BLNDEME

Sposoby na rude odrosty i nierówny kolor

Rude odrosty, żółtawe czy zbyt ciemne w stosunku do blond długości – jak temu zaradzić, gdy włosy naturalnie są bardzo ciemne, brązowe, trudno rozjaśniające się? :) Jaką farbę wybrać, czym się kierować, jak poprawić ciepły odcień, wyrównać odrost z długościami i czego warto spróbować, zanim sięgniemy po ostateczne rozwiązanie – rozjaśniacz? Najserdeczniej zapraszam do lektury! :)

Wiadomość od Klaudii :)

„Witam:) Kochana piszę do Ciebie z ogromną prośbą o pomoc! Odnośnie moich odrostów, z którymi nie mam już siły:( :( Każde moje farbowanie kończy się tak samo:( Naturalnie mój kolor włosów to dosyć ciemny brąz, nie umiem określić jaki to poziom, ponieważ nie znam się na tym, ale jest to dość ciemny brąz… a przy moich aktualnie farbowanych blond włosach odrost wygląda nawet jak czarny… i jest bardzo oporny do farbowania;/ Nie wiem dlaczego;/

Problem polega na tym, że odrost po farbowaniu wychodzi mi rudawy, żółtawy lub ciemno-beżowaty… Przynajmniej o 2,3 tony ciemniejszy niż reszta włosów… Na długości mam 2 kolory – jeden to bardzo jasny złoty a drugi biały przez wszystkie rozjaśniacze… Na początku chodziłam do fryzjera, ale Panie nie potrafiły sobie poradzić, bo jak to jedna z nich powiedziała mam bardzo mocny pigment i ciężko go wyrównać z resztą włosów tak, aby wyszedł mi jednolity kolor. Strasznie nie lubię tego rudowatego efektu… Jestem kilka dni po farbowaniu i oczywiście wyszło jak zawsze to samo… Na odrost użyłam farby GARNIER E0, po czym na umyte, mokre włosy miałam nałożoną farbę Wella 9.01 plus oksydant 4% na odrosty i długość włosów…

Kolor wyszedł podobny jak miałam, taki bardzo jasny złocisty, miejscami białe pasma… A odrost oczywiście rudawy…;/ U fryzjera miałam kiedyś nakładaną jakąś farbę z Matrixa i wodę 9% i efekt końcowy był również bardzo podobny do tego który mam … Kiedyś użyłam również farby Artego bardzo jasny perłowy blond i wodę 12% i? Zawsze to samo;/… Mój wymarzony kolor to taki jaki Ty masz, albo coś typu piaskowy blond, jakieś beże itp… na pewno nie chciałabym uzyskać kolorów typu: platyna, gołębi blond, biały itp. ani ciemnego blondu, jasnego brązu….

Nie wiem, czy ja jestem w stanie uzyskać te moje wymarzone odcienie równomiernie na całych włosach, przede wszystkim z tymi moimi strasznymi odrostami ??:(:( Jeśli nie, to doradź mi chociaż jakiej farby użyć, aby farba pokryła mi ładnie całą długość włosów i odrost na taki sam kolorek, żeby te białe po długości bardzo nie przebijały, no a odrost żeby nie był rudy! :( Zależałoby mi na tym, aby nie nakładać zbyt silnych środków na całą długość włosów przy każdym farbowaniu, tylko później już na sam odrost, bo mam już suche, zniszczone włosy od farbowania, których bez odżywki nie rozczesze, a na grzebieniu zostaje ich dużo, bo są osłabione moimi eksperymentami…

I po każdym farbowaniu obcinam zniszczone końce włosów o jakieś 2 cm, chociaż zawsze chciałam mieć długie:(:( A teraz od 4 lat mam włosy do łopatek :( Dodam jeszcze, że używałam już bardzo dużo farb drogeryjnych np.: z Garniera, Welli, Londy, Joanny. Bardzo, bardzo, bardzo proszę Cię o pomoc! Czekam na odpowiedz:*:* Pozdrawiam Cię serdecznie:) i życzę miłego dnia :*:)”

1

Hej, hej, Słońce! :) Rude odrosty, ciepłe odcienie, to przy ciemnych naturalnie włosach bardzo powszechny problem (gdy rezygnujemy z rozjaśniacza i stawiamy na farbę). Blond farby nie mają po drodze z naturalnymi brązami i nawet ciemny blond stanowi dla nich często nie lada wyzwanie. :)

Jeśli chodzi o dobór farb, na pewno zrezygnowałabym tu z farb drogeryjnych – jedynie farby profesjonalne i to jedynie te do zadań specjalnych – maksymalnie rozjaśniające ciemne włosy (superrozjaśniające) i w maksymalnie chłodnych odcieniach (aby uzyskać neutralny, a nie zbyt ciepły efekt). Jeśli więc włosy są przykładowo na poziomie 5 (jasny brąz, który kontrastując z blondem może sprawiać wrażenie czarnego koloru), to wówczas farbą możemy uzyskać kolor zbliżony do poziomu 9 (bardzo jasny blond), może ciut jaśniej. Jednak poziom 9 to blondy żółte, niezależnie od nadanego odcienia, i zawsze będą kontrastowały z poziomem 11, czyli blondem białym.

*W przypadku ciemnych włosów, gdy zależy nam na jak najjaśniejszym efekcie, dodawany do farby oksydant 9% to zbyt niskie stężenie. Wówczas wybieramy jedynie 12%, oczywiście jeśli nie mamy wrażliwej skóry głowy (lub np. nakładamy tak silną mieszankę ok. 1 mm od skóry głowy).

1

Rude odrosty (żółte, zbyt ciepłe) – przykładowe sposoby

  • Aby odrost nie był zbyt ciepły, rudawy, żółtawy, wówczas musimy celować w określone odcienie – albo w podwójny, intensywny popiel (który na próbniku jest intensywnie siwym kolorem) albo np. w odpowiednią mieszankę farb, dodając do popielu perły (np. Alfaparf 11.11 + 11.21). W przypadku brązowych włosów często musimy wykonać nawet i kilka prób, żeby dobrać najodpowiedniejszą farbę, mieszankę, najlepsze proporcje, dodatki.
  • Możemy również dodać do danej farby odrobinę mixtonu niebieskiego (na problematyczne rudości) bądź fioletowego (na problematyczne żółcie). Są to korektory koloru – czyste, intensywne pigmenty.
    Przykładowe mixtony/korektory koloru:
    * Goldwell A-MIX (popielaty) czy VV-MIX (fioletowy),

    * Alfaparf 7000 (blue), 2000 (violet).
  • Innym rozwiązaniem jest chociażby zastosowanie standardowej, maksymalnie rozjaśniającej farby (w superchłodnym odcieniu, np. 11.11), a następnie, po spłukaniu farby, nałożenie odpowiedniego kremu tonującego (w chłodnym odcieniu – popielatym, perłowym) na niskim oksydancie, np. 1.9% czy 2.7% (jest to wygodnie i bezproblemowe rozwiązanie, a dzięki niskiej wodzie, włosy właściwie nie odczują dodatkowych, podjętych przez nas kroków :)).
    Przykładowe produkty tonujące (farby semi-permanent/kremy tonujące/ton w ton):
    * Schwarzkopf Professional Igora Expert Mousse,
    * Wella Color Touch,
    * Matrix Color Sync.
  • Kolejnym sposobem jest również fioletowa, nawilżająca maseczka gencjanowa (przepis – klik), którą tworzymy samodzielnie, dodając nieco gencjany (roztwór wodny 1%) do nawilżającej maseczki do włosów, jednak ten sposób działa lepiej na odcienie żółtawe i musimy wyczuć odpowiednie dla naszych włosów proporcje (ilość gencjany:maseczki), aby odcień schłodzić i jednocześnie nie stworzyć lila, wrzosowych pasemek. :)

Ja ze swojego doświadczenia, z farb trwałych, „do zadań specjalnych” :) (bardzo ciemnych, trudno rozjaśniających się włosów), polecam farby Alfaparf – są to superblondy, o superchłodnych odcieniach popielatych i perłowych. Sama stosuję 11.11, który pozwala mi osiągnąć neutralny, chłodny beż na bardzo ciemnej naturalnie bazie (efekty po koloryzacji – klik). :) Natomiast w przypadku produktów tonujących mogą być to wspomniane wyżej: Wella Color Touch, Matrix Color Sync czy Schwarzkopf Professional Igora Expert Mousse, dopasowane odpowiednio do poziomu jasności naszego blondu (w przypadku niektórych kremów tonujących początkowo możemy otrzymać ciemniejszy kolor, jednak wypłucze się on do jaśniejszego) i odcienia, który chciałybyśmy zneutralizować (rudawy, żółtawy, żółtawo-rudawy).

Efekty po farbie superrozjaśniającej (podwójnie popielatej) na brązowych odrostach

Odrosty bezowy blond naturalny blog farba

1

Jeśli tego typu działania nie pozwalają nam na uzyskanie wymarzonych efektów, wówczas pozostaje nam już tylko wykonanie wcześniejszego podkładu rozjaśniaczem (możemy wykonać np. precyzyjną kąpiel rozjaśniającą – klik – lub nałożyć rozjaśniacz z niskim stężeniem oksydantu, np. 3%) lub przyciemnienie włosów rozjaśnianych rozjaśniaczem na długości, do poziomu, który jesteśmy w stanie uzyskać farbą superrozjaśniającą na naturalnie ciemnym odroście.

*Jeśli chodzi o rozjaśniacz Garnier E0 – włosy najprawdopodobniej nie były wystarczająco rozjaśnione, a położona następnie Wella 9/01 nie jest typowo popielata, a jedynie o popielatym połysku (przeważa tu natura), dlatego nie była w stanie zneutralizować uzyskanego, rudawego koloru.

Wyrównanie koloru

Jeśli chodzi o wyrównanie koloru, a więc brązowych naturalnie odrostów, złotych partii po nieudanej koloryzacji i rozbielonych, przetrawionych rozjaśniaczem długości, jeden produkt niestety nie jest w stanie poradzić sobie z tak trudnym zadaniem.

  • Złote partie można by tu np. stonować perłowym kremem tonującym/farbą semi-permanent/ton w ton, dobranym do aktualnego poziomu jasności (jednak zastosowanie tej opcji zależy od podjętych „kolorystycznie” działań na odroście i długościach).
    *Używając fioletu (perły) neutralizujemy żółty odcień, przemieniając go w beż. :)
  • Białe partie po działalności rozjaśniacza – tutaj pozostaje nam albo przyciemnienie (które na tak jasnym i trudnym podkładzie, wiąże się z dużym ryzykiem zieleni przy nieodpowiednim doborze narzędzi i wykonaniu) albo, dla wysycenia koloru i jak najmniejszego uszczerbku kondycyjnego, jedynie jak najniższe stężenie oksydantu (np. 1.9%) w połączeniu z kremem tonującym (np. beżowym, żeby delikatnie długości ocieplić, by nie było zbyt chłodno).
  • Naturalnie brązowe odrosty wymagają tradycyjnej farby permanentnej (np. Alfaparf 3D Cube) oraz wysokiego stężenia oksydantu dla wydobycia blondu (9%, 10.5% lub 12% w zależności od poziomu, jaki chciałybyśmy uzyskać + maksymalnie chłodne odcienie, popiele czy mieszanki z perłą, dla uzyskania neutralnego, beżowego odcienia – np. odcienie 11.11 czy mieszanka 11.11 + 11.21). Jeśli jednak miałyby dorównać białym długościom, niezbędne jest wcześniejsze wykonanie podkładu z rozjaśniacza i następnie nałożenie farby – tylko wówczas mamy możliwość wyrównania poziomu jasności brązowych odrostów z białymi partiami.

*Superrozjaśniająca farba jest w stanie rozjaśnić naturalne włosy maksymalnie o 4.5 tonu (bez wspomagacza rozjaśnienia), dlatego przy naturalnie brązowej bazie nie uzyskamy włosów tak jasnych, jak po rozjaśniaczu.

_____________

I pamiętajmy, jeśli po zastosowaniu intensywnie popielatej farby, nasze włosy przybrały zbyt jasny i chłodny, siwy kolor – jesteśmy prawdziwymi szczęściarami! :) Naprawdę. :) Oznacza to, że włosy są nieproblematyczne i wystarczy zmienić odcień czy poziom jasności farby, gdy nie chcemy uzyskiwać tak zimnego czy jasnego efektu. :) Chłodne barwniki szybciutko wypłukują się do pięknego, naturalnie wyglądającego blondu, a jeśli zależy nam na maksymalnym przyspieszeniu tego procesu, sięgamy po szampon przeciwłupieżowy, który najszybciej te barwniki wypłucze. :) (Na brązowych, opornych włosach nie uzyskamy farbą” ani bieli, ani platyny, ani gołębiego blondu” :)).

A teraz już przesyłam najsłodsze całusy dla Ciebie, Kochana, i wszystkich cudownych Czytelników! :) Przemiłego wieczoru! ♡

GDZIE KUPIĆ?

FARBY SUPERROZJAŚNIAJĄCE

Farba Alfaparf (CUBE 3D TECH), odcień 11.11
Farba Alfaparf (CUBE 3D TECH), odcień 11.21

PRODUKTY TONUJĄCE
(przykładowe, chłodne odcienie)

Matrix Color Sync, odcień 10A
Wella Color Touch, odcień 9/16
Schwarzkopf IGORA Expert Mousse, odcień 9.5-1

29 komentarzy

  • Agnese
    14 kwietnia 2015 at 10:16

    Ach, moja Ty kochana światła istoto! Jakże ja się cieszę, że Ty o tym piszesz :D
    No właśnie sobie kombinowałam w swej laickiej głowie czy gdybym do porcji farby kładzionej na moje odrosty dodała odrobinę (właśnie, jaką to odrobinę się dodaje?) mixtonu, to może wówczas uniknęłabym tej delikatnej złocisto-rudawej poświaty na odrostach, która pojawia się po kilku myciach po farbowaniu? Ona nie jest jakaś rażąca po oczach, generalnie mój kolor (dla przypomnienia – Alfaparf 9.21) jest tym stworzonym dla mnie :) Ale gdyby usunąć jeszcze tę poświatkę, to byłoby już całkiem idealnie, nieprawdaż… :> Trudno mi nawet stwierdzić czy więcej tam żółtego, czy rudego odcienia, taka mieszanka… Może gdybym dodała ciut mixtonu popielatego i ciut perłowego, to byłoby akuracik? Co sądzisz?
    Tymczasem z całego serca Cię pozdrawiam i życzę cudownej wiosny! Buziaki :*

    • Blondeme
      16 kwietnia 2015 at 01:20

      Kochana! <3 :)) A ile ml mieszanki przygotowujesz na odrosty? :)) Pewnie :)) - można dodać jednego i drugiego, ale razem, na początek, nie więcej niż 2-3 cm (można wyciskać glutki obok linijki :)) na 100 ml mieszanki, gdy odrosty wychodzą na poziomie 9. :) Zawsze najbezpieczniej dodać mniej niż więcej i np. przy następnym farbowaniu zwiększyć ilość w razie potrzeby, bo jest to czysty, silnie skoncentrowany pigment (gdyby wyszło jednak zbyt chłodno, to szampon przeciwłupieżowy w dłoń i wówczas szybciej wypłucze się wszystko do chłodnego blondu :))
      Achhh, wiosna! :))) Również najserdeczniejsze i najsłoneczniejsze pozdrowienia, Kochanie! <3

      • Agnese
        16 kwietnia 2015 at 08:18

        Z całego serca Ci dziękuję. Na sam odrost przygotowuję mieszankę 20 ml farby + 30 ml oxy (na koniec farbowania malaksuję na kilka minut). A więc 50 ml w sumie, więc dodałabym na pierwszy raz po pół centymetra każdego mixtonu – zobaczymy wtedy jaki efekt. Jeśli będzie za mało, to następnym razem dam odrobinę więcej. O, tak uczynię. Wielkie dzięki, Słońce, za szybką odpowiedź. Całusy wiosenne!

  • KoLoRoWa
    14 kwietnia 2015 at 13:16

    Kochana bardzo dziękuję za tak obszerną wiadomość… wiele się od Ciebie nauczyłam! :):*:* powiedz mi jeszcze nasze słoneczko:) czy jest możliwość, abym wysłała Ci zdj moich odrostów i aktualnego koloru włosów żebyś pomogła mi dobrać odpowiednie farby i proporcje tak abym mogła uzyskać chociaż ”podobny” kolor do tego który ty masz? bo jest piękny :*:* też bym chciała mieć taki piaskowy kolor włosów! :) zawsze o takim marzyłam :*:):):) może udałoby Ci się coś doradzić jakbym wysłała pare moich zdj. ? bardzo Cię proszę! :) Pozdrawiam serdecznie i ściskam mocno! :):*

    • Blondeme
      16 kwietnia 2015 at 01:25

      Ogromnie się cieszę! ;* :))) Kochana, chciałabym z całych sił, jednak na odległość jedynie tyle mogę doradzić – teraz już wszystko zależy od Twoich włosów :) Kolory na zdjęciach najczęściej są bardzo przekłamane, a do tego dochodzą jeszcze różnice w ustawieniach monitora, rodzaje matrycy. Musiałabym mieć na żywo do czynienia z ich prawdziwym kolorem wyjściowym, kondycją, strukturą, grubością. Jeśli nie czujesz się na siłach słońce, to zawsze można wyrównać kolor u fryzjera i później do samodzielnego działania już tylko odrosty pozostaną :)) A w razie jakichkolwiek pytań, pisz śmiało, Kochana :))
      Również najserdeczniej pozdrawiam i całuję! <3

  • Natalia
    14 kwietnia 2015 at 19:56

    Czesc Natalia :) mam do Ciebie pytanie bo moze znasz odpowiedz , zastanawia mnie czy jesli mam włosy farbowane londa,średnim blondem, który sie juz wypłukal i przypomina zwykły ciemny blond a czasem nawet rudy to czy wyjdzie mi kolor jasny blond gdybym pofarbowala np garnier olia 9.1? Wiem ze farba ,farby nie rozjasni ,ale wcześniej moje włosy były jasne, wiec moze to cos zmienia…nie zależy mi także na platynie a na naturalnym ,jasnym blondem,pozdrawiam :*

    • Blondeme
      16 kwietnia 2015 at 01:27

      Hej, hej, Kochana! :)) Myślę, że kąpiel rozjaśniająca dla ściągnięcia farby i dopiero wówczas farbowanie na jaśniejszy kolor. :))
      Pozdrawiam cieplutko! :))

  • Charlie
    14 kwietnia 2015 at 22:18

    Kochana Natalko!
    Wiedziałam,że nie zostawisz mnie tak bez odpowiedzi…:)
    Serdeczne dzięki za taki wyczerpujący wpis!

    • Blondeme
      16 kwietnia 2015 at 01:28

      <3 :))) Mam ogromną nadzieję, że się przyda :))) Całusy najsłodsze, Kochanie! ;*

  • Estera
    15 kwietnia 2015 at 14:29

    A ja między innymi dlatego zrezygnowałam z rozjaśniania włosów, że nie mogłam znaleźć sposobu na te ciemne odrosty, a nie chciałam ich katować co miesiąc rozjaśniaczem :-(

    • Blondeme
      16 kwietnia 2015 at 01:30

      Kochana! :))) Nic straconego! ;* Jeśli najpiękniej czujesz się jaśniejszych włosach, to z pewnością warto wrócić do blondu :)) Najserdeczniej pozdrawiam! :))

  • KoLoRoWa
    16 kwietnia 2015 at 20:11

    Kochana do fryzjera się raczej nie wybiorę bo byłam już kilka razy, wydałam kupe kasy i się zawiodłam szkoda mi kolejny raz wydawać ponad 100zł i słyszeć, że mam zbyt oporne włosy aby były równomierne… wolę chyba działać sama i wyjdzie to samo albo może i lepiej hmmm oby… bo już nie jeden raz się zraziłam i wróciłam niezadowolona z efektu moich odrostów :(:(:(. Także na pewno spróbuję tą farbę Alfy 11.11 tylko nie wiem czy dodawać też tej 11.21 jeśli na całości włosów chcę uzyskać beżowy czy piaskowy kolor? i czy farbować najpierw odrosty i przeciągać farbę na długość włosów czy nie? baaardzooo jestem ciekawa co mi wyjdzie hehehe. Ściskam mocno! :):):* czekam na odpowiedz…. :*:*:*:*:*

  • kitka
    16 kwietnia 2015 at 20:55

    Witam, Czy Możesz Mi pomóc. Byłam u fryzjera i zrobiłam ombre. Swoje włosy miałam brązowe, więc nie były bardzo ciemne. A chciałam żeby to ombre wyszło w chłodnym odcieniu. Niestety tak nie jest, końce mam żółtawe. Fryzjerka powiedziała Mi że powinien Mi się ten kolor wypłukać przy używaniu szamponu fioletowego z Joanny. Ale nie wydaje Mi się żeby to tak się wypłukało na ładniutki blond. Dodam, że za usługę zapłaciłam 200 zł. Więc nie chcę iść znów do fryzjera i płacić za kolejne poprawki. Czy jeśli na końce nałożyłam bym farbę matrix z tych kolorów pastelowych np SPV lub SPA czy zniwelowało by Mi chociaż troszkę ten żółty odcień? Proszę o poradę :))

  • Natalia
    16 kwietnia 2015 at 21:31

    Dziekuje ślicznie za odpowiedz ! Pozdrawiam ;*

  • Paulina
    17 kwietnia 2015 at 11:39

    Witaj. bardzo sie ciesze, ze znalazlam Twojego bloga – kopalnia wiedzy! Naprawde dobra robota!
    Pisze oczywiscie z prosba o pomoc. Mam krotkie, farbowane na blond wlosy. Naturalny kolor to jasny braz/ciemny blond, z tendencja do rudosci od slonca – ale mojego naturalnego koloru nie widze juz od wielu lat. Wczesniej farbowalam wlosy tak jak ty, cieniutkimi pasemkami rozjasnianymi u fryzjera, od kilku miesiecy przeszlam na domowe farbowanie farba – na razie drogeryjna Loreal Preference 9 (z wczesniejszych pasemek na moich krotkich wlosach nie zostalo juz prawie nic, jedno, dwa strzyzenia i ich nie bedzie). Kolor oczywiscie mnie nie satysfakcjonuje w 100% – zaraz po farbowaniu jest ladny, dosc naturalny, ale szybko robi sie bardzo zolty a poziom rozjasnienia nie jest taki jak na opakowaniu (wlosy wychodza ciemniejsze oczywiscie). Przymierzam sie do zakupu farby profesjonalnej – mieszkam we wloszech wiec moge z latwoscia kupic polecane przez Ciebie farby alfaparf, ale jaki kolor? chcialabym otrzymac jak najjasniejszy naturalny odcien (czyli nie bialy i nie szaropopielaty no ale tez nie zolty), podoba mi sie ten, ktory ty uzyskujesz za pomoca 11.11 ale moze wyszedlby taki tylko na odrostach, co z reszta rozjasnionych lorealem zoltych wlosow? ogladalam palety kolorow alfaparf i to co chcialabym otrzymac to odcien zblizony do 11.13 (platynowy popielato zloty), jak to zrobic? moj odrost jest minimalny bo lorealem farbowalam czesto czyli w sumie mam na razie 0,5 cm ciemnego odrostu i jakies 20 cm zloto/zolto/nijakiego koloru. no i jeszcze, jakiej wody utlenionej uzyc? w sprzedazy widze 3% i 6%. Z gory dziekuje za pomoc!

  • Iga
    17 kwietnia 2015 at 12:40

    Witaj ;) ja mam trochę inny problem moze umialabys mi pomoc.. 2 tyg temu farbowalam wlosy u fryzjerki farba joico bez amoniaku. Naturalne mam dosyc ciemne brazowe wiec mi je rozjasnila woda o najmniejszym procencie. Przewidywany kolor mial wyjsc naturalny ciemny blond w odcieniach beżu, ale wyszedl taki bursztyn w dodatku mam wrazenie ze sciemnial. Jaka twoim zdaniem teraz powinnam nalozyc farbe, czy ma szanse wyjsc ten kolor ktory chcialam ? I czy powinnam kupic farbe bez amoniaku czy z. Z gory dziekuje za odpowiedz :)

  • Natala
    18 kwietnia 2015 at 14:10

    Hej Natalio! :) Bardzo marzą mi się niebieskie włosy, przeczytałam Twój post na ten temat, jednak cały czas mam masę pytań i wątpliwości. Moje włosy mają naturalny kolor, coś między 4,5 , nigdy nie farbowane, no i teraz marze o niebieskim kolorze syrenki. Jeżeli dobrze rozumiem, musiałabym rozjaśnić włosy, czy masz jakiś rozjaśniacz i % oksydantu do polecenia, który mogłabym użyć? Zastanawiałam się na tymi farbami superrozjasniającymi z oksydantem 12%, ale moja intuicja podpowiada mi, że to raczej nie wyjdzie. :D Zamierzam farbować elumenem i chyba nie ucieknę jednak od rozjaśniania. Ale jak już będę musieć to może masz pomysł, jak by to zrobić by włosy jak najmniej ucierpiały?
    Z góry dziękuję za odpowiedź. :))

  • Agnieszka
    18 kwietnia 2015 at 16:34

    Dzień dobry, mam do Pani pytanie, a mianowicie – mam włosy po wielu przejściach, moje włosy naturalne to ciemny blond/jasny braz, schodziłam z ciemnego koloru pasemkami, potem na własną rękę zaczęłam je farbować, wyszedł mi ładny kolor z Syossem Los Angeles blond a potem zrobiłam coś strasznego, użyłam ich rozjaśniacza do 8 tonów… mam teraz odrost parę cm, włosy które były farbowane wpadają mi w zielony i przebija z nich popielaty kolor, ostatnio były farbowane Lorealem Subline mousse 500, kolor wypłukal się i nadal przebija się zielony i popielaty kolor, próbowałam na pojedynczych pasemkach inne odcienie syossa, ale łapią mi na szary lub rudy odcień, chciałabym uzyskać kolor taki jak na ma Pani, włosy rozjaśniają się opornie, co mogę zrobić żeby teraz uzyskać taki kolor i jak wyrównać odrost z reszta włosów? Obecnie z wierzchu są zielono-siwe a od spodu bardziej orzechowe, nie oczekuję jednolitego koloru ale chciałabym żeby był w miarę jednolity, zastanawiam się nad Matrixem Color Sync odcień 10M, włosy są w złej kondycji, są szorstkie, i tworzą się kołtuny, jakie produkty (od mycia, po pielęgnację mogłaby mi Pani polecić? Starałam się czytać parę Pani postów i pomyślec o nowej pielegnacji, obecnie uzywam Fructis Goodbye Damage). Zależy mi na czymś co na prawdę odżywi włosy a nie jedynie da chwilowy efekt, po umyciu… z natury mam tez włosy puszące się, także używam prostownicy. Nie wiem co jeszcze mogłabym napisać ale bardzo proszę o radę, myślałam aby użyć tej farby co Pani ale boję się jak popielate włosy na to zareagują.

  • Angelaa
    20 kwietnia 2015 at 13:45

    Witaj :) Szperając po stronach internetowych w poszukiwaniu odpowiedzi na mój drobny problemik trafiłam na twój blog i jestem zachwycona :D Mam wielką nadzieję że pomożesz mi bez problematycznie wstąpić w szeregi blondynek :) Obecnie na głowie mam ciemny brąz(4.8 syoss) wiem ze bez dekoloryzacji się nie obejdzie więc jestem przygotowana na kąpiel rozjaśniającą :) To już nie pierwsze moje podejście do blondu,nigdy nie mogę osiągnąć zadowalającego efektu i z podkulonym ogonem wracam do brązu lecz ciągle marzy mi się jaśniuteńki blond ♥ Włosy po kąpieli rozjaśniającej mam w kolorze kurczaczka :D No i dylemat co na to położyć żeby nie wyszedł glon lub rudość. Myślałam o farbie która ma w sobie podwójny fiolet ale na poziomie 11-12 nigdzie takiej nie znalazłam :( Mogłabyś mnie nieco pokierować żebym mogła spać spokojnie? :P Co wybrać? Zaznaczam że pod uwagę biorę alfaparf,welle profesjonalna,matrix i majireal…Z góry dziękuje za odpowiedź ! ^_^

  • 4leks4ndr4
    30 kwietnia 2015 at 16:51

    Witam Cię serdecznie! Twój blog zainspirował mnie do zmiany fryzury! Ale potrzebuję teraz Twojej pomocy Kochana :(

    Pokrótce:
    Mój naturalny kolor-ciemny brąz po licznych koloryzacjach na wszelkie kasztany itp
    Po dwóch kąpielach rozjaśniających (dość delikatnych) uzyskałam ciemny blond.
    Po Twojej rekomendacji spróbowałam efekt końcowy uzyskać dzieki Palett 11.11. Mialam tylko dwie tubki więc moja fryzjerka-amatorka nie położyła mi farby na końce, a całość musiałyśmy zmyć po 15 minutach ze względu na reakcje skóry głowy (koleżanka położyła mi farbę na skórę).
    Po tamtej koloryzacji dalam wlosom odpocząć…
    Aktualnie mam ciemny odrost (ok 3 cm) , dalej taki średni blond jakby miodowy, a na końcach taki ciemniejszy blond.
    Moja droga doradz mi proszę jaką farbę użyć (myslalam o alfaparf 11.11) żeby uzyskać na całej długości jednolity blond w miare naturalny… W Tobie moja ostatnia nadzieja <3 Jakiej wody użyć, ile trzymać farbę na włosach, od czego zaczac nakładanie?od nasady czy końców?
    Poratujesz radą?? :-*

  • vicky
    17 maja 2015 at 22:53

    hej, zastanawiam sie nad przefarbowaniem wlosow.
    mam ciemne brazowe, patrzylam na palete,
    i myslalam o zmieszaniu 11.11 z 11/02 i woda 12 na odrosty, a z woda 9 na reszte wlosow (przefarbowane na jasny braz), boje sie jednak zeby sie wyszly zolte, czy jednak lepiej zastosowac sama 11.11. jak myslisz? prosze o pomoc :)

  • milka551
    27 maja 2015 at 23:22

    Mam włosy koloru ciemny blond. Od lat rozjaśniam je u fyzjera-pasemkami lub w domu farbami rozjaśniającymi. Używam farby Palette A10, ale ostatnio zobaczyłam w sklepie nową Palette 219 i ją kupiłam. Moje włosy po niej-po prostu koszmar-szaro-bure. próbowałam je ratować-cytryna, rumianek, przecier pomidorowy, inne farby, nic to nie dało musiałam iść do fryzjera. Znów miałam piękny blondzik ale wiadomo odrosty. po 1,5 miesiąca zafarbowałam odrosty farbą Garnier Color Sensation Diamentowy Blond, kolor piękny ale tylko na długości, odrosty-żółte. Po miesiącu położyłam na włosy Białe Złoto Palette-to samo. Za trzy dni nałożyłam za odrosty Srebrny Pył Joanny myślałam że to zneutralizuje zółte tony ale niewiele pomogło, odrosty może odrobinę lepsze ale na długości włosy mi poszarzały choć nakładałam farbę tylko na odrosty. Nie wiem co mam teraz zrobić, jak zmyć ten szary odcień i co zrobić z zółtawymi odrostami?? Może zafarbować inną farbą, czy Palette A10 będzie dobrym wyborem, a może zostaje mi tylko fryzjer, proszę cię pomóż mi tylko w tobie moja nadzieja nie mam nikogo kto by się na tym znał i mi pomógł a twój blog uwielbiam

  • Marlena
    28 maja 2015 at 11:03

    Witam bardzo serdecznie :) często czytam Twojego bloga ale po raz pierwszy odważyłam sie prosić Cię o pomoc . A mianowicie zawsze farbowałam włosy na blond (bardzo jasny blond) . Fryzjerka używała farb na poziomie 10 i woda 12% lub 9@. Ostatnim razem dodała do tego jaśniejsze refleksy i wyszły białe :( Chciałabym włosy przyciemnić do koloru jaki widnieje na Twoim przepięknym zdjęciu. bardzo proszę o podpowiedź jakiej farby użyć aby nie było plam ani rudych odrostów. Dodam ze mój naturalny kolor to taki ciemniejszy mysi blond . Bardzo prosze o odpowiedź.
    Pozdrawiam

  • Marta
    3 czerwca 2015 at 09:45

    Cześć Natalko! Masz ogromna wiedzę!! może będziesz w stanie mi pomoc… zafarbowałam wczoraj włosy farba maximy 10.1 z oxy 12… odrost wyszedł rudy, co teraz z tym zrobić, reszta włosów jest popielata na poziomie 9. Z góry dziękuje za pomoc. Marta

  • K.
    25 czerwca 2015 at 20:14

    Kochana!
    Błagam o pomoc, bo ja za chwilę zwariuję!

    Blondynką jestem zaledwie od chwilki. Niedawno fryzjerka spartaczyła sprawę i zrobiła mi na głowie swoją własną wizję.

    Ja postanowiłam to teraz ratować. A że nie znam się na koloryzacji w ogóle to piszę do Ciebie z prośbą o pomoc.

    Najpierw może zadam pytanie, a potem opiszę sytuację: czy możliwe jest uzyskanie bardzo, bardzo jasnego blondu samodzielnie, w momencie kiedy absolutnie nie znam się na tajnikach koloryzacji blond i od czytania w necie mój mózg się przegrzał?

    W tej chwili mam na głowie „niewiadomoco”: jakiś złotawo-brudny blond z wypłukaną brązową farbą przy głowie. Moim marzeniem jest jak najjaśniejszy blond. Czy to ciepły, czy zimny nie ma w zasadzie znaczenia. Ważne jest dla mnie uzyskanie zadbanego blondu na jeszcze bardziej zadbanych włosach. Koniecznie w domu! W całym moim nie krótkim już życiu nie spotkałam się z profesjonalną fryzjerką. Serio! Zawsze blondy szły w parze z rozjaśniaczem na cały łeb albo z ochydnymi pasemkami żółto-rudymi.

    W tym tygodniu zrobię domową dekoloryzację (używam do tego ColourB4- cudowny specyfik) i wtedy zobaczę co ja tam tak naprawdę mam pod spodem. Pewnie kawałek moich naturalnych odrostów, a pod brązem jajeczna żółć po rozjaśniaczu (z tym koszmarkiem fryzjerka wypuściła mnie do domu bo już nie miała czasu kończyć. Chodziłam tak tydzień).

    Czyli moje plany przedstawiają się tak: zdjąć brąz i wszystko co mam na blondzie, położyć na to farbę (myślę o bardzo jasnej perle) i potem regenerować i pielęgnować moje biedulki. Tylko jaki kolor, jaka farba, jakie oxy, jak długo trzymać? Czy jesteś Kochana mi w stanie pomóc?

    Od kilku dni czytam i czytam i jak widać po mojej pisaninie, mam kompletny bałagan w głowie.

    Kolory, poziomy, jak nie zzielenieć, jak nie zrudzieć, jak rozjaśnić, jak nie przyciemnić? Oszalałam a mój Mąż niedługo się chyba ze mną rozwiedzie. Włosy śnią mi się po nocach a w dzień nie myślę o niczym innym.

    Ratuj Kochana, bo jak nie znajdę pomocy to pójdę po brązową farbę i znowu moje marzenie o byciu blondynką pójdzie w …… :(

  • Anna
    27 czerwca 2015 at 23:16

    Ratujesz mi życie… z natury mam włosy średniego brązu. Miałam ombre, końcówki totalnie blond, więc po czasie zachciało mi się blondu na całej długości. Poszłam do drogerii i kupiłam sobie farbe ”Jasny Blond ” nie zdając sobie sprawy jaki może być efekt… tak, stałam się rudzielcem. Następnego dnia pobiegłam po kolejną farbe ”Jasny Perłowy Blond ” , było lepiej jednak wciąż było widać nieszczęsną rudość…kupiłam więc wczoraj ” Bardzo Bardzo Jasny Popielaty Blond ” …rudość została opanowana, mam teraz ciepły blond ale… końcówki po starym ombre stały się… SZARE! Czułam się jak śledź…i wciąż tak się czuję, jednak już wiem dzięki Tobie, że nie ma o co się martwić :) zacznę przemywać końcówki Head & Shoulders , mam nadzieje że to pomoże… życzcie powodzenia!!

  • Dorota
    25 sierpnia 2015 at 21:01

    Z jakiej jesteś miejscowości? Marzę o tym, żeby oddać w Twoje ręce swoje ciemne odrosty z tendencją do uzyskiwania rudych odcieni po wszelkich farbach! :) Alfaparf 11.11 jeszcze nie próbowałam, ale całkiem możliwe, że w którymś salonie fryzjerskim miałam ją już nakładaną – a bez rozjaśniacza rudości miałam zawsze niestety.

  • Kama
    7 września 2015 at 18:31

    Hej Blondeme! Mam pytanie odnośnie koloru włosów Agaty Młynarskiej, jaką farbą można go uzyskać, drogeryjną lub profesjonalną. Bardzo mi się taki kolor podoba, ja osobiście farbowałam teraz włosy Alfaparf 11.21 i odrost wyszedł mi rudawy( mam włosy trudne do rozjaśniania coś w okolicach jasnego brązu),a reszta włosów jest prawie biała, są dla mnie za jasne. Jeżeli mogłabyś sprawdzić to na stronie glamki.pl/newsy/z -zycia-gwiazd strona 145 jest jej zdjęcie w takiej fioletowej sukience. Bardzo Cię proszę o odpowiedź i pozdrawiam. Kamila

  • Patrycja
    3 października 2015 at 20:05

    Kobieto, bardzo dziękuję, że dzielisz się swoją wiedzą i doświadczeniem na tym blogu. Jestem tym bardziej wdzięczna, bo dzięki Tobie udało mi się w końcu osiągnąć taki kolor włosów, że wyglądam przyzwoicie. Jestem dziś po koloryzacji [Alfaparf 9.1+ 9% oksydantu + mixton 7000] . Tą mieszanką udało mi się rozjaśnić miesięczny odrost (brąz kasztanowy) plus „zabić” na pozostałej długości dobijający mnie kolor miedziany. Oczywiście jak to za pierwszym razem bywa dałam za dużo mixtonu i mam pasemka w odcieniu mocno stalowym, ale nie panikuję, bo wiem, że się spierze:) W chwili obecnej osiągnęłam kolor ala „mysi blond” i przy mojej zaczerwienionej cerze i piwnych oczach wygląda to dobrze. Już się dziś oglądałam w każdym możliwym świetle i stwierdzam, że ten odcień, który wyszedł fantastycznie mi pasuje, bo platyna zupełnie by do mnie nie pasowała. Będę obserwować jak kolor będzie się spierał i czy miedź będzie dalej nachalnie powracać. Przy okazji pozdrawiam wszystkie kobiety co na własną rękę próbują zmienić swój image. Pomimo kiepskich talentów zabrałam się za to sama, bo ilekroć korzystałam z usług fryzjerek to efekt był dramatyczny, zamiast mi rozjaśnić włosy to je przyciemniały. I pomimo długiej drogi, bo pierwszą kąpiel rozjaśniającą robiłam w kwietniu i długi czas nieporadnie walczyłam z miedzią (a przy mojej cerze to wyglądało naprawdę fatalnie) to dziś czuję się mega zadowolona. Przy okazji polecam olejki firmy Spinnrad, ja nimi traktuję włosy (a nawet cerę na noc) i ich kondycja pomimo tylu eksperymentów jest niezła. Pozdrawiam