BLNDEME

Prosty makijaż koralowy: delikatny i romantyczny

Moje Kochane!  Dziś prosty makijaż, który pięknie i bardzo subtelnie podkreśli urodę każdej blondynki. :) Taki koralowy, delikatny i pięknie rozświetlający twarz makeup, wspaniale sprawdzi się nie tylko na romantyczną  randkę (czy nawet i na co dzień), ale też, za sprawą długich, sztucznych rzęs, może przemienić się w bardziej wyjściowy – na przykład na wesele czy inne specjalne okazje. Będzie ślicznie komponował się ze złocistą opalenizną, dlatego tym bardziej – na lato idealny. :) Twarz będzie wyglądała w nim bardzo „lekko” i świeżo. Nie jest to też skomplikowany makijaż – nie wymaga od nas większych umiejętności w blendowaniu cieni czy użycia dużej ilości kosmetyków. Nieco mocniej zaznaczone akcenty, to podkreślone eyelinerową kreską oczy (jedyny, wymagający nieco większej precyzji etap w całym makijażu), delikatnie koralowe usta i różowobrzoskwiniowe policzki.

Koralowy, delikatny i prosty makijaż

prosty-makijaz-dzienny-blog-blondynki

Oczy. Kreska z wydłużoną jaskółką, narysowana czarnym eyelinerem w żelu (jak najbardziej możemy użyć ciemnych brązów lub grafitu, które w przypadku jasnych i platynowych blondynek, sprawdzą się wspaniale :)). Na powiekach ruchomych i troszkę ponad linią załamania – jasny, świetlisty cień, w odcieniu delikatnie różowego szampana. Rzęsy podkręcone zalotką i pomalowane czarną, pogrubiającą maskarą. Linia wodna bardzo delikatnie podkreślona białą, perłową kredką.

Usta. Dla naturalniejszego efektu, pomadkę wklepałam opuszkiem palca, w minimalnych ilościach, ponieważ jest ona mocno napigmentowana, a kolor bardzo intensywny, soczysty, wręcz delikatnie neonowy. Jest to piękne połączenie różu z brzoskwinią – cudny, lekko cukierkowy, koralowy odcień. 

Twarz. Lekki podkład rozświetlający. Do tego rozświetlacz w kremie na szczyty kości policzkowych i skronie. Twarz delikatnie wykonturowana bronzerem, a na policzkach słodki, różowobrzoskwioniowy róż, który tworzy naturalne, urocze rumieńce. :)

Brwi wypełniłam jasnym, matowym cieniem, w chłodnym odcieniu brązu.

Włosy. Troszkę roztrzepane i rozczesane palcami fale. :)

Użyte kosmetyki:
podkład Lancome Teint Miracle
bronzer Too Faced Chocolate Soleil
róż Bourjois Pastel Joues, Rose Coup de Foudre 16
rozświetlacz w kremie Benefit Girl Meets Pearl
Maybelline paletka Big Eyes – Luminous Blue
eyeliner w żelu Bobbi Brown
maskara – żółta Maybelline, Colosal Volume Express (100% Black)
kredka (linia wodna) –  Mon Ami, odcień 05
brązowe cienie (brwi) – Inglot 358M
koralowa szminka Sleek True Colour, odcień Coral Reef 772

I to już wszystko w tym słodkim, koralowym i romantycznym makijażu. :) Określiłam go jako makijaż prosty, ponieważ nie zajmuje mi on więcej niż 10 min. i nie jest skomplikowany (co bardzo ważne, zwłaszcza z samego rana! :)) Mam  nadzieję, że Wam się spodoba, a po takim „włosowo-pielęgnacyjnym” tygodniu, będzie to dla Was miła odmiana. 

__________

A na wszystkie komentarze (za które już teraz najserdeczniej dziękuję! ♡) postaram się odpisać jeszcze dzisiaj w nocy. :)) Nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo cudowne i kochane jesteście! ;* Mam najwspanialsze Czytelniczki na całym świecie! ♡

Najsłodsze, koralowe całuski!

41 komentarzy

  • Nattalie
    15 sierpnia 2013 at 22:59

    Juppiiii!!! Uwielbiam, takie makijaże, sama ostatnio nauczyłam się rozświetlać twarz (rozświetlającą bazą z Essence xP) Muszę przyznać, że taki makijaż sprawdza się nie tylko na opalonej buzi – wiem bo sama się mało opaliłam n-n
    Mój pełny makijaż zaczyna się na idealnym pokryciu cery by nie było niedoskonałości (krem, baza, korektor, fluid, puder, róż, ostatnio rozświetlacz – łaaa dużo tego… ale wychodzi naturalnie xP), makijażu brwi – niedużym bo mam gęste i naturalnie czarne, zrobieniu kreski eyelinerem i pomalowaniu ust (delikatną pomadką, albo mocnym tintem, gdy zależy mi na trwałości).
    Chciałabym nauczyć się blendować cienie, w sumie to nawet nakładać je… Mam bazę pod cienie i pędzelek do blendowania ale nie umiem tego robić, nawet po obejrzeniu filmików na youtubie, czy znasz się na tym? Mogłabyś coś poradzić? ;) Dodam, że mam lekko opadającą powiekę… nie przeszkadzało mi to w sumie do czasu, gdy próbowałam nakładać cienie i je cieniować… kolory bardzo się odcinają:(

    • Blondeme
      16 sierpnia 2013 at 04:12

      ;* :))) Rozświetlacze działają niesamowicie! ♥ :)))) Pięknie wyglądają na buźce :))) Ja nawet czasem rozświetlam się (:D) perłowymi cieniami, ale najbardziej ukochałam sobie rozświetlacze w kremiku :))) // To się tylko tak wydaje, że to dużo kosmetyków, ale najważniejszy jest efekt, który mimo stosunkowo dużych ilości, może być super śliczny i naturalny :))) Jeśli chodzi o blendowanie cieni :))) We wszystkim musimy troszkę poćwiczyć, a wtedy na pewno będzie nam wychodziło idealnie :))) Przy opadających powiekach, makijaż jest bardziej specyficzny, dlatego zrobię posta z rysuneczkami, o tym, jak malować taką budowę oczka i jakie makijaże jej najbardziej odpowiadają :))) Buziaczki! ;* :)))

      • Nattalie
        17 sierpnia 2013 at 18:09

        Naprawdę?! Oh to super, takie rysunki z pewnością pomogą n-n
        P.S. Dziś malowałam przyjaciółkę na wesele, nawet nie wiesz jakie było moje zdziwienie gdy pokazała mi twoje zdjęcie z tej notki by zobrazować mi jaki chce makijaż :)

        • Blondeme
          18 sierpnia 2013 at 22:50

          ;*! :))) Postaram się wszystko jak najdokładniej opisać i wytłumaczyć! :)))
          A jeśli chodzi o PS – to niesamowite!!! :)))) Przeogromnie Ci dziękuję za taką przemiłą wiadomość! :)))) Bardzo, bardzo mi miło i jestem tak samo zaskoczona jak Ty! ;* :D Ale przeogromnie się cieszę! :))) :))
          Buziaczki! ;***

  • Eliza*
    15 sierpnia 2013 at 23:00

    Pięknie! Po długiej przerwie (krótkie wakacje :)) znów zawitałam na twojego bloga i jak zwykle jestem zachwycona….. Najbardziej podobają mi się rzęsy! Przepięknie podkreślone i dokładnie porozdzielane :)
    Jakiej zalotki używasz? I jeszcze mam pytanie, zawsze na zdjęciach masz taki śliczny, złoty łańcuszek (chyba ze słonikiem)? Gdzie go kupiłaś? Jest przepięknym, bardzo delikatnym dodatkiem, a ja od dawna szukam czegoś takiego.
    Pozdrawiam serdecznie moją ulubioną i najpiękniejszą blogerkę :)

    • Blondeme
      16 sierpnia 2013 at 04:21

      Eliza kochanie, cudownie, że już jesteś! ♥ ;* :))) Mam nadzieję, że wakacje Ci się super udały! ;* :)))) Serdecznie dziękuję za kolejne, tak niesamowicie przecudowne słowa! ♥ ;* :))) // Tutaj użyłam zalotki z MAC’a, bo ją akurat wyszperałam w kosmetyczce :D Ale srebrna z Inglota, chyba o ponad połowę tańsza (jeśli dobrze pamiętam :)), działa u mnie identycznie :)) // Ojej, ale mi miło, że zwróciłaś uwagę na łańcuszek! :))) Bardzo się cieszę, że się podoba ;* Tak :)) Wisiorek, to taki malutki słonik :)) Dostałam go w prezencie od Ukochanego, cztery lata temu, na drugą rocznicę naszego związku :))) Ale niestety nie mam pojęcia, gdzie go kupił :( A może u jubilera w Twojej okolicy coś ślicznego się znajdzie? :))) Albo w internecie są też najróżniejsze wisiorki w kształcie słonika, nawet z malutkim diamencikiem :)) Spójrz w wyszukiwarkę Google i jeśli będziesz chciała, to coś razem wybierzemy z Twoich faworytów ;* :))) // Kochanie, nawet nie wiesz, jak niesamowite jest dla mnie to, co napisałaś! ;* Również najserdeczniej pozdrawiam, buziaczki! ;* ♥

  • Nunuu, : )
    16 sierpnia 2013 at 00:07

    Włosyy < 3
    Oczy < 3
    Maamo, też chcę takie kreski, ;c
    Mi wychodzą takie grube, a podobno to oczy zmienijsza, ;c
    Genialne,
    też może skorzystam z paru rad. : )

    • Blondeme
      16 sierpnia 2013 at 04:27

      Bardzo, bardzo, baaardzo dziękuję! :))))) :)) Cieńsze kreseczki na pewno będą wyglądały bardziej naturalnie, prześlicznie podkreślą spojrzenie i powiększą oko „na migdałek”:))) Pozdrawiam serdecznie! :))

  • ania
    16 sierpnia 2013 at 11:29

    ślicznie wyglądasz! ;* a makijaż do opalonej skóry idealny! szkoda tylko, że jestem wiecznym bladuskiem :( pozdrawiam :))

    • Blondeme
      18 sierpnia 2013 at 22:41

      Najmocniej dziękuję! ;* :))) Przeogromnie się cieszę, że makijażyk się podoba! :)))) // Ale taka jasna, porcelanowa cera jest prześliczna! :))))
      A jeśli nie lubimy słońca i samoopalaczy, to za pomocą bronzera, z rozświetlającymi drobinkami, możemy się też ślicznie, delikatnie „opalić” :))) Buziaczki! ;* :))))

  • claryn
    17 sierpnia 2013 at 14:40

    Jak zwykle kobieco;) naprawdę pięknie wyglądasz :* ja to chyba nigdy nie naucze się perfekcyjnego makijażu,a o blendowaniu mogę pomarzyć! mam chyba dwie lewe ręce ale będę próbować;) jakbyś mogła kiedyś zrobić notke o tym co każda kobieta powinna mieć w swojej kosmetyczce do wykonania perfekcyjnego makijażu. chodzi o pędzle jak i o kolorówki. Fajnie jakbyś poleciła jakieś dobre kosmetyki, trwałe. cena się nie liczy:) . nie wiem już jakich uzywac podkładow by nie odznaczały się na twarzy :( no i co zrobić by cera była tak pięknie nawilzona i gładka? Twoja jest nieskazitelna :* buziak :*:*

    • Blondeme
      18 sierpnia 2013 at 22:47

      Najśliczniej dziękuję Skarbie! ;* ♥♥♥ Na pewno się nauczysz! :)))) To wszystko tylko wydaje się mniej lub bardziej trudne, ale jeśli troszkę poćwiczymy, zawsze wszystko się uda! :)))) // Ojej :))) Może :)) Ale zawartość kosmetyczki, to tak niesamowicie indywidualna kwestia! :))) Bardzo dużo zależy od tego, jaki mamy rodzaj cery (podkład, sposób jego aplikacji), czy są jakieś niedoskonałości (korektory i ich stopień krycia), czy lubimy bardziej delikatne makijaże, czy mocniej podkreślające urodę i wiele, wiele innych :))) Takie kosmetyczki mogą się ogromnie różnić, w zależności od potrzeb, upodobań i gustów :) // A jeśli chodzi o odpowiednie nawilżenie :))) Przede wszystkim piję dużo wody – nawilżanie od wewnątrz daje wspaniałe efekty, jem też dużo owoców i warzyw :))) A zewnętrznie odżywiam i nawilżam w ten sposób: olej z pestek malin + żel hialuronowy 1% na dzień i olej z róży rdzawej + krem nawilżający na noc (na przykład Sylveco – lekki krem brzozowy :)) I ogromnie dziękuję też, za taki wspaniały komplement! ♥ ;* Buziaczki! :))) ;*

  • Jana
    17 sierpnia 2013 at 19:59

    Ajjjjjjj ależ Ślicznotka, aż napatrzeć się nie można. Dla mnie jesteś aniołkiem Victoria Secret’s z taką urodą i figurą <3 // Kochana bo właśnie widziałam ten podkład Lancome Teint Miracle w promocji i właśnie się waham między nim a Estee Lauder Double Wear. Jak się sprawdza u Cb ten Lancome w upalne dni?? Nie spływa z twarzy i czy długo się trzyma na buźce bo nie lubie pudrować twarzy i robić poprawek. Ech słyszałam też, że ten podkład lancome jest taki sam jak ten z rimmela wake me up więc nie wiem czy przepłacać. Miałaś kiedyś ten z Rimmela i widzisz różnice? I jakiego rozświetlacza użyłaś w kremie tego z benefitu ;)?

  • Justyna.
    18 sierpnia 2013 at 13:10

    Oj ślicznotka, ślicznotka. Ja się dziwię, że takie kobiety chodzą po ulicach, poważnie a dla męża zazdroszczę..Powiedz mu, że cholernie mu zazdroszczę :P Mam do Ciebie pytanie – regulujesz brwi czy tylko przeczesujesz i jeszcze jedno pytanie – czy depilujesz twarz w sensie np. przy górnej wardze tzw. damski wąsik czy nie masz z tym problemu?

    Pozdrawiam gorąco kochana :***

    • Blondeme
      18 sierpnia 2013 at 22:57

      Łaaaaaaa, najserdeczniej dziękuję za takie cudowności! ;* :))))) To niesamowicie, niesamowiiicie kochane! :)))) // Hah :D My jeszcze nie jesteśmy po ślubie, ale jakiś czas temu, minęło nam wspólne 6 latek ♥ :)))) Ale na pewno pochwalę się mojemu Ukochanemu taką przecudownie kochaną opinią! :))))) :))) // Jeśli chodzi o brwi :))) Reguluję je, co jakiś czas, małą pęsetką :)) A podczas robienia makijażu, przeczesuję je jeszcze malutkim grzebyczkiem, przeznaczonym oryginalnie do rzęs :)) A jeśli chodzi o depilację twarzy, to te włoski są tak jaśniutkie i jest ich tak malutko, że są zupełnie niewidoczne :)) Również najserdeczniej pozdrawiam! :)))) ;*

  • Eliza*
    19 sierpnia 2013 at 17:55

    Ojej, ale jesteś kochana, że chcesz mi pomóc, to bardzo miłe! Jesteś tak uroczą i miłą osobą…. Myślałam, że tacy ludzie nie istnieją ;)
    A jeśli chodzi o łańcuszek, dostałam na osiemnaste urodziny (wczoraj) takie bardzo podobne, srebrne cudeńko, tyle, że z serduszkiem od mojej siostry, więc jeszcze się zastanowię nad zakupem…. Naprawdę trafiony prezent ;)
    Dziękuję ci kochana, jesteś cudowna!!!!!
    Jeśli możesz, mam wielką prośbę do Ciebie….. Mogłabyś mi polecić rozświetlacze i róże w rozsądnych cenach, które się u Ciebie sprawdziły? bo chciałabym kupić, ale nie wiem które…. Piszę z góry, że mam raczej suchą cerę, tylko nos jest tłusty…. I czasami uwidaczniają mi się naczynka na policzkach, ale raczej słabo, więc jeśli możesz, poleć mi coś dobrego, bo naprawdę nie wiem, co wybrać, a nie chcę wyrzucać pieniędzy w błoto :///
    Będę bardzo wdzięczna ;*****

  • agnes
    21 sierpnia 2013 at 09:20

    Witam! dzis odkrylam twojego bloga i jestem pod wrazeniem.makijaze sa sliczne,pewnie nie jeden sprobuje wykonac.wszystko fajnie opisane a tego wlasnie szukalam!

    • Blondeme
      24 sierpnia 2013 at 01:38

      Najserdeczniej dziękuję za tak kochane i przemiłe słowa! ♥ :)))) Na pewno będziesz pięknie wyglądała! ;* Pozdrawiam serdecznie! :)))

  • Justyna.
    22 sierpnia 2013 at 08:58

    I znowu ja..Nie wiem czy Cię to nie wkurza, że tak ciągle pytam i pytam ale kogo się nie poradzić jak ideału do którego dążysz i jest na tyle życiowy i uprzejmy, że zawsze odpowiada, odpisuje..DZIĘKUJĘ!

    Witaj.
    Moje włosy są wysokoporowate (kręcone, suche, wyglądają na wiecznie zniszczone), koloru słoneczny blond, niefarbowane, bez żadnych zabiegów fryzjerskich, nie używam prostownicy ani suszarki – żadną temperaturą ich nie katuje, sięgają do zapięcia od stanika, przetłuszczają się na górze, od skalpu, teraz wypadają dużymi ilościami.
    Od stycznia mniej więcej zaczęłam z większą świadomością o nie dbać – stosować olejowanie, naturalne maski, lekkie szampony, czasami odżywka drogeryjna (sporadycznie). Ostatnio zauważyłam, że przyciemniły mi się trochę od skalpu (myślę, że mogło to być przez stosowanie olejku rycynowego bądź oliwy z oliwek). I właśnie tu mam do Ciebie pytanie..
    Powiedz mi jakiego typu oleji powinnam używać aby już ich nie przyciemnić? Jakie naturalne maski są dobre dla włosów blond, ogólnie poprawiające kondycję? Jakie sklepowe – drogeryjne czy apteczne odżywki itp. mają dobry skład, które polecasz do włosów o moim odcieniu? Jak ogólnie powinnam dbać o włosy wysokoporowate, opisane powyżej?
    Zwracam się do Ciebie bo wiem, że jesteś biegła w tym temacie i chciałam zasięgnąć opinii.
    Z góry jeszcze bardzo dziękuję.

    • Blondeme
      24 sierpnia 2013 at 01:48

      Ojej! :))) Oczywiście, że nie! ;* :))) Zawsze przeogromnie się cieszę, jeśli tylko mogę i potrafię pomóc :)))) Słońce, napisz proszę dokładnie, jakich produktów używałaś (jakiego szamponu, sklepowych/naturalnych masek, odżywek, innych olejów), czy maska była stosowana pod czepek i ręcznik, na ile czasu, jaki sposób olejowania stosujesz (na mokro czy sucho), jak długo pozostawiasz olej na włosach i/lub skórze głowy (czasem oleje stosowane na skalp mogą wzmagać wypadanie i zamiast pomagać – szkodzą) czy olej rycynowy nakładasz na całą długość włosów i na pewno coś zdziałamy! :)) Zobaczymy, co może szkodzić Twoim włoskom i wymienimy te rzeczy wówczas na lepsze, warte wypróbowania :))
      Buziaczki! ;* :)))

  • Domini
    24 sierpnia 2013 at 20:55

    Boże jesteś przepiękna *.* Bardzo chciałabym być taka niesamowita jak ty!

    • Blondeme
      28 sierpnia 2013 at 02:08

      ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥! ;*

  • Justyna.
    25 sierpnia 2013 at 14:40

    Oleje jakich używałam: rycyna, oliwa, rzepakowy, słonecznikowy, łopianowy, oliwa z oliwek
    Szampon: Płyn do higieny intymnej Ziaja
    Odżywki: żadna drogeryjna, maski domowe np. miodowa czy z banana, drożdżowa także
    Maski stosowanie: pod czepek, około godziny nie więcej
    Olejowanie: na sucho
    Czas olejowania: na całą noc, zaplatam w warkocz, rano myję
    Rycynowy olejek: na całą długość

  • Mal
    27 sierpnia 2013 at 23:12

    Lubię bardzo tu zaglądać, ze względu na ciekawe notki ale przede wszystkim dlatego, że jesteś taka miła i sympatyczna! :) nieraz mam taką myśl, że chciałabym się z Tobą przyjaźnić :D

    • Blondeme
      28 sierpnia 2013 at 02:23

      :D ;* Aleeeee jesteś kochana! ;* :)))) Dziękuję z całego serca! ♥ :))) Buziaaaczki! ;* :)))

  • soszka
    29 sierpnia 2013 at 15:57

    Przepiękną masz cere! <3 te wszystkie modelki niedorastają Ci do pięt !!;))

    • Blondeme
      30 sierpnia 2013 at 04:31

      Najserdeczniej dziękuję za tak niesamowicie przepiękne słowa! ♥♥♥ ;*;**

  • Renata
    17 września 2013 at 21:26

    Podobają mi się wszystkie Twoje makijaże ust. Proszę podaj szminki, błyszczyki jakich używasz.

    • Blondeme
      18 września 2013 at 04:25

      Bardzo dziękuję! :))) Jeśli chodzi o przedstawiane tutaj na blogu: szminka Rimmel, Lasting Finish Lipstick: 070 Airy Fairy i 006 Pink Blush, Lasting Finish Lipstick by Kate Moss, odcień 102; Chanel, Rouge Coco Shine, 56 Chance; Chanel Rouge Allure Velvet 307 L’impatiente, błyszczyk Bourjois 3D Effet, 34 Rose Mythic, Sleek True Colour, Coral Reef 772. Uwielbiam mieszać też ze sobą różne odcienie i wtedy otrzymuje wymarzony kolorek :))) Pozdrawiam serdecznie! :)))

  • Renata
    18 września 2013 at 17:27

    Bardzo dziękuję. A makijaż powyżej…Bajeczny:)

    • Blondeme
      19 września 2013 at 02:27

      Nie ma za co! ;* :) // Dziękuję z całego serca! ;* :))

      Najserdeczniej pozdrawiam! :)))

  • Renata
    18 września 2013 at 17:29

    Bardzo dziękuję za odp. A pomadka w makijażu powyżej?

    • Blondeme
      19 września 2013 at 02:29

      A pomadka to Sleek True Colour, śliczny odcień Coral Reef 772 ;*

  • asia
    18 listopada 2013 at 21:28

    Bożee wyglądasz jak lalka, śliczna jestes :) Masz przepięknie rozświetlona i wykonturowaną twarz :*

    • Blondeme
      20 listopada 2013 at 22:43

      ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥! ;* Asiu, bardzo, bardzo DZIĘKUJĘ!!! ;**

  • Małgosia
    2 kwietnia 2014 at 10:33

    Witam Cię serdecznie. Wczoraj pierwszy raz trafiłam ,, na Ciebie,,. Czytałam Twoje wpisy i są rewelacyjne. Mam pytanie jeśli chodzi o podkład z lancome-jaki odcień ty używasz? Ja mam kolor skóry naturalny i używałam do tej pory podkładu z estee lauder double wear 3C2 pebble 04, a chciała byym na ten z lancome tylko nie wiem jaki odcień. I jesczce jedno moje pytanie do Ciebie. Czy ty robisz balejaż na włosach ,czy jeden kolor farby używasz bo widzę , że masz różne odcienie na głowie, a fajnie to wygląda. Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
    Małgosia

  • Agulek
    28 maja 2014 at 10:44

    Witam serdecznie.
    Z tej strony również blondynka szukająca czegoś nowego i inspirującego do zmiany wiosennej. Blog znakomity, Ty z kolei niesamowita.niesamowita. Wielki ukłon w Twoja stronę. Profesjonalizm w pełnym wydaniu.Szukając makijażu dla siebie znalazłam Twój blog.Makijaż z koralowymi ustami urzekł mnie bez reszty.Dzisiaj postanowiłam zaopatrzyć się w kosmetyki które wykorzystałaś w makijażu.Dla sprecyzowania chciałabym Cie prosić o dokładny kolor bronzera albowiem jest dostępny Too Faced Chocolate Soleil Bronzer – Milk Chocolate lub Too Faced Chocolate Soleil Bronzer – Chocolate. Nadmienię iż jestem blondynką ze śniadą cerą i nie bardzo wiem jaki wybrać. Wspominałaś o swojej opalonej cerze dlatego też mam nadzieje że pomożesz mi dokonać wyboru:)))))

    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka

    • Blondeme
      1 czerwca 2014 at 17:36

      Hej, hej! ;* :))) Najserdeczniej dziękuję za tak przemiłe słowa! ♥ :))) Kochana, dla opalonej/śniadej cery, zdecydowanie wersja ciemniejsza (medium/deep) :) (u siebie mieszam czasem z mleczną czekoladką, jeśli zależy mi na bardziej subtelnym efekcie :)).

      Najsłodsze buziaczki! :)