BLNDEME

Odcienie blondu, poziomy – jaki kolor włosów uzyskamy?

Odcienie blondu, poziomy kolorystyczne – jakie tajemnice (czyt. jaki kolor docelowy) kryje przed nami farba do włosów? Co możemy wyczytać z sekretnych symboli cyfrowych (np. 9.21) bądź cyfrowo-literowych (np. H8), zamieszczanych przez producentów na opakowaniu? I czy właściwie warto zwracać na nie uwagę i trudzić się z interpretacją, skoro piękna modelka prezentuje nam wybrany kolor na swoich zjawiskowych włosach? :)

Oczywiście tak! :) Ponieważ to właśnie te niepozorne cyferki/literki są najważniejsze i to one powiedzą nam całą prawdę o wybranym przez nas blondzie. Kolor włosów modelki uzyskany jest na włosach możliwie najjaśniejszych, nieproblematycznych, dlatego w przypadku włosów ciemniejszych i opornych na rozjaśnianie, potrzebne byłoby wstępne pojaśnienie włosów rozjaśniaczem, a dopiero na to położenie interesującego nas odcienia, aby uzyskać jak najbardziej zbliżony kolor (działamy tu jednak kosztem kondycji włosów).
A jak poprawnie odczytać te, z pozoru skomplikowane, symbole? Tym zajmiemy się w dzisiejszym wpisie – najserdeczniej zapraszam! :)

Poziomy kolorystyczne wlosy farbowanie blogPoziomy kolorystyczne

Zacznijmy od poziomów kolorystycznych, a więc poziomów jasności i ciemności koloru. Informuje nas o nich cyfra bądź liczba na przedzie symbolu – najczęściej umieszczana przed przecinkiem, kropką lub ukośnikiem (wyjątkiem jest np. H8, gdzie ósemka informuje nas o poziomie 8 – jasny blond). Skalę otwierają czernie, a zamykają farby superrozjaśniające, dzięki którym możliwe jest uzyskanie czystej platyny lub wydobycie pięknych blondów z naturalnie ciemniejszych włosów.

Poziomy kolorystyczne przyklady wlosy blog

2/ czerń

3/ ciemny brąz

4/ średni brąz

5/ jasny brąz

6/ ciemny blond

7/ średni blond

8/ jasny blond

9/ bardzo jasny blond

10/ bardzo bardzo jasny blond

11/ blond special (platynowy)

12/ blond special (platynowy)

Kierunki kolorystyczne (odcienie)

Bardzo, bardzo istotne jest również to, co znajdziemy po przecinku, kropce lub ukośniku, czyli spektrum koloru. Jest to refleks kolorystyczny, który stanowi o tonacji odcienia, jego intensywności, poblasku poszczególnych kolorów. W zależności od marki będą to cyfry bądź litery.

Odcienie blondu przyklady blog wlosy

Podział kierunków kolorystycznych (blondy):

  • neutralne (natury, beże),
  • ciepłe (złociste, miedziane, czerwone),
  • zimne (popielate, opalizujące/perłowe, fioletowe, srebrne, platynowe).

Oznaczenia cyfrowe i literowe :

/0  – naturalny (inne: N, NB, NN, NI lub brak cyfry po przecinku/kropce/ukośniku)

/1 – popielaty (inne: A)

/2 – opalizujący/perłowy, fioletowy (inne: P, V, 6, 8, 89)

/03 lub /13 lub /31 – beżowy (B, GB)

/3 – złoty (inne: G, H)

/4 – miedziany (inne: K, H)

/5 – mahoniowy

/6 – czerwień (R)

/7 – matowy

Jeśli po kropce/przecinku/ukośniku znajdziemy dwie cyfry (np. 11.21), to wówczas mamy do czynienia z podwójnym odcieniem, gdzie przeważa refleks pierwszy (w powyższym przykładzie jest to fiolet, czyli 2). W przypadku dwóch takich samych cyfr (np. 11.11) odczytujemy, że jest to zwiększona intensywność barwy (w tym przypadku podwójny, intensywny popiel). Natomiast wśród symboli literowych (przykłady):

NA – naturalny popielaty
NB – naturalny beż
ITD – naturalny perłowy
GB – złoty beż
KN – miedziany naturalny
VR – fioletowo czerwony

*Czasem producent danej farby nie stosuje kropki, przecinka czy ukośnika, np. Garnier Color Naturals 111. Jednak, jako że jest to superjasny blond, możemy szybko rozszyfrować ten symbol – pierwsze dwie jedynki tworzą jedenastkę, a więc poziom jasności 11, natomiast jedynka, która nam pozostała, to popiel, a więc odcień chłodny, neutralizujący rudości.

9NB – bardzo jasny, naturalny beż oraz 11.11 – superrozjaśniający, intensywnie popielaty blond

Alfaparf 9NB 11-11 farby odcienie blog

Kierunek kolorystyczny posłuży nam do tego, aby odpowiednio naprowadzić nasz nowy kolor. Dlatego np. odcienie popielate wybieramy w przypadku uporczywych, wybijających się rudości (duże ilości feomelaniny we włosie, barwnika odpornego na działanie środków utleniających) – gdy włosy po farbowaniu wpadają w rudawe tony lub też rudzieją w niedługim czasie po koloryzacji.

Jeśli więc nasze włosy są bardzo ciemne (poziom 4-5), z silną tendencją do rudości, a zależy nam na neutralnym lub delikatnie chłodniejszym blondzie, wybieramy farbę superrozjaśniającą (poziom 11 lub 12) z odcieniem popielatym (/1) lub podwójnie popielatym (/11).

*Nakładając takie intensywne szarości, popiele (np. 11.11) na ciemne naturalnie włosy, nie uzyskamy niebieskawego/stalowego blondu z poziomu 11, przedstawionego na opakowaniu czy próbniku, a jedynie ochłodzimy docelowy kolor, dla bardziej naturalnego efektu końcowego. Powstanie więc np. neutralny, beżowy blond na poziomie 9. Jeśli jednak wybierzemy w tym przypadku np. ciepłe odcienie z poziomu 8, z oksydantem 6%, włosy będą ciepłe, rudawe, pojaśnione jedynie o ton.

*Farby superrozjaśniające (poziom 11 i 12) łączymy z wyższymi stężeniami oksydantów (9 lub 12%) – rozjaśniają one naturalne włosy nawet do 4-5 poziomów, dając jasnym bądź czasem nawet i średnim szatynkom szansę na jasny/bardzo jasny blond.

Odcienie blondu – ach, te piękne epitety :)

Odcienie blondu czasem określane są przez producentów właściwie, „po fryzjersku”, a czasem w bardzo poetycki sposób. :) Gołębi, słoneczny, złocisty, piaskowy, karmelowy, mroźny, lodowy, miodowy, bursztynowy, płomienny, naturalny, popielaty, perłowy – z takimi określeniami spotykamy się bardzo często, jednak interpretacja danego koloru może być bardzo subiektywna, niekoniecznie pokrywająca się z naszymi oczekiwaniami. Dlatego teraz, gdy wiemy już, czym jest spektrum kolorystyczne (odcień), sprawdźmy, co może się pod nimi kryć i czego mniej więcej możemy się po nich spodziewać. :)

Dodajmy poszczególne określenia do podziału odcieni na ciepłe, zimne, neutralne:

  • neutralne (beże, piaskowe, naturalne),
  • ciepłe (złociste, słoneczne, miedziane, bursztynowe, płomienne, miodowe, karmelowe),
  • zimne (popielate, opalizujące/perłowe/fioletowe, lodowe, mroźne, gołębie, platyny).

Bezowy blond kolor wlosow blogPiaskowy to najczęściej beż popielato-złocisty, złocisto-popielaty (nazywany też blondem karmelowym, np. 7.31) lub perłowy – tak więc w zależności od marki może być kolejno beżem zimnym (np. 9.13) bądź ciepłym (np. 9.31 i 9.23).

Blondy naturalne w teorii nie powinny być ani ciepłe, ani zimne. W rzeczywistości mogą być jednak zarówno zimne (9), jak i ciepłe (9NB), czy intensywne (9NI) – z oliwkowym poblaskiem (podział natur w Alfaparfie), aBlond zlocisty naturalny odcienie blog nawet o mocno zielonym podcieniu (np. 7.0 Garnier Color Sensation, który dodatkowo jest bardzo ciemny, podchodzący zdecydowanie pod brązy – unikajmy jego nakładania na mocno rozjaśnione włosy, w celu ich przyciemnienia – możemy otrzymać kolor zielonkawy, bury, ziemisty).

Słoneczny, złocisty – baza żółta.

Blond naturalny Alfaparf podzial blogPerłowe to głównie fiolet, popiele zawierają dużo niebieskiego barwnika (szaroniebieskie, szarozielone), natomiast gołębi to połączenie barwników niebieskich z fioletowymi. Lodowy, mroźny to najczęściej określenia bardzo zimnych odcieni typu /21 lub /12.

Platynowy blond odcienie wlosy blog farbowanie

Miodowy blond miedziany odcien wlosy blogMiedziane, bursztynowe, płomienne to bardzo ciepłe blondy na bazie pomarańczowej (np. 7.4 czy 8.44), natomiast miodowe – często połączenia złota i miedzi, miedzi z dominującą naturą (np. 8.304, 8.04) lub złociste (np. 8.3).

Czerwony blond wlosy blogI na deser czerwone blondy (np. 7.6 i 8.66 – intensywna czerwień). :)

Pamiętajmy jednak, że najważniejsze są symbole cyfrowe (lub cyfrowo-literowe). Zastosowane przez producentów określenia mogą nas jedynie nakierować i wraz z pięknym kolorem włosów modelki zwrócić naszą uwagę wśród masy produktów do koloryzacji (symbole często są niewielkie).

*Wszystkie odcienie przedstawione są jedynie orientacyjne, w rzeczywistości mogą się różnić w zależności od danej marki czy rodzaju światła, a w tym przypadku również ustawień monitora czy rodzaju matrycy. :)

Chłodny beż (piaskowy blond)

Chłodny beż (poziom jasności 9), jaki uzyskałam farbą superrozjaśniającą Alfaparf 11.11 (więcej – klik), na naturalnie brązowych włosach (światło dzienne):

Odrosty bezowy blond naturalny blog farba

Jaki kolor włosów uzyskamy?

To, jaki kolor uzyskamy po farbowaniu, zależy od wielu czynników, nie tylko od poziomu jasności farby i jej odcienia (spektrum kolorystycznego). Decydujący jest również wyjściowy kolor (do którego dobieramy odpowiednie stężenie oksydantu), grubość czy struktura włosa. Jeśli stosujemy farby superrozjaśniające (z poziomu 11 i 12), niezbędna jest zwiększona moc oksydantu – 9 lub 12% (lub pośrednie 10.5%). Utleniacz 9% stosujemy do pojaśnienia o 3 tony, natomiast 12% do zwiększenia jasności o 4, a w przypadku bardzo podatnych włosów, nawet 5 tonów (jest ono niezbędne przy włosach opornych, brązowych – jasny brąz, podatny na rozjaśnianie średni brąz – i ciemnych, popielatych blondach).

Wiele zależy również od tego, czy wybieramy farby drogeryjne czy profesjonalne. Jeśli nasze włosy są nieproblematyczne, naturalnie na poziomie średniego bądź jasnego blondu, możemy śmiało korzystać np. z bardzo delikatnych w stopniu rozjaśnienia, drogeryjnych farb L’oreala i właściwie bez trudu uzyskamy wymarzony blond. Jeśli jednak nasza natura jest ciemniejsza (ciemny, „mysi” blond, jasny brąz) i oporna na rozjaśnianie, najlepiej sięgnąć po farby profesjonalne, gdzie bardzo istotny będzie również kierunek kolorystyczny farby (odcień).

Najlepiej rozjaśniającymi, drogeryjnymi farbami dla ciemnych (ciemny blond, jasny brąz), opornych włosów są farby Palett (Schwarzkopf), te które zawierają oryginalnie oksydant 12%. W tym przypadku mamy najmniejsze ryzyko rudości czy żółci, a największe szanse (wśród sklepowych) na neutralne blondy przy ciemniejszej naturze (jeśli jednak mamy możliwość korzystania z profesjonalnych, nie zastanawiajmy się ani chwili! :)

Jeśli natomiast chodzi o profesjonalne farby – moja największa miłość to Alfaparf (szczególnie seria Platinum i odcień podwójnie popielaty – 11.11). Najbardziej chłodne z chłodnych, do włosów trudnych, ciemnych, z tendencją do wybijających rudości, żółci lub jednych i drugich, dla tych, którzy zawsze słyszeli, że „na Pani ciemnych włosach chłodnego/neutralnego, bardzo jasnego blondu farbą się nie da”, a do tego kondycja włosów po koloryzacji wspaniała – ideał. :)

A teraz już najsłodsze buziaki i „do zobaczenia” wkrótce! :)

GDZIE KUPIĆ?

ALFAPARF
Farba Alfaparf (CUBE 3D TECH), odcień 11.11

L’OREAL
Farba L’Oréal Paris (Récital Préférence), odcień 10.21 Stockholm

PALETTE
Farba Palette (Permanent Natural Colors), odcień 219 (superpopielaty blond)
Farba Palette (Intensive Color Creme), odcień A10 (ultrapopielaty blond)

61 komentarzy

  • Magda
    19 października 2014 at 11:52

    A stosowałaś może ALFAPARF ALTA MODA Anty-żółty zestaw do włosów farba przeciw żółtym refleksom, bo wyszedł mi właśnie rudawo-żółty odcień a płukanki i szampony działają tylko chwilowo i bardzo wysuszają mi włosy, jestem ciekaea czyten produkt by sobie z tym odcieniem poradził?

  • Żanett
    19 października 2014 at 18:58

    Kochana, baaaardzo zaimponowałaś mi wiedzą! Kilka lat temu wielokrotnie debatowałyśmy z koleżankami na temat „tych dziwnych oznaczeń” farb i nie miałyśmy pojęcia, jak odpowiednio dobrać kolor. Internet też niestety nie ułatwiał sprawy, a fryzjerki nieraz nie chciały udzielać szczegółowych informacji, żeby przychodzić na farbowanie do nich, a nie korzystać z ich rad w domu ;) Teraz staram się wrócić do naturalnego koloru włosów, ale jeśli kiedyś znów „strzeli” mnie na punkcie jasnego blondu (a latami miałam problem z rudawymi odrostami), to na pewno sięgnę do tego wpisu. Oczywiście będę go polecać też wszystkim znajomym, bo naprawdę pięknie wszystko opisałaś :* Aha, i cieszę się, że rozwiałaś mit na temat farb Palette. Ludzie wciąż pamiętają, że kiedyś były to bardzo silne farby, i mimo upływu czasu, zmian składu i formuły, wciąż często docierają do mnie opinie, że „farby Palette to największe zło”. Już zaczyna mnie drażnić ten temat haha bo to taki stereotyp, z którym nie sposób walczyć, „bo ktoś tak kiedyś od kogoś usłyszał i mocno w to wierzy” ;) A Ty jak zwykle jesteś głosem rozsądku :* Buziaki moja Ślicznotko, trzymaj się cieplutko i uważaj na zdrówko, bo pogoda coraz bardziej zdradliwa :( Buzi buzi :* :* <3

    • Blondeme
      27 października 2014 at 04:23

      Kochana moja! :))) Jak już coś się mocno zakorzeni, to bardzo, bardzo trudno to zmienić, tym bardziej, że wiele fryzjerów jest absolutnie przeciwna Palette, przy czym oksydant 12% w farbach to już w ogóle a kysz! :-) (choć z rozjaśniaczem jest bardzo często stosowana, nawet na delikatnych, średnich blondach aaaa!). A ja bardzo cenię Palette za to, że (z tego co się orientuję) jako jedyni wśród drogeryjnych, dają szansę trudnym, ciemniejszym naturom na bardzo jasne blondy bez konieczności wcześniejszego pojaśnienia rozjaśniaczem. :) Postarali się też, żeby było delikatniej i to nie kosztem efektu koloryzacji :) Gdybym nie była absolutnie zakochana w Alfaparfie (który swoją drogą po zmianie jest naprawdę chłodny!) i miałabym wybrać wśród ogólnodostępnych farb, to na pewno byłaby to Palette A10 lub mieszanka z 219, żeby chłodniej wyszło :)
      Ale moje włosy są naprawdę wymagające, naturalnie bardzo ciemne i oporne, dużo w nich czerwonego barwnika, więc podwójny popiel Alfaparfu jest dla mnie ideaaałem :) Kochana, jak tylko coś, to daj znać i z największą przyjemnością pomogę :)) Zrobimy tak, żeby nie było żadnych rudości :) A w naturalnym kolorku na pewno też będzie Ci ślicznie, a nuż będziesz czuła się jeszcze piękniej niż w jaśniutkim blondzie :))) Dziękuję Ci Skarbuś, jesteś taka kochana! Ściskam ciepluteńko! ♡

      • Żanett
        27 października 2014 at 21:56

        Dokładnie tak, dobrze się orientujesz, Palette jako jedyna farba drogeryjna radzi sobie z tymi najciemniejszymi przypadkami ;)
        Jakbym zdecydowała się na metamorfozę, to oczywiście dam znać, ale na razie faktycznie bosko czuję się w ombre :D Aha, byłam ostatnio u mojej fryzjerki – na cieniowanie się nie zdecydowałam, ale za to obcięłyśmy końcówki maszynką i teraz są świetne, takie grube i sztywne mmmm :)
        Ściskam Niuniaaa :****

  • Susanne
    20 października 2014 at 23:21

    Tyle wiedzy na raz! Dlaczego dopiero teraz? Po tylu latach męki z rudymi/brązowymi/czarnymi włosami. Jesteś wielka. Kusi mnie teraz farbowanie, bo przecież tu mam wszystko czego potrzebuję :)!
    Moje odrośnięte naturalki i ja dziękujemy Natalii za świetny post!

    Muszę się poważnie zastanowić nad powrotem do blondu :D
    Wszystko przez Ciebie!

  • Mila
    23 października 2014 at 13:59

    Kochana na początku muszę to napisać jesteś niesamowita!:)a Twoje włosy to po prostu ideał-też jestem posiadaczką wysokoporowatek-aparatek także wiem ile to kosztuje pracy ja jestem na początku drogi ale jak mam gorszy dzień wskakuje na Twój blog i motywacja do działania wraca ze zdwojoną siłą-baaaaaardzo Ci dziękuję, że piszesz i że jesteś!
    Mam ogromną prośbę w którymś z komentarzy o to jak są ścięte Twoje włosy(niestety nie pamiętam pod którym postem:() odpowiedziałaś, że jest to coś pomiędzy v a u bardziej takie zaokrąglone v:) baaaaaaaardzo mi się to podoba ale nie jestem pewna czy w moim przypadku to tez by się spawdziło…. Moje włosy są cienkie ale jest i stosunkowo dużo, są delikatne i jak mowiłam wysokoporowate,długość troszkę za zapięcie stanika dodam ze zawsze byly scinane na prosto z dalikatnym stopniem przy twarzy a la dluga grzywka … i tu moje pytanie: Czy bylabys w stanie mi doradzic czy bedzie to dobry wybor? nie ukrywam ze mam juz dosyc scietego na prosto „placka” wlosy mają tendencje do falowania wiec moze wowczas koczek-slimaczek:) pomoglby im dobrze wygladac?:)…hm nie wiem czy to glupie co piszę ale naprawde obawiam sie ba nawet przerazająco boję ze jezeli taki ciecie okaze sie nieodpowiednie dla moich wlosow to zostane z lejcami na głowie…:(bardzo proszę Cie o odpowiedz.. wskazowki … bede baaardzo wdzieczna pozdrawiam kochana/Mila

  • Ania
    23 października 2014 at 23:49

    Hej :) mam do Ciebie pytanie, a mianowicie jutro farbuje włosy twoja ulubiona farba alfaparf 11.11 :) moje włosy rownież sa w kolorze takiego jasnego brązu a farbuje je juz półtorej roku na bardzo jasny blond – zazwyczaj odrosty robię 2 a nawet 3 razy pod rząd sie zdarzyło – co prawda farba a nie rozjasniaczem ale włosy tak czy siak dostają :/ chciałabym delikatnie przyciemnic swój kolor ponieważ od kiedy farbowałam całe włosy a nie tylko odrost minęło półtorej roku. Kolor jest taki zmyty i pojasnialy mocno od słońca. Chciałabym uzyskać kolor mniej wiecej taki jak ten u ciebie powyżej na jednym ze zdjeć – 11.2. Jakiego powinnam użyć koloru i jakiej wody zeby nie wyszedł Np zielony ? Bo juz miałam takie przygody :/ bede bardzo wdzięczna za odpowiedz a nikomu chyba nie ufam tak jak Tobie w kwestii wlosow! Pozdrawiam :):*

  • ivonne
    25 października 2014 at 17:08

    Witam
    bardzo ciekawy blog,również z rozjaśniaczy i innych blond mniej lub więcej udanych przeszłam na alfaparf.Początek był 11.13 z oxy 9 wychodziła biała platyna jak po rozjaśniaczu,chciałam ciemniej bardziej naturalnie wybrałam z pomocą fryzjerki 10.31 z oxy 9 z 6 pół na pół.Mój naturalny to taki mysi blond gdzieś z poziomu 8.Kłopot w tym że są rudawe odrosty i włosy nie mają równego koloru.Wierzch włosów blond prawie jak 11,reszta w spodzie i już w zasadzie na połowie długości wbija poblask rudawy.Z farby jestem zadowolona nie chciałabym zmieniać ale może mogłabyś doradzić który odcień wybrać,podoba mi się kolor który masz na włosach. pozdrawiam

  • madziia
    26 października 2014 at 16:25

    Bardzo proszę o notkę `jak szybko zapuścić włosy` jakie tabletki beda potrzebne, co nalezy używać. Wszystko od A do Z.. Zależy mi na długich włosach, a od roku mi w ogóle nie urosły, nawet jak podcięłam.. :( Uratuj mnie i moje włosy żeby były piękne. Dużo czytam ale każdy pisze inaczej :(

  • Karolina
    2 listopada 2014 at 11:51

    Witam, Twój blog jest prześliczny!!! <3 Zazdroszczę Ci pięknych blond włosów :*… Właśnie w tym rzecz, od 3 lat chcę pofarbować włosy na jasny blond z poziomu 10. Wiele razy przy okazji wizyt u różnych fryzjerów pytałam, czy to byłoby możliwe, a oni na to, że możliwe tak, ale moje włosy są zbyt ciemne (poziom 6 około) i nigdy nie farbowane, więc szkoda zaczynać, bo później trzeba cały czas farbować itd :( :( :( Chciałabym pofarbować, ale z drugiej strony boję się iść z tym do fryzjera, bo wielokrotnie byłam świadkiem tego jak czasem niszczycielski wpływ na włosy ma farbowanie ich u fryzjera :( Jestem gotowa zrobić to sama w domu, ale czytając kolejne fora internetowe zauważam jak bardzo jest to skomplikowane. Mogłabyś poradzić mi jak krok po kroku wyczarować piękny blond taki jak Twój na ciemnych nigdy nie farbowanych włosach? Jakiego użyć rozjaśniacza, wody itd? o co chodzi z zakwaszaniem włosów? <333 Pozdrawiam :*

  • Anulek
    4 listopada 2014 at 07:25

    Dziękuję za moc praktycznych rad dotyczących farbowania szczególnie odcieni blond.
    Pytanie czy farbę alfaparf można stosować bez oksydantu. po prostu samą farbę 11.11 w tubce zaaplikować na włoski. Jestem typowa szara mysza:) oczywiscie mowię o kolorze włosów:) (zafarbowana na lekki cieply brąz co w moim przypadku nie do końca pasuje). Pisząc tyle pochlebstw na temat tej farby ciekawa jestem czy można ją stosować bez udziału utleniacza i co by z tego wyszło ……dodam ze mam dużo włosów, ale typ włosa określam jako cienki – ze skłonnością do łamania.
    Pozdrawiam cieplo i czekam od ciebie na odpowiedz.
    Anulek

  • Kasia
    10 listopada 2014 at 12:56

    Ależ fantastyczny wpis! Dziękuje Ci bardzo kochana! Już od paru dni wertuję internet żeby zrozumieć jak to jest z tymi farbami, a tu wszystko tak prosto wyjaśnione, że już prościej się nie da. Zapisuje sobie linka w telefonie, żeby następnym razem jak będe w sklepie kupować farby to mieć tą „ściągawkę” pod ręką. Chociaż teraz się zastanawiam, czy sie nie przerzucić na te przez Ciebie zachwalane farby Alfaparf.
    Ostatnio kupiłam L’oreala 8.1 (jasny popielaty blond), zrobiłam na odrosty, ale i tak wychodzi mi ciepły, nie rudy, ale taki naturalny złoty blond, cos jak na pudełku loreala 7.3 :( Moje naturalne włosy to popularny ciemny mysi blond, myśle, że poziom 6. Rok temu robiłam pasemka u fryzjera, więc na końcówkach jeszcze je widać, do tego górna warstwa jest rozjaśniona od słonca (poziom 8, miejscami 9), wiec moje włosy są bardzo „różnorodne”.
    Bardzo chcialabym je ujednolicić. Mój wymarzony kolor to chłodny blond na poziomie 7-8. Trochę jasniejszy niż mój naturalny, żeby odrosty się od razu nie rzucały w oczy ;)
    Który kolor/mieszanka kolorów z Alfy by się do tego nadawała?
    Będę dozgonnie wdzięczna, za każda pomoc!

    Aha i jeszcze jedno generalne pytanie, piszesz, że moc oksydantu decydyje o tym o ile tonów rozjaśnią się nasze włosy. Jeśli chcę rozjaśnić o jeden ton to biorę oksy 6%, tak? Z którego poziomu muszę do tego wziąść farbę? Będzi inny rezultat jak użyję go z 7.1, a inny jak z 10.1?

    Kasia

    Ps. Widziałam też Twój wpis o farbie 11.11 z Alfy. Masz przecudny kolor włosów! Zazdroszę :)

  • Kasia
    18 listopada 2014 at 19:29

    Witam, chciałabym Cię prosić o poradę!

    Od dwoch lat mialam robione pasemka rozjasniaczem 3% w salonie – same odrosty bez dokładania nowych pasm.
    Chciałabym przejść na farbę, co wiecej farbowac nia odrosty(samych pasemek jw)

    Pytanie jak to zrobic technicznie – zeby uniknac kurczaka/rudego potrzebuje uzyc farby z dosyc silnym oxy 9%12%? – no i chyba niezbyt moge to zrobic na folii, zeby ich nie spalic. A jesli bez folii to jak nie pobrudzic wlosow dookoła pasemek? czy w ogole jest mozliwe zeby to jakos wykonac?

    HELP !!!!!! :))

  • Vanalika
    1 grudnia 2014 at 20:54

    Witaj,
    Czy orientujesz się czy kolor 9.60 to zimny czy ciepły blond? I czy nie będzie katastrofy jeśli położę go na 8.1? Dzięki!

    • Blondeme
      1 grudnia 2014 at 21:23

      Hej, hej, Kochana! :)) Chodzi o Syossa? :) 9.60 określony jest jako piaskowy blond, czyli może być to chłodny beż 9.13 według standardowego oznaczenia i wówczas jak najbardziej :) Może być to jednak również ciepły beż (9.31), a wówczas najbezpieczniej dać przejściowo naturę i dopiero następnym razem popiel :)
      A może zamiast Syossa profesjonalną L’Oreal Majirel? :)

      Pozdrawiam serdecznie! :))

  • Vanalika
    2 grudnia 2014 at 10:13

    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Chodziło mi o farbę profesjonalną Wella Illumina w odcieniu 9.60, co według producenta ma być fioletowym blondem, zimnym. Na moich włosach jednak każdy, ostatnio 8.1 wychodzi ciepło i daję jasno rudo-żółta poświatę. Czy maiałas do czynienia moze z tą farbą?
    Który z odcieni wychodzi najbardziej zimno – popielaty, fioletowy czy perłowy?
    Pozdrawiam sedrecznie
    Iwona

    • Blondeme
      2 grudnia 2014 at 23:53

      Kochana, fioletowe, perłowe blondy wychodzą najczęściej ciepławo na naturalnie ciemniejszych i „trudniejszych” odrostach, a im ciemniejsze, tym większe ryzyko rudawo-beżowych tonów. Najzimniej wychodzi wówczas popiel, a najchłodniejsze z poznanych mi farb to Alfaparf. :) Wella ta w przypadku bardziej problematycznych i ciemnych włosów najprawdopodobniej nie da sobie rady, a chłodny odcień raczej nie będzie utrzymywał się zbyt długo. Jest to jednak jak najbardziej odcień chłodny (może wyjść fioletowawo na podatniejszych włosach), więc jeśli ostatnio kładziony był popiel, to wszystko powinno być w porządku na tych farbowanych – bez zieleni. :)

      Również bardzo serdecznie pozdrawiam! :)

  • Vanalika
    3 grudnia 2014 at 11:53

    Dziękuję, jesteś wielka! Rozwiało to definitywnie moje wątpliwości, chociaż problem pozostaje nadal. Nie chcę siegać do radykalnych rozwiązań jakim bez wątpienia jest rozjaśniacz, tym bardziej że moje włosy są w kiepskiej kondycji. Czy nie naprzykrzę się, jeśli jeszcze o coś zapytam? Czy jest duża różnica między użyciem na odrost oksydantu 6 a 9 procentowego? Tym razem miałam nakładaną farbę z 6 ponieważ włosy mam cienkie nawet na odroście, ale efekt to nierówno ufarbowane włosy w kolorze jasno rudym/ciemno żółtym. Czy zmiana oksydantu na 9 procent pomogłaby? Nie chciałabym ryzykować, jeśli miąłoby nie byc istotnej różnicy bo szkoda mi włosów. Zastanawiałam się jeszcze nad użyciem farby w odcieniu 10.21, równiez z 6 procent ale nie wiem czy to z kolei nie mija sie z celem?
    Każdorazowo po takim nieudanym farbowaniu mam ochotę na powrót do koloru zbliżonego do mojego (poziom 5-6), ale mija kilka tygodni i farbuję te nieszczęsne odrosty ponieważ urodziłam się aby być blondynką. ;-) Zresztą jaką mam gwarancje, że farbujac na ciemniejszy kolor nie uzyskam ciemnego rudego…?
    Co myślisz o tym wszystkim? Jak to jest z tymi oksydantami? Jak z jasną farbą o zimnym odcieniu typu 10.21 i moim dość ciemnym odrostem?
    Będę bardzo zobowiązana, jeśli znajdziesz chwilę, aby rozjaśnic mi co nieco.
    Pozdrawiam serdecznie
    Iwona

    • Blondeme
      3 grudnia 2014 at 20:26

      :))) Kochana, masz ciemną naturę, dlatego do blondów poziom 8 niezbędny będzie minimum oksydant 9%, a 12% dla blondu jeszcze o ton jaśniejszego, max.10 poziomu (wszystko w zależności od faktycznego poziomu natury, trudności w rozjaśnianiu itp). 10.21 z wodą 6% na pewno nie chwyci dobrze odrostu. Poziom 5-6 to już jasny brąz/ciemny blond, a woda 6% rozjaśnia mniej więcej o ton, dlatego 8.1 nie miało szansy, żeby wyjść dobrze (stąd pojawiły się rudości mimo zastosowanego popielu). (Oczywiście, im niższe stężenie utleniacza, tym lepiej, ale nawet te wyższe – niezbędne w przypadku ciemniejszych natur, które chciałyby uzyskać jaśniejszy blond – w połączeniu z profesjonalną, dobrą i prawidłowo zastosowaną farbą są dla kondycji włosów zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż rozjaśniacz na najniższej wodzie, o czym sama bardzo dobrze się przekonałam :)).
      Zależy też Słońce, co dzieje się na długościach, żeby nie zrobić jaśniejszego od reszty włosów odrostu. Jeśli na długościach jest poziom 8, to na odrosty np. 8.1 z 9% (lub np. z 10,5%), a jeśli poziom 9 to np. 9.1 z 12% (lub 10,5%) (trudno mi dokładnie powiedzieć, ponieważ nie znam dokładnie poziomu kolorystycznego natury i włosów) – można próbować w ten sposób i powinno wyjść dobrze, ale wszystko zależy od Twoich włosów, jakie w rzeczywistości są :) Dla zabezpieczenia przed żółcią można by również domieszać perłę (w zależności od poziomu – 8.21 lub 9.21) do popielu np. 3:1 (popiel:perła) lub pół na pół, a być może wystarczy i sam popiel. Na pewno też wybrałabym Alfaparf, ponieważ ma najchłodniejsze blondy, tym samym dając najmniejsze ryzyko ciepłych, rudawo-żółtych odcieni na problematycznym odroście :)
      Jeśli natomiast na długościach jest farba poziom 8, a chciałabyś rozjaśnić, Kochana, do 10 poziomu, to niezbędna jest kąpiel rozjaśniająca (jednak jeśli kondycja włosów jest zła, to jest duże ryzyko, że pogorszy to znacznie ich stan), żeby farbę ściągnąć, pojaśnić włosy i dopiero wówczas farba. Dlatego myślę, że najlepiej dopasować odrost do długości i intensywnie regenerować, nawilżać i zabezpieczać :)
      Przyciemnianie włosów zawsze wiąże się z jednoczesnym ochłodzeniem odcienia – w przypadku rozjaśniania musimy uważać na rudości i żółcie, tak przy przyciemnianiu – na zieleń i brudne, brzydkie odcienie.
      Również najserdeczniej pozdrawiam! ;*

  • Vanalika
    4 grudnia 2014 at 11:07

    Moja Droga Blondeme! Nie wiem jakimi słowy mogę wyrazić wdzieczność – bardzo dziękuję Ci za wszystkie rady. Chociaż nie znamy siż osobiście, to mam wrażenie, że koresponduję z serdeczną i bardzo przychylną mi osobą. Nie mam wątpliwości co do tego, że taka właśnie jesteś i bardzo cieszę się, ze trafiłam na Twój blog.
    Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam, a jeśli chodzi o moje upierzenie, to z pewnoscią jeszcze do tego wrócimy…;-)
    Miłego weekendu!
    Iwona

    • Blondeme
      5 grudnia 2014 at 06:38

      Ogromnie mi miło, Kochana! :) Bardzo, bardzo się cieszę, jeśli mogłam pomóc :)
      Koniecznie daj znać Słońce, co postanowiłaś ;*
      Również wspaniałego weekendu, całusy! :)

  • Eliza
    5 grudnia 2014 at 10:00

    Witam:)
    Chciałabym zrobić sobie całe włosy blond farba Alfaparf i trochę mam obawy co do odcienia włosów, ponieważ swój kolor mam średni brąz ale mam też zrobione pasemka blond ( które z resztą już mi się znudziły ) w związku z tym mam pytanie czy te rozjaśnione pasemka nie wyjdą mi zbyt popielate?
    Proszę Cię kochana o odpowiedz bo chciałabym zmienić kolor włosów ale nie ukrywam, że mam pewne obawy co do tego. Do tej pory moimi włosami zajmowała się tylko fryzjerka i robiła mi tylko pasemka blond przez X lat…
    Pozdrawiam;)

    • Blondeme
      5 grudnia 2014 at 19:30

      Hej, hej! :)) Kochana, po 11.11 pasemka jak najbardziej mogą uzyskać stalowy, a nawet i zielonkawy odcień, do tego silna woda może je popalić. Dlatego 11.11 z oksydantem 12% jedynie na odrost :) Średni brąz to już bardzo ciemna natura i jedyne, co możemy w tym przypadku uzyskać farbą, bez użycia rozjaśniacza, to maksymalnie jasny beż. Jeśli więc długości są mocno przejaśnione, a zależałoby Ci Słońce na równomiernym kolorze (jeśli kontrast po 11.11 byłby zbyt mocny w Twoim odczuciu), to wówczas trzeba by je przyciemnić tak do ok. poziomu 9, żeby całość ładnie wyrównać ;*
      Pozdrawiam bardzo serdecznie! :))

  • Ania
    5 grudnia 2014 at 21:28

    Kochana blondeme, wiem, że ta strona jest przeznaczona dla blondynek, ale jesteś bardzo mądrą i cudowną osobą, więc liczę na to, że pomożesz mi w pewnej kwestii :) Jakiś miesiąc temu farbowałam pierwszy raz włosy henną khadi (orzechowy brąz, ale wyszedł bardzo jasny), ale zdecydowanie lepiej jest mi w czerwonych włosach niż w brązie, więc mam ochotę na zmianę. Problem w tym, że z tego co wiem, to za pomocą henny khadi nie można uzyskać czerwieni, tylko wychodzą rudości :( I nie wiem co teraz mam robić, bo chyba farbowanie chemiczne odpada? Bardzo proszę, doradź coś :(

  • basinkaa
    5 grudnia 2014 at 21:59

    Witaj
    Chcialam zapytac jakiej farby uzyc jesli mam naturalny kolor ciemny blond wlsciwie mysle ze na poziomie 5 Moze 6 a chcialabym miec jasny blond na poziomie 8? Bardzo mi sie taki blond podoba jednak boje sie ze bez rozjasniania ich najpierw nie uda mi sie uzyskac takiego blondu.wlosow nie farbowalam nigdy i mam ochote na zmiane potrzebuje twojej rady na jaki ewentualnie kolor sie zdecydowac czy lepiej najpierw na poziom 7 czy moge od razu miec poziom 8?

  • Eliza
    6 grudnia 2014 at 00:19

    Dziękuję ci bardzo za tą poradę, na pewno skorzystam; )
    Życzę miłego weekendu i pozdrawiam;)

  • Vanalika
    10 grudnia 2014 at 10:35

    Droga Blondeme, jak widzisz nie dałam o sobie zapomnieć na dłuższy czas… Tak jak wspominałam wcześniej mój odrost zafarbowany 8.1 z 6% świeci rudym złotem. Poradź proszę, które z poniższych rozwiązań będzie najlepsze, biorąc pod uwagę zarówno ochłodzenie koloru, jak również kondycję włosa jak i trwałosć tej koloryzacji (nie chodzi mi o efekt utrzymujący się kilka myć)
    1. nałożenie na farbowany odrost ciemniejszej farby np.7.81 z 6 % (ochłodzenie, ale i przyciemnienie oraz zniszczenie włosa poprzez nakładanie farby na farbę)
    2. nałozenie na farbowany odrost tonera np.8.81 z 1,9 % (ochłodzenie, niewielki stopień zniszczenia włosów ponieważ woda słaba, ale raczej nietrwały efekt)
    3. nałożenie na farbowany odrost jaśniejszej farby np.9.6 lub 10.21 z mocniejszą wodą 9 %(ochłodzenie, minimalne rozjaśnienie, ale zniszczenie znaczne).
    i co Ty Kochana o tym sądzisz?
    Pozdrawiam ciepło
    Iw
    Ps. Radzę sie Ciebie ponieważ przestaję ufać fryzjerom (wskutek osttaniej wizyty i efektu)…

  • szafencja
    11 grudnia 2014 at 20:09

    Witaj,
    Od conajmniej roku farbuje wlosy farbami alfaparf. Probowalam juz roznych kombinacji farb i nie moge uzyskac pozadanego , popielatego odcienia,na odroscie za kazdym razem wybija mi rudosc. Dodam ze wlosy mam ciemny mysi blond. Farbowalam 10.1 z 10.21 w roznych proporcjach , wczoraj samym 10.1 i dalej to samo :\ zawsze na wodzie 9%
    Jaki widzisz dla mnie ratunek? Mocniejsza woda czy farby z pozimu 11? Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam :-)

  • Ola
    26 grudnia 2014 at 03:14

    Witam Cię Blondeme.
    Dziękuję za wspaniałego bloga pełnego cennych porad. Naprawdę super, wiele ciekawych rzeczy się dowiedziałam

  • iwona
    26 grudnia 2014 at 23:09

    Czytam twój blog od jakiegoś czasu-bardzo przydatne infirmacjie. W kwietniu rozjasnilam włosy do poziomu 9. Farbowane były artego 9.3 chyba.- u fryzjera. Wcześniej miałam rudosci, dodam też ze mam już ponad 50% siwych wlosow albo i więcej. Zdecydowałam się na blondy, żeby nie farbowac odrostow co 2 tygodnie. Jednak do tego czasu nie mogę dojść z kolorem do ładu. Odrosty wychodzą rudawe, potem ładnie się wymywaja, ale to dopiero po około 2tyg. We wrześniu fryzjer ochlodzil mi kolor- farba na odrost, reszta tonowanie – farbami wella nie wiem jakie. Było ok. W grudniu zakupiłam farbę loreal viking- trochę mi ochlodzil kolor, ale nie złapał odrostow!!!!. Nie wiem co teraz. Nie stać mnie na wydawanie 160zl co miesiąc na fryzjera. Proszę o pomoc. Zastanawiałam się czy nie zakupić artego 9.01 to z popielem i naturę ale czy chłodna czy zwykła. Boje się zmieniać farby, aby nie wyszły zielone czy inne dziwbe odcienie. Będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc Iwona

  • Asia
    2 stycznia 2015 at 11:56

    Witam Cię Śliczna. Jestes niesamowita i masz ogromną wiedzę. Mam prośbę pomóż mi dobrać farbę gdyż mam dosyć nieudanych prób farbowania u fryzjerów. Mój naturalny kolor to ciemny mysi blond, wpadający nawet w brąz. Obecnie po kilku nieudanych próbach uzyskania ciut jaśniejszego koloru od Twojego, ale nadal zimnego blondu mam obecnie na głowie jakieś dziwne blondy od konikowego po lekko żółtawy. Teraz pytanie: jaką farbę z alfaperf wybrać aby uzyskać bardzo zbliżony kolor do Twojego tylko ciut jaśniejszy. Mam dosyć porudawych i żółtych blondów. Chcę mieć taki piękny, naturalny blond jak Ty. Proszę pomóż.

  • teresa
    2 stycznia 2015 at 15:11

    Witam mam pytanie , naturalnie jestem szatynką przynajmniej odrost mam taki kolor reszta to srebrny pył z Joanny . I tu moje pytanie, właśnie farbowałam odrost i wyszedł mi złotawy a reszta ok . Czy wcześniej muszę odrost rozjaśniać żeby nie było tej żółci.Pozdrawiam serdecznie.

  • Joanna
    3 stycznia 2015 at 23:23

    Witaj kochana potrzebuje pomocy .Moje włosy z natury są mysiego blondu ,zachciało mi się innego koloru i położyłam farbę 9.10 wyszły żółte a u nasady wpadające w rudy co mam teraz zrobić .Pomyślałam że przyciemnię je farbą 8.0 Garnier Sensation . To była moja pierwsza farba i nie mam doświadczenia pomóż proszę

  • D.
    6 stycznia 2015 at 15:11

    witaj :) mam do Ciebie pytanko, bo kompletnie nie wiem co robic ;< aktualnie na mojej glowce jest dosc widoczny odrost, mam wlosy farbowane w kolorze blond farbą z L'oreal Recital Preference o odcieniu 01. Kolor wyszedl dosyc biały, nie miałam tego w planach, ale było mi w nim dosyć ładnie :) moje włosy były w sumie już kilka razy farbowane w różnych odcieniach blond. Sytuacja jest następująca: zachciało mi się moich naturalnych włosów, nie chcę już ich katować farbami, bo są w niezbyt fajnym stanie, ale za 2 tyg. mam studniówkę i nie pójdę przecież w odrostach :( jako, że chcę wrócić do naturalnego koloru, myślałam, żeby na razie pofarbować je na kolor zbliżony do mojego. tylko jak znaleźć odpowiedni odcień? no i najlepiej, gdyby farba była bez amoniaku. Mój naturalny odcień ciężko mi określić słowem. To ani ciemny, ani jakiś mega jasny blond. Czasem wpadał w siwe/popielate refleksy. Proszę, pomóż mi… :))

  • Marta
    6 stycznia 2015 at 23:35

    Hej! Oj…. gdybym tylko mogła oddać moje włosy w ręce takiego experta!Zrobiłabym to bez zastanowienia! Choć już tyle razy się zawiodłam na fryzjerach(najwidoczniej zielonego pojęcia o farbowaniu nie mięli :/) Do Ciebie wybrałabym się z przyjemnością i co najważniejsze….spokojem :) Kochana, mam do Ciebie pytanie( nawet jak teraz piszę jestem podekscytowana, że już lada dzień dostanę konkretną odpowiedź, pobiegnę do rossmana i świat ujrzy mnie w pięknym blondzie ;P) Moje włosy na dzień dzisiejszy to spłukany blond(niestety z rudawą poświatą:( )po farbowaniach – zazwyczaj jasnym popielatym blondem (używałam garnier, revlon, loreal…)i odrost ok 2cm mysiego brązu. Wyczytałam w Twoim poście, że farby Palette dają największą gwarancję aby zneutralizować rudawą poświatę. Nigdy wcześniej nie kupowałam tej farby, jakoś nie mogłam przekonać się do tej marki…. Kolor jaki chciałabym uzyskać….no cóż… taki jaki masz Ty-przepiękny blond, nie za jasny…cudny!:) Czy mogłabyś mi podpowiedzieć, którą farbę z palette wybrać? A może napiszesz mi coś więcej o tej farbie profesjonalnej(Alfaparf), której Ty używałaś??? :) Z góry bardzo dziękuję Ci za odpowiedz… :) Pozdrawiam, Marta.

  • kassia
    13 stycznia 2015 at 14:25

    mam pytanko prosze o pomoc. kupilam syoss 10-91 mrozny chlodny blond. kilka dni temu rozjasnilam odrost (ciemny blond) rozjasniaczem z joanny-wyszedl zolty!!! wczesniej farbowalam na golebi popiel joana za tem czy ten syoss pokryje te odrosty zoltawe??????prosze o odpowiedz pozdrawiam

  • Ada
    20 stycznia 2015 at 21:24

    Witam,
    Poczytalam troszke tego co pisalas na temat farby Alfaparf 11.11 i bardzo mnie zaciekawilas :) generalnie mam taki problem ze moje wlosy przy zwyklych farbach drogeryjnych ciezko sie rozjasniaja. Teraz mam szampanski blond Revlona i wyszedl mi ‚misi kolor’ mozna powiedziec nawet siwy :(
    Zastanawiam sie jakby wlosy wygladaly gdybym pofarbowala ta 11.11 ? I czy poczekac na odrost czy moze od razu polozyc na calosc??
    Pozdrawiam i licze na odpowiedz :))

  • asia
    21 stycznia 2015 at 12:24

    Witam serdecznie. Chcialabym uzyskac kolor blond na poziomie 7 lub 8, bez zlotych odcieni. Farbowalam wlosy artego 3.7 czekolada, zrobiłam kapiel rozjasniajaca wyszedl mi pomarańczowo-zloty kolor jakiego sie spodziewalam. Nałożyłam na to olie 6.0. Kolor ładny taki jasny brąz oczywiście z mnóstwem przebijajacych zlocieni. Myślę, ze powinnam to wtedy spopielic. Kolor spływa, mam dostęp do profesjonalnych farb. Korci mnie położyć 8.1 ale obawiam sie kolorów szmatki do podłogi albo zielonego :) dodam, że naturalnego koloru wlosow dawno nie widzialam, myślę że to sredni bądź ciemny blond :) pozdrawiam

  • alexa80
    26 stycznia 2015 at 17:02

    Witam. Mam pytanie dotyczące farb hiszpańskiej firmy montibello oalia. Wybrałam farbę 9.23 o nazwie berdzo jasny perłowy złoty blond. Nie do końca pasuje mi tu złoty ale farba wyglądała ładnie na probniku i mniej ciepło/żółto niż inne. Nie jestem fanka ciepłych odcieni ale Popiele z tej palety wyglądały na szrobure i brudne. Wybrałam ta farbę że względu na bardzo wrażliwa skórę głowy. Moje pytanie…jak ta farba może wyjść. Mam rozjasnione włosy w wyplukanym w trj chwili blondem…lekko już zoltawe. Swój naturalny to chyba jasny chłodny brąz. Włosy rozjasniaja mi się dość dobrze axtu wybrałam oksydant 9%. Boję się żeby nie wyszła mi „jajecznica”. Bardzo proszę jakiś komentarz. Pozdrawiam

  • Ewelina
    30 stycznia 2015 at 13:59

    Witam, Zrobiłam sobie ostatnio kolor 8.31 Alfaparf i wyszedł naturalny, na początku lekko złocisty. Wcześniej robiłam 8N Matrix. Chciałam teraz zrobić 9.31 aby „ciut” rozjaśnić czy chwyci mi jak użyję wody 6%. Moje naturalne włosy to ciemny blond raczej łatwo chwytają kolor. Dziękuję za informację :-)

  • Mokka
    1 lutego 2015 at 03:44

    Witaj !
    Od wielu miesięcy pragnę powitać blond kolor na moich włoskach. Mam za sobą oporną walkę z rozjaśniaczami, farbami, maseczkami, płukankami itd. Niestety kończy się to fiaskiem. U fryzjera nie miałam odwagi zmieniać koloru stopniowo, gdyż raz że brakuje mi czasu, dwa finansowo wychodzi to drożej, dużo drożej a trzy ilekroć wybiorę się do salonu fryzjerskiego wychodzę niezadowolona. Jednakże zaczynam się poddawać w tej nierównej walce. Moje włosy są specyficzne. Obecnie zapuszczam do mojego ślubu i sięgają do mojej bujnej piersi;) Kolor to od nasady 1,5-2 cm odrost burego średniego brązu,chłodny odcień zdecydowanie a reszta to efekt po rozjaśnieniu brązowej farby i coś na kształt średniego brązu ze zdecydowanym rudym, słonecznym refleksem. Są okropne i nie równe. Po maseczkach rozjaśniających i płukankach z cytryny u nasady (walczę z nadmiernym przetłuszczeniem) są jaśniejsze a reszta ciemniejsza. I teraz nie wiem kompletnie co robić ? Chciałabym na ślubie wyglądać zjawiskowo i w najlepszych latach swojego życia miałam właśnie chłodny odcień blondu z lekkim tzw fleshem jakby słonecznym ale na prawdę leciutko przebijało i efekt był nieziemski. Czytam namiętnie Twój blog i sama nie wiem od czego zacząć. Czy zakupić tę farbę i położyć na całość? Nie mam pojęcia, bo bardzo się różnią kolorem włosy od nasady z połową długości. Kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzić. Mam znajome/koleżanki fryzjerki i każda mówi co innego. Jedna poleca rozjaśniająca farbę z Loreala bodajże i pofarbować raz i za miesiąc kolejny raz i poza tym stosować płukanki z gencjany i tzw fioletowy szampon. Może mogłabyś mi pomóc w tej sprawie? Poza tym mam też pytanie czy można jakoś zbalansować włosy tzn u nasady mam koszmarnie przetłuszczające się włosy, a reszta jest bardzo plącząca się, z przesuszonymi końcówkami. Smaruję olejkami, ale obawiam się że od poduszki olejek dostanie się do skóry głowy. Nie wiem co robić. Pomożesz?

  • Kasiula
    5 lutego 2015 at 20:03

    Heej!! Wow, masz wielką wiedzę na temat koloryzacji włosów!! Podziwiam… Dlatego miałabym pytanie, otóż pragnę przefarbować sobie włosy na blond, tylko na taki, żeby moje włosy nie wyszły rude albo z żółtymi pasmami. Mój wymarzony blond, to taki, by wyglądał możliwie jak najbardziej naturalnie np taki jak tu w linku, który podam na dole. Obecnie mam włosy jasnego brązu a w świetle jakby z rudawymi/miedziano-miodowymi refleksami i odrost, który jest o wiele ciemniejszy. Jednak moje włosy nie są grube, ani nie mam ciemnych brwi, czy ciemnej karnacji, wręcz odwrotnie, więc wydaje mi się że byłoby mi ładnie w blondzie. Chcę kupić też płukankę srebną z delii, bo słyszałam że jest dobra na pozbycie się żółtawego/rudego tonu włosów. Myślałam o farbach l’oreal może piasek pustynii? Tylko, że teraz sama już nie wiem na początku chciałam kupić l’oreal stockholm, czyli taki baaardzo jasny popielaty blond i zrobić sobie od spodu końcówki nierzucające się w oczy z brudnego różu coś w stylu jakie ma Taylor Swift w teledysku I knew you were trouble z tonera la riche directions pastel pink hmmmm…. możesz mi doradzić co robić? Może po prostu spróbować kupić farbę taką, żeby włosy wyszły mi jak na tym zdj co poniżej umieszczam link i dopiero potem zdecydować czy będą pasowały końcówki z różem czy nie, a i włosy mam do ramion i bardzo kręcone, jednak łatwo mi się je układa, bez prostownicy bym nie przeżyła, ale nie prostuję całej długości tylko górę. Dziękuję z góry za pomoc, twój blog jest NIESAMOWITY!!

  • Elll
    7 lutego 2015 at 20:10

    hej mam cieply odcień blondu i chciałabym uzyskać zimny odcień wiem że to w domowych warunkach cieżko jest go uzyskać… ostatnio farbowałam Skandynawskim blondem z Palette ale wiele mi koloru nie ochłodziło zastanawiam się nad popielatym blondem Palette ?

  • Angie
    10 lutego 2015 at 13:08

    Witaj i ratuj!!!!!!!!!!
    za 3 dni mam ślub, a ja, głupia panna młoda walnęłam rozjaśniacz (joanna z9%)na farbowane wcześniej na blond włosy , bo mój odcień wciąż wydawał mi się za miodowy. No i oczywiście wyszło żółto-miedziano:(:( Następnie nałożyłam farbę l’oreal viking 10.21, ale na niewiele to się zdało. Nie wygląda to tragicznie, ale dobrze też nie, a przecież mam wyglądać idealnie już w sobotę! Mam zimny typ urody i wszelkie rudości, pomarańcze i żółcie wglądają strasznie. Co teraz???? Jestem skłonna przefarbować się nawet na jasny brąz, ale nie chcę poswiaty ani odcienia rudości, ale boję się, że na rozjaśnionym blondzie wyjdzie zielono:( jestem załamana!

  • marysia
    11 lutego 2015 at 17:59

    Witam sedecznie!
    Mam pytnie, coż takiego otrzymam poprzez zmieszniae farby 8.1 i 9 (l’oreal preference). Właśnie takie kolory kupiłam :) chcę otrzymać chłodny jasny blond. Pozdrawiam

  • Senga
    24 lutego 2015 at 12:38

    Witaj,

    Jako, ze profesjonalnie podchodzisz do spraw wszelkiego typu zabiegów przechodzenia z różnych różnistych kolorów w szeroko pojęte blondy, postanowiłam zapytać Cię o radę. Aktualnie mam włosy pofarbowane na ciemny brąz (właściwie dla facetów to są czarne :P ), fryzurka obcięta na krótko (coś między pixie a bobem). Bardzo, ale to bardzo kusi mnie, żeby zmienić kolor na zimny blond ze specjalnie zostawionym odrostem (albo poczekam aż odrośnie). Wiadomo, ze kiedy będę fryzurkę równać (co miesiąc chodzę do fryzjera, żeby odświeżyć look) będę ścinać co krótsze blond włosy. Generalnie chodzi mi o poradę jak to się robi (dekoloryzacja, rozjaśnianie?) i czy w ogóle jest sens, żeby nie zniszczyć włosów. Dodam tylko, ze odrosty mają być specjalnie ale i tak trzeba będzie o nie dbać. Jak wtedy to robić? Nie chciałabym zostawiać tego salonowi (samo cięcie tej krótkiej fryzurki kosztuje mnie 70 zł) Naturalne włosy mam takie mysie (szatyn?). Brwi ciemne.. Serdecznie Cię pozdrawiam.

  • Senga
    24 lutego 2015 at 12:40

    I jeszcze jedno pytanie. Gdyby efekt końcowy nie był taki, jakiego się spodziewam jak można „uratować” fryzurę?
    Czy całośc zabiegu zmiany koloru na blond można zrobić podczas jednej wizyty w salonie?

  • zara
    10 marca 2015 at 15:55

    ostatnimi czasy rozjasnialam moje farbowane od lat na czarno wlosy sama w domu, naladając rozjasniacz pasmo po pasmie sama przed lustrem. fakt zeszlam z czerni (teraz mam odcienie rudosci) ale… mam teraz plamy poniewaz rozjasniacz chyba nie pokryl wszystkiego równo….co moge z tym zrobić? dalej nakładać rozjaśniacz? stosować kąpiele rozjaśniające? bo chyba przykrycie farbą nic nie da bo plamy i tak beda widoczne? chcialabym uzyskac kolor cos kolo naturalnego blondu, nawet ciemny by mnie satysfakcjonował, byle juz nic ciemnego ale boje sie cokolwiek polozyc zeby nie wyszedł mi np brąz… czy jesli kupie jakas farbe fryzjerską i wymieszam ja np z 9% utleniaczem to nie wyjdzie ciemniej niz na opakowaniu? prosze o jakas poradę i pozdrawiam;)

  • Kamila
    10 marca 2015 at 21:11

    Witam. Mam problem, od paru lat farbuje włosy na blond ( bardzo jasny)
    rożnymi farbami i odrost ciągle wychodzi mi rudy, chociaż używam wody 12%. Mój naturalny kolor to chyba jasny brąz, w każdym bądź razie ten odrost mnie wkurza. Moje ostatnie farbowanie , (chciałam trochę przyciemnić włosy) było farbami z Artego 912>11P superperłowy blond i do tego trochę farby 9S>9S bardzo jasny piaskowy blond z wodą 12% na odrost, a na długości z wodą 9%. no i po dwóch umyciach włosów odrost jest znowu rudy. Jakich odcieni mam użyć i z jaką wodą zeby ten nie odróżniał się od reszty włosów? Bardzo proszę o radę. Kamila

  • Roksana
    10 marca 2015 at 23:16

    Mam pytanie :) czy farba 11.11 alpatraf nadaje sie do naturalnego dosc jasnego blond odrostu? Wtedy mieszać z woda 9 czy 12%? Czy nie wyjdzie przy odroscie jakies dziwactwo? Reszte wlosow mam rozjaśnione pasemkami czy różnica miedzy odrostami a reszta wlosow bedzie bardzo zauważalna? Czy lepiej pociągnąć i odrost i całe włosy? I jeżeli nie 11.11 z tej firmy to co byś poleciła?
    Przepraszam za ogrom pytań :)
    Buziaki

  • Sylwia
    20 marca 2015 at 11:29

    Witaj, przeczytałam i myślę że jestem wzbogacona o wiedzę dotyczącą farb, bardzo ciekawy wpis ;) Od ponad roku farbuje włosy farbą Artego 7.43, naturalne mam średni blond(mysi). Wpadłam na pomysł, aby zostać blondynką :) Planuje ściągnąć farbę w domu produktem: Chantal, ProSalon, Color Peel dwu lub 3 krotnie, a następnie nałożyć farbę 11.1 aby pozbyć się rudej poświaty. Co o tym myślisz? Bardzo proszę o Twoją opinię ;)

  • Paula
    22 marca 2015 at 19:44

    Pomocy !
    Dwa miesiące temu z naturalnego koloru przefarbowalam się na odcień 8. Po dwóch miesiącach stwierdzialam ze chciałabym mieć wymarzony blond który jest na poziomie 10. Zaufalam fryzjerowi. Zrobił mi on kąpiel rozjasniajaca a później nałożył farbie w odcieniu numer 10. Miał wyjść zimny blond. Wróciłam do domu a kolor był żółty ! Dosłownie jak u małego kurczaka ! Kupilam sobie od razu szmpon rewitalizujacy ale nie pomaga ! Co robić ? Jeśli pójdę z reklamacja, malując ponownie wlosy, przyjmą one farbę ?

  • Agata21
    24 marca 2015 at 10:18

    Witam bardzo proszę o podpowiedz ponieważ teraz mam kolor złocisty blond z delikatnie ciemniejszymi gdzieniegdzie pasmami. Do tego koloru przechodziłam z brązu u fryzjera ale teraz chciałabym uzyskać platynowy/perłowy blond jaką farbe drogeryjną mogłabyś mi polecić ?

  • Paulina
    25 marca 2015 at 09:36

    Cześć :) Mam czarne włoski do ramion od kilku lat, nie farbuje ich co miesiąc tylko co dwa, trzy ale jednak na czarno… Chciałabym być blondynką, najlepiej o kolorze 10.21. Kiedyś byłam i fantastycznie się w takim kolorku czułam tylko moim problemem było to, ze popaliłam sobie włosy tymi wszystkimi rozjaśniaczami i po kilku miesiącach wróciłam znowu do ciemnych kolorów. Kochana, co zrobić żeby zejść z czarnego w jak najłagodniejszy dla włosów sposób?

  • Natalia
    25 marca 2015 at 10:23

    Kochana! Możesz pomożesz mi dobrać jakąś farbę…
    Akutalnie mam robione pasemka rzadkie i cienkie rozjaśniaczem, które sprały się już do miodowego blondu, gdzie niegdzie jaśniejsze pasemka, a w innych miejscach sprany ciemny blond.
    Odrost jest w kolorze naturalnego blondu i ogólnie jestem średnią blondynką.
    chciałabym uzyskać naturalny ładny blond na poziomie 8, może nawet ciut jaśniejszy,
    Jaką farbę i wodę polecasz z tych pro żeby nie zniszczyć włosów.
    Moje włosy łatwo się rozjaśniają.
    Dziękuję za poradzę

  • Lidka
    29 marca 2015 at 21:40

    pomocny post!

  • prawieblond
    2 kwietnia 2015 at 16:25

    Bardzo mi pomoglas tym co napisalas ;) jesteś najlepsza !!! Zamowilam farbe alfaparf 11.11 i oksydant 12% joanny mam nadzieje ze w koncu wyjdzie mi moj wymarzony kolor blond <3

  • Maja
    19 kwietnia 2015 at 21:46

    Witam…super post i miło sie go czyta. Mam jednak pytanie….marzę o swoim kolorze naturalnym włosów czyli tzw. mysim blondzie. Jednak nie trafiłam na farbe ktora ten kolor by mogla mi uzyskac. Na palecie byl kolor blond mysi a na moich wlosach wyszedl czarny z zielona poswiata.jak to mozliwe? Obecnie mam odrost 2cm na glowie i splukana farbe ktora ma odcienie zlote i wyglada jak zloty blond z tak ciemnego koloru:(. Chyba nie zostanie nic innego jak poczekac az same wlosy odrosna bo chyba zadna farba nie da mi szarego mysiego blondu? Bardzo bym prosila o rade ….

  • Sandra
    5 maja 2015 at 08:55

    Super post! Chciałabym tyle wiedziec o farbowaniu:) Potrzebuje porady. Walczę ze złoto rudym poblaskiem. Teraz mam na głowie sredni blond (ktory wyszedł dość ciemny) z żółta poświata. Jest to syoss 6-10. Marze o jasnym naturalnym platynowym blondzie z alfaparf 8.01, 8.1 lub 8.21. Której z ich farb powinnam użyć aby widać było efekt na mojej głowie? I jakiego procentu utleniacza ? Włosy malowałam w weekend wiec kolor napewno jeszcze wyblaknie po myciach. Kolejna koloryzacje planuje dopiero za około miesiac. Wtedy włosy napewno będą bedą jaśniejsze i BARDZIEJ ZOLTE :(. Prosze o pomoc w walce z rudosciami!

  • Ania
    16 lipca 2015 at 10:45

    Witam,
    Kupiłam farbę do włosów Marion 693- opalizujący blond. Mam pytanie jakiego efektu spodziewać się po tej numeracji? Szukałam na Twojej stronie wytłumaczenia, ale albo słabo szukałam, albo nie ma akurat takiego symbolu..
    Mój naturalny kolor włosów (odrosty) to mniej więcej poziom 7 miejscami przy skroniach może nawet 8. Reszta włosów to około odcienia 9, a miejscami jeszcze jaśniejsze (zniszczone mocnymi farbami) na szczęście wyglądające jak celowe pasemka ;-)
    Pozdrawiam.

  • natalia
    18 września 2015 at 22:18

    Od kilku dni przeglądam Twojego bloga z nadzieją ze pomoze uratowac moje włosy. Mój naturalny kolor to mysi blond. Od kilku lat robiłampasemka u fryzjera ooczywiście proszkiem który strasznie wyniszczyl wlosy, obecnie robie pasemka pallet super jasny blond, ale wlosy nie odzyskują kondycji są tak okropne ze patrzeć juz na nie nie mogę. Zaintrygowala mnie farba którj uzywasz, obawiam ssię kolejnej porażki wiec proszę o pomoc. Jak sądzisz , jaki uzyskam kolor na moim ciemnym mysim blond ze? ??