowienia dla moich cudownych i najważniejszych w życiu kobiet :-) Tym bardziej mi miło, że jestem pierwszą, która ocenilam zmiany dla blogu. Bardzo mi się podobają :-) Teraz już u mnie dobrze, choć miałam kilka poważnych zawirowań z życiu zawodowy. Niemniej mam teraz trochę mniej czasu, ponieważ przeprowadzam audyt zewnętrzny i mam masę pracy. Mimo nawalu obowiązków znajdę czas dla ciebie, dla miejsca, które lubię. Chętnie tu wracam i nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że znalazłam takie miejsce w internecie :-) moja oaza. Jestem przekonana, że nie tylko moja. Pozdrawiam cię serdecznie blondasku, dużo zdrówka, miłości i szalenie pięknych, słonecznych dni :-) buziaki :-* :-)

  • Szara Wiewiórka
    30 listopada 2014 at 20:16

    O rany, tak dawno mnie tu nie było, bo myślałam, że zniknęłaś z internetu! A tu kilka nowych postów, już nadrabiam zaległości! :)) Też mam manię poduszkową, ale najbardziej zachwycił mnie zestaw do kawy. <3 Tak jak piszesz, musi pamiętać wiele niezwykłych chwil, jest przepiękny i z duszą. Pozdrawiam. ;)

    • Blondeme
      30 listopada 2014 at 20:59

      Mając najwspanialszych Czytelników na świecie, nie mogłam zniknąć :))) Sprawiłaś mi Kochana ogromną radość i wspaniałą niespodziankę, że wciąż pamiętałaś o tym miejscu! :))

      Oczywiście, serdecznie zapraszam ;* Buziaki i przemiłego wieczoru! :))

  • Halucynowaa
    4 grudnia 2014 at 19:41

    Cześć! Przeglądając jakieś porady dotyczące włosów natknęłam się na Twój blog. Widzę że znasz się na włosach więc mam do ciebie pytanie. Mam bardzo dziwne włosy. Z tysiąc razy byłam u fryzjera ale za każdym razem są coraz gorsze. Niektóre pasma włosów odstają na różne strony.Nie pomaga już nawet prostownica bo po kilku minutach wracają do stanu z przed prostowania. To chyba u nas rodzinne bo mama i siostry mają to samo. Bardzo mnie to wkurza że dosłownie wszyscy których znam mają ładne, proste lub lekko falowane włosy ale nikt nie ma takiego czegoś jak ja. Próbowałam już nie raz coś z nimi zrobić ale nigdy się nie udawało. Nie wiem czy w ogóle coś da się z tym zrobić. Chodzi mi o to aby wyprostować ich i utrzymać proste włosy dłużej bo niektórzy mają tak że po używaniu jakiś żeli ich włosy same się układają po dłuższym używaniu. Jeśli nic się nie da zrobić to pozostaje mi tylko nosić peruki.

  • carmen
    26 grudnia 2014 at 18:17

    Przepiękne! Uwielbiam takie rzeczy. Niestety u mnie w miescie tak ciężko je znalezc :(
    Marza mi sie też bialutkie meble, Ale nigdzie nie ma matowych :(
    Czas na malowanie?
    Uwielbiam bloga :)

  • Claryn
    1 sierpnia 2015 at 18:41

    Cudne są ! :) Kocham takie dekoracje. Upodobałam sobie ostatnio sklep Pepco, gdyż jest tam mnóstwo domowych drobiazgów w niskich cenach. :D Marzy mi się kiedyś drewniany domek udekorowany właśnie dodatkami w takim stylu.